Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makaton. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makaton. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 listopada 2021

Rosyjski Makaton

Wczoraj i dzisiaj uczestniczyłam w szkoleniu „Макатон: введение в программу”, czyli „Makaton: wprowadzenie do programu”. Organizatorem spotkania online był Центр лечебной педагогики «Особое детство», a osobą prowadzącą Татьяна Бондарь (Tatyana Bondar).

Polski Makaton jest mi już znany od dawna. Pochwalę się, że ukończyłam wszystkie 3 stopnie polskiego Makatonu oraz dodatkowy kurs „Muzyka i Zabawa w Makatonie”.

Dlaczego w takim razie wzięłam udział w webinarze na temat Makatonu stosowanego w Rosji? Nie ukrywam – między innymi z ciekawości. Zawsze bardzo mnie interesuje, jak dana metoda znana w Polsce jest stosowana w innych krajach. Drugim powodem jest praca z osobami dwujęzycznymi i wielojęzycznymi. Od dawna pracuję z dziećmi bilingwalnymi czy uczącymi się polskiego jako obcego – jako lektor polskiego, jako logopeda, jako terapeuta integracji sensorycznej… Sama dwujęzyczność, oczywiście, nie powoduje problemów z nabywaniem i używaniem języka. Jednocześnie zauważyć trzeba, że zaburzenia autystyczne, afazja dziecięca (NMPK) czy opóźniony rozwój mowy mogą występować również u dzieci bilingwalnych.

Jak w takim razie pracować z dzieckiem niemówiącym werbalnie czy mającym bardzo duże trudności w posługiwaniu się językiem fonicznym, kiedy dodatkowo dziecko to wychowywane jest w środowisku dwujęzycznym? Kiedy np. język rodziców jest innym językiem niż tym, który dziecko poznaje w przedszkolu czy szkole? Tak jak i w przypadku trudności komunikacyjnych osób jednojęzycznych, z pomocą przychodzi AAC. Jednak przy wybieraniu proponowanej metody trzeba dodatkowo wziąć pod uwagę różnice w metodach AAC dostępnych dla różnych języków. Można wtedy spróbować stworzyć dziecku takie warunki korzystania z AAC, dzięki którym pozna ono jedną metodę, a nie dwie różne, jedną to stosowania z rodziną, drugą do stosowania np. w środowisku przedszkolnym czy szkolnym. Ten aspekt jest jeszcze ważniejszy, kiedy rodzice dziecka są osobami różnojęzycznymi – dziecko i jego rodzice powinni mieć możliwość porozumiewania się ze sobą w tym języku, który jest im najbliższy i w którym czują się najpewniej.

Czy rosyjski i polski Makaton bardzo się różnią? Po webinarze mogę stwierdzić, że i tak, i nie. Piktogramy zasadniczo powinny być identyczne, stosowane są też w nich te same zasady (np. w kole umieszczone są ilustracje osób i przedmiotów bliskich: ilustracja domu znaczy „dom”, ilustracja domu w kole oznacza „mój dom”). Gesty z kolei mogą się znacznie między sobą różnić, ponieważ inspirowane są lokalnym językiem migowym. I tak na przykład gesty oznaczające tatę, picie czy toaletę są takie same, a te oznaczające mamę, jedzenie czy zabawę są już inne.

Jeżeli interesuje Was Makaton stosowany w Rosji, to śmiało polecam wzięcie udziału w webinarze „Макатон: введение в программу”. W czasie spotkania zostały omówione podstawy samej metody, sens stosowania AAC oraz zasady wprowadzania Makatonu. Zostały też pokazane i wielokrotnie przećwiczone podstawowe gesty. Całe spotkanie odbywało się w bardzo przyjemnej atmosferze, a osoba prowadząca odpowiadała na wszystkie pytanie uczestników. Bardzo się cieszę, że mogłam wziąć udział w tym szkoleniu.

niedziela, 18 listopada 2018

Makaton III

Tydzień temu piątek i sobotę (9 i 10 listopada) byłam na szkoleniu Makatonu III stopnia w Poznaniu.

Widok z okna sali szkoleniowej. Dobrze, że zdjęcie zrobiłam już w piątek, bo w sobotę była tak duża mgła, że z okna nie było widać niczego.
Makaton jest metodą komunikacji alternatywnej i wspomagającej. W jego skład wchodzą gesty i symbole graficzne. Możliwe jest stosowanie zarówno samych gestów lub symboli, jak
stosowanie gestów i symboli łącznie.

Wielokrotnie pisałam już, że jestem wielką miłośniczką Makatonu. Wynika to z faktu, że jest to dobrze opracowana i wciąż rozwijana metoda komunikacji dostosowana do warunków życia w Polsce. Makatońskie gesty są przemyślane i tam, gdzie to możliwe, inspirowane popularnymi gestami funkcjonującymi wśród użytkowników języka polskiego. Makatońskie piktogramy również związane są z realiami życia w Polsce.

Szkolenie III stopnia, na którym ostatnio byłam obejmowało m.in. naukę znaków z poziomów 5-8 (słownictwo z niższych poziomów, to bardziej podstawowe, pojawiało się na wcześniejszych szkoleniach). Część zajęć poświęcona była też sposobom tłumaczenia tekstów kultury na makatoński. Wbrew pozorom nie jest to zadanie łatwe, ponieważ wymaga nie tylko samego przetłumaczenia tekstu, ale też jego zinterpretowania i, niekiedy, również uproszenia. Trzeba przecież pamiętać, że Makatonem często porozumiewają się osoby mające mniejszą kompetencję komunikacyjną niż ich rówieśnicy. Na szkoleniu III stopnia było też więcej informacji na temat gramatyki w Makatonie. Cieszy mnie to niezmiernie, ponieważ właśnie zajęcia o makatońskiej gramatyce najlepiej pokazują, że Makaton to nie tylko zbiór gestów czy grafik, ale język, a więc system posiadający zarówno elementy budulcowe (gesty, obrazki), jak i konkretne zasady ich łączenia.


Szkolenie było po prostu świetne i naprawdę cieszę się, że mogłam w nim uczestniczyć. Wszystkim zainteresowanym tematyką komunikacji alternatywnej i wspomagającej polecam poznanie Makatonu.

poniedziałek, 14 maja 2018

„Muzyka i zabawa w Makatonie”

Byłam wczoraj na szkoleniu „Muzyka i zabawa w Makatonie”. Makaton to metoda komunikacji alternatywnej i wspomagającej zawierająca zarówno słownictwo w formie ilustracji, jak i słownictwo gestowe. Kurs, który wczoraj odbyłam, dotyczył wykorzystania Makatonu w sytuacjach zabawowych – m.in. podczas wspólnego śpiewania oraz czytania uczestniczącego.


Bardzo odpowiadał mi układ szkolenia. Tak jak i na innych szkoleniach Makatonu, w których uczestniczyłam, na zmianę pojawiały się treści teoretyczne oraz zadania praktyczne. Dzięki temu na bieżąco można było przećwiczyć i utrwalić nabywane umiejętności.


Były jednak i takie elementy szkolenia, które nieszczególnie mi odpowiadały. Pierwszym jest sugestia osoby prowadzącej szkolenie, by o przygotowanie adaptera umożliwiającego aktywowanie zabawek na baterie za pomocą switcha poprosić męża. Nie doszukuję się tutaj żadnych złych intencji, ale po usłyszeniu tego musiałam wziąć głębszy oddech…
Drugą kwestią była konieczność samodzielnego przyniesienia na szkolenie białej kartki formatu A4, nożyczek i plasteliny lub masy mocującej. Informacja o tym widniała na stronie Makatonu, więc zapisywałam się na szkolenie ze świadomością, że jest taki wymóg. Mimo wszystko, był on dla mnie niezrozumiały, skoro organizator szkolenia i tak zapewniał pozostałe materiały szkoleniowe.


Z kursu jestem jednak bardzo zadowolona. „Muzyka i zabawa w Makatonie” to szkolenie przekazujące wartościowe treści w bardzo lubianej przeze mnie formie krótkich, naprzemiennych wykładów oraz warsztatów/ćwiczeń. Podczas całego spotkania poznałam kilka nowych piosenek, które z powodzeniem można wykorzystać w terapii. Zobaczyłam też różnorodne akcesoria wykorzystywane podczas pracy z osobami używających AAC (komunikacji alternatywnej i wspomagającej), m.in. komunikator GoTalk9+. A co najważniejsze, usłyszałam o czytaniu uczestniczącym, czyli takim czytaniu, w którym dziecko nie jest biernym słuchaczem, ale aktywnym uczestnikiem. Dziecko nie musi umieć czytać, nie musi nawet posługiwać się mową głosową. Zadaniem dziecka może być obracanie kartek w odpowiednim momencie, powtarzanie jednej rymującej się w całym utworze frazy albo przyklejanie do kartek książki tematycznych obrazków mocowanych na rzep.

„Muzyka i zabawa w Makatonie” to kolejne makatońskie szkolenie, które śmiało mogę polecić.

poniedziałek, 11 grudnia 2017

Makaton II

Byłam wczoraj na szkoleniu II stopnia z Makatonu. Makaton jest metodą komunikacji alternatywnej i wspomagającej. W jego skład wchodzą gesty oraz symbole graficzne, które można stosować oddzielnie lub łącznie.


Uczciwie powiem, że jestem wielką miłośniczką Makatonu. Lubię makatońskie gesty, które są oczywiste, kiedy się je pozna. Lubię to, że polska wersja Makatonu, którą stworzyła i nadal rozwija Bogusława Kaczmarek jest dostosowana do języka polskiego i realiów życia w Polsce. Lubię też to, że szkolenia Makatonu prowadzą świetnie przygotowane osoby, a sama cena szkolenia dla rodzica/rodziców dziecka z niepełnosprawnością nie jest bardzo wysoka. Szczególnie to ostatnie mnie cieszy, ponieważ faktycznie wpływa na możliwość używania Makatonu przez wielu rodziców/opiekunów osób potrzebujących komunikacji alternatywnej lub wspomagającej.


Szkolenie Makatonu I stopnia, które odbyłam w czerwcu było na 29. piętrze budynku Golden Floor w Warszawie. II stopień był w tym samym budynku, ale już na 15. piętrze… I choć sala była mniejsza, a widok z okna znacznie mniej imponujący, kurs utrzymał poziom ustawiony wysoko przez szkolenie pierwszego stopnia. Jestem naprawdę wymagającą kursantką – oczekuję sensownej organizacji szkolenia oraz rzetelnego przeprowadzenia go (w tym dostępności osoby prowadzącej podczas niektórych przerw, aby móc dopytać o szczegóły). To wszystko na Makatonie otrzymałam, więc z czystym sumieniem polecam szkolenie wszystkim chcącym poszerzyć swoją wiedzę i umiejętności z zakresu alternatywnych i wspomagających metod komunikacji.

niedziela, 2 lipca 2017

Makaton

W piątek i w sobotę byłam na szkoleniu pierwszego stopnia z Makatonu.


Makaton jest metodą komunikacji alternatywnej i wspomagającej (AAC), a więc takiej komunikacji, która wspiera/uzupełnia tradycyjny sposób komunikowania się lub też całkowicie go zastępuje.

Makaton składa się z gestów i symboli obrazkowych. W zależności od potrzeb można stosować same gesty, same obrazki lub też gesty i obrazki razem. Szkolenie pierwszego stopnia obejmowało m.in. poznawanie podstawowych gestów i symboli, a także sposobu wprowadzania Makatonu.

Ze szkolenia jestem bardzo zadowolona. Bogusława Kaczmarek, pani prowadząca szkolenie (i jednocześnie autorka polskiej wersji Makatonu) w sposób naprawdę ciekawy przekazała wiedzę dotyczącą komunikacji alternatywnej i wspomagającej, a także metod jej wprowadzania. Szkolenie było bardzo uporządkowane, zachowana była też odpowiednia proporcja między teorią a praktyką (w tym powtarzaniem wcześniej poznanych gestów). Zdziwiło mnie jednak, że w Makatonie, w którym odróżnia się czasowniki i rzeczowniki, gest określający wodę do picia oraz gest oznaczający picie wody jest tym samym gestem, mimo że łatwo dałoby się te gesty odróżnić. Na samym szkoleniu też dość irytowało mnie, że osoba prowadząca nie zawsze wiedziała, na której stronie w skrypcie dla kursantów są informacje, do których mamy spojrzeć… Szczęśliwie, są to jedyne zarzuty, jakie mam, więc samo szkolenie mogę z czystym sumieniem polecić.

Ja szkoliłam się w Warszawie w Millenium Plaza, więc przy okazji dobrze wspominam czarne kawy, które piłam tam podczas przerw.


Widok z 26. piętra również zapadł mi w pamięć…