Pokazywanie postów oznaczonych etykietą AAC. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą AAC. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 listopada 2021

Rosyjski Makaton

Wczoraj i dzisiaj uczestniczyłam w szkoleniu „Макатон: введение в программу”, czyli „Makaton: wprowadzenie do programu”. Organizatorem spotkania online był Центр лечебной педагогики «Особое детство», a osobą prowadzącą Татьяна Бондарь (Tatyana Bondar).

Polski Makaton jest mi już znany od dawna. Pochwalę się, że ukończyłam wszystkie 3 stopnie polskiego Makatonu oraz dodatkowy kurs „Muzyka i Zabawa w Makatonie”.

Dlaczego w takim razie wzięłam udział w webinarze na temat Makatonu stosowanego w Rosji? Nie ukrywam – między innymi z ciekawości. Zawsze bardzo mnie interesuje, jak dana metoda znana w Polsce jest stosowana w innych krajach. Drugim powodem jest praca z osobami dwujęzycznymi i wielojęzycznymi. Od dawna pracuję z dziećmi bilingwalnymi czy uczącymi się polskiego jako obcego – jako lektor polskiego, jako logopeda, jako terapeuta integracji sensorycznej… Sama dwujęzyczność, oczywiście, nie powoduje problemów z nabywaniem i używaniem języka. Jednocześnie zauważyć trzeba, że zaburzenia autystyczne, afazja dziecięca (NMPK) czy opóźniony rozwój mowy mogą występować również u dzieci bilingwalnych.

Jak w takim razie pracować z dzieckiem niemówiącym werbalnie czy mającym bardzo duże trudności w posługiwaniu się językiem fonicznym, kiedy dodatkowo dziecko to wychowywane jest w środowisku dwujęzycznym? Kiedy np. język rodziców jest innym językiem niż tym, który dziecko poznaje w przedszkolu czy szkole? Tak jak i w przypadku trudności komunikacyjnych osób jednojęzycznych, z pomocą przychodzi AAC. Jednak przy wybieraniu proponowanej metody trzeba dodatkowo wziąć pod uwagę różnice w metodach AAC dostępnych dla różnych języków. Można wtedy spróbować stworzyć dziecku takie warunki korzystania z AAC, dzięki którym pozna ono jedną metodę, a nie dwie różne, jedną to stosowania z rodziną, drugą do stosowania np. w środowisku przedszkolnym czy szkolnym. Ten aspekt jest jeszcze ważniejszy, kiedy rodzice dziecka są osobami różnojęzycznymi – dziecko i jego rodzice powinni mieć możliwość porozumiewania się ze sobą w tym języku, który jest im najbliższy i w którym czują się najpewniej.

Czy rosyjski i polski Makaton bardzo się różnią? Po webinarze mogę stwierdzić, że i tak, i nie. Piktogramy zasadniczo powinny być identyczne, stosowane są też w nich te same zasady (np. w kole umieszczone są ilustracje osób i przedmiotów bliskich: ilustracja domu znaczy „dom”, ilustracja domu w kole oznacza „mój dom”). Gesty z kolei mogą się znacznie między sobą różnić, ponieważ inspirowane są lokalnym językiem migowym. I tak na przykład gesty oznaczające tatę, picie czy toaletę są takie same, a te oznaczające mamę, jedzenie czy zabawę są już inne.

Jeżeli interesuje Was Makaton stosowany w Rosji, to śmiało polecam wzięcie udziału w webinarze „Макатон: введение в программу”. W czasie spotkania zostały omówione podstawy samej metody, sens stosowania AAC oraz zasady wprowadzania Makatonu. Zostały też pokazane i wielokrotnie przećwiczone podstawowe gesty. Całe spotkanie odbywało się w bardzo przyjemnej atmosferze, a osoba prowadząca odpowiadała na wszystkie pytanie uczestników. Bardzo się cieszę, że mogłam wziąć udział w tym szkoleniu.

sobota, 7 marca 2020

„Obsługa oraz wykorzystanie programu MÓWIK w terapii osób niemówiących” – szkolenie

Uczestniczyłam dzisiaj w szkoleniu pt. „Obsługa oraz wykorzystanie programu MÓWIK w terapii osób niemówiących”, które prowadziła Ewa Przebinda w Centrum Terapii Dziecka Ewy Jeżewskiej-Krasnodębskiej w Otwocku.

Program szkolenia obejmował między innymi poznanie ogólnych zasad wprowadzania AAC (zwłaszcza Mówika) oraz rozwijania możliwości językowych użytkownika komunikacji alternatywnej/wspomagającej. W trakcie szkolenia przeprowadzony był też dokładny instruktaż dotyczący tworzenia tablic komunikacyjnych w programie Mówik.

Ze szkolenia jestem bardzo, ale to bardzo zadowolona. Prowadząca szkolenie w bardzo przejrzysty sposób przedstawiła korzyści płynące ze stosowania AAC oraz opisała strategie wprowadzania komunikacji alternatywnej/wspomagającej. Dużą korzyścią była też możliwość pracowania podczas kursu na tabletach z Mówikiem przez osoby, które nie posiadają własnego tabletu z tym programem. Dzięki temu możliwe było szybkie i sprawne poznanie możliwości (oraz ograniczeń) samego Mówika. Dodatkowo jeszcze Ewa Przebinda bardzo dużo opowiadała o częstych i może trochę mniej częstych błędach popełnianych podczas wprowadzania podopiecznemu AAC – historie przytoczone przez prowadzącą naprawdę zapadają w pamięć i dają szansę na uniknięcie wielu pomyłek, które mogłyby negatywnie wpłynąć na skuteczność wprowadzanej komunikacji zastępczej/wspierającej.

Całe szkolenie odbywało się w niezwykle przyjemnej atmosferze i zapewniało naprawdę ogrom bardzo praktycznej wiedzy. Szczerze polecam je wszystkim osobom, które ogólnie o AAC już wiedzą, a potrzebują dowiedzieć się więcej o samym Mówiku.

wtorek, 22 stycznia 2019

Różowe pierogi z boczniakami – przepis na pomysłowe zajęcia

Pierogi to klasyka. Boczniaki z kolei znam dopiero od niedawna, ale już jestem ich wielką miłośniczką. Tak jak i nadziewanych boczniakami intensywnie różowych pierogów.


A co ma piernik do wiatraka (czy też pieróg do terapii)? Ilustrowany materiał terapeutyczny.


Przygotowałam zestaw trzech materiałów, które mogą być pomocne podczas różnorodnych zajęć.

Pierwszy materiał to sam przepis na różowe pierogi:
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEUURoeWVISTc1MlJIT0F2dENhUnZ5bzdpVmFF/view

Drugi materiał to przepis na pierogi, w którym każda czynność do wykonania jest wydzielona graficznie, a dodatkowo jeszcze zilustrowana stworzonym przeze mnie piktogramem:
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EENm1pRWRpZHYtaDBMdVA0Vl9zaUp3bUh6d3p3/view

Trzeci materiał to zestaw fotografii, które ilustrują najważniejsze elementy przygotowania różowych pierogów:
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EENjNnc1M0aE9MaDlsMmRFTU45YUVoeGgtLWVV/view

Przepisy to w gruncie rzeczy bardzo wdzięczne materiały dydaktyczno-terapeutyczne, bo mają miliony możliwych zastosowań. Rozpoznawanie części mowy? Jasne. Rozwijanie rozumienia relacji przyczynowo-skutkowych? Pewnie. Utrwalanie prawidłowej struktury zdaniowej? Oczywiście. A ilu różnych innych możliwości jeszcze nie wymieniłam.

A jak dokładnie można wykorzystać materiały, które dzisiaj publikuję? Oto kilka propozycji:

Rozwijanie czytania ze zrozumieniem

Zadaniem podopiecznego może być czytanie podstawowej wersji przepisu i dopasowywanie do poszczególnych podpunktów odpowiedniego zdjęcia. Jeśli jest to wersja zbyt trudna, można wykorzystać przepis z piktogramami.

Rozwijanie prawidłowego użycia czasowników

Zadaniem podopiecznego może być czytanie przepisu z piktogramami, a następnie zaznaczanie na zielono¹. W wersji trudniejszej z przepisu można usunąć czasownik i poprosić, by podopieczny uzupełnił go na podstawie kontekstu wyrazowego i/lub piktogramu.

Rozwijanie rozumienia pytań, ćwiczenie logicznego myślenia i argumentowania

Zadaniem podopiecznego może być odpowiadanie na pytania odnoszące się do procesu przygotowywania posiłku. Przykładowe pytania do zadania to:
  • Dlaczego pomidory w blaszce są w małych kawałkach?
  • Dlaczego ciasto na pierogi jest gorące?
  • Dlaczego pierogi są różowe?
W przypadku trudności z odpowiedzeniem, osoba uczestnicząca w zajęciach ma możliwość wsparcia się fotografią lub piktogramem w celu np. wyjaśnienia wysokiej temperatury ciasta na pierogi.

No i polecam też wykorzystanie przepisu w celach kulinarnych.

Przypis:
1. Standardowo w kodzie kolorów w AAC czasowniki zaznacza się w języku polskim na zielono. Myślę, że w przypadku stałego ćwiczenia rozpoznawania lub używania czasowników warto korzystać z tego samego układu barw.

czwartek, 22 listopada 2018

„Zaburzenia mowy a komunikacja alternatywna (AAC)”

Miło mi poinformować, że 25.11.2018 r. prowadzić będę w Centrum Terapii i Rozwoju Indygo szkolenie pt. „Zaburzenia mowy a komunikacja alternatywna (AAC)”.

Program szkolenia:
  1. Prawidłowy rozwój mowy dziecka
  2. Zaburzenia mowy i języka
  3. Mowa a wymowa oraz mówienie a komunikacja
  4. Podstawowe informacje o AAC
  5. Cele wprowadzania AAC
  6. Przegląd dostępnych metod AAC (m.in. Makaton i Piktogramy)
  7. Metodyka dobierania metody AAC do potrzeb jej użytkownika
  8. Sposoby wprowadzania AAC
  9. Sposoby zmieniania jednej metody AAC na inną.
  10. AAC a mowa werbalna
szczegóły: http://centrumindygo.pl/oferta-szkolen/

wtorek, 26 czerwca 2018

„Wprowadzanie AAC i innych metod alternatywnych dziecku niemówiącemu”

15 czerwca uczestniczyłam w organizowanym przez Logopedzi Logopedom webinarium pt. „Wprowadzanie AAC i innych metod alternatywnych dziecku niemówiącemu”. Szkolenie prowadziła pani Marta Zawichrowska.

W programie kursu znalazły się m.in. informacje o tym, kto może potrzebować wsparcia w postaci AAC, w jaki sposób wprowadzać komunikację alternatywną i wspomagającą, a także jak radzić sobie z ewentualnymi trudnościami.

Szkolenie było bardzo ciekawe. Prowadząca nie tylko omawiała możliwości, jakie daje AAC, ale też podawała liczne i bardzo zróżnicowane przykłady z własnej pracy terapeutycznej. Podczas webinarium usłyszałam wiele m.in. o C-EYE – urządzeniu do komunikacji za pomocą ruchów gałek ocznych. Pani Marta Zawichrowska mówiła o tym, jak zacząć pracę przy użyciu C-EYE oraz jak można prowadzić terapię z wykorzystaniem tego urządzenia.

Szkolenie „Wprowadzanie AAC i innych metod alternatywnych dziecku niemówiącemu” było w mojej ocenie bardzo wartościowe, ponieważ przekazywało informacje z zakresu praktycznego zastosowania AAC w terapii. Webinarium nie skupiało się na samych podstawach komunikacji alternatywnej i wspomagającej, nie było też skierowane na zapoznaniu uczestników z konkretną metodą czy konkretnym urządzeniem. Z tego względu doskonale sprawdziło się jako uzupełnienie posiadanej już przeze mnie wiedzy o AAC. Bardzo się cieszę, że podczas szkolenia prowadząca przytaczała tak wiele różnych historii z własnych doświadczeń logopedycznych. Te historie są dowodem na ogrom korzyści, jakie przynosi AAC – zarówno w kwestii samej komunikacji (która jest kluczowa), jak i w kwestii rozwoju komunikacji werbalnej.

poniedziałek, 14 maja 2018

„Muzyka i zabawa w Makatonie”

Byłam wczoraj na szkoleniu „Muzyka i zabawa w Makatonie”. Makaton to metoda komunikacji alternatywnej i wspomagającej zawierająca zarówno słownictwo w formie ilustracji, jak i słownictwo gestowe. Kurs, który wczoraj odbyłam, dotyczył wykorzystania Makatonu w sytuacjach zabawowych – m.in. podczas wspólnego śpiewania oraz czytania uczestniczącego.


Bardzo odpowiadał mi układ szkolenia. Tak jak i na innych szkoleniach Makatonu, w których uczestniczyłam, na zmianę pojawiały się treści teoretyczne oraz zadania praktyczne. Dzięki temu na bieżąco można było przećwiczyć i utrwalić nabywane umiejętności.


Były jednak i takie elementy szkolenia, które nieszczególnie mi odpowiadały. Pierwszym jest sugestia osoby prowadzącej szkolenie, by o przygotowanie adaptera umożliwiającego aktywowanie zabawek na baterie za pomocą switcha poprosić męża. Nie doszukuję się tutaj żadnych złych intencji, ale po usłyszeniu tego musiałam wziąć głębszy oddech…
Drugą kwestią była konieczność samodzielnego przyniesienia na szkolenie białej kartki formatu A4, nożyczek i plasteliny lub masy mocującej. Informacja o tym widniała na stronie Makatonu, więc zapisywałam się na szkolenie ze świadomością, że jest taki wymóg. Mimo wszystko, był on dla mnie niezrozumiały, skoro organizator szkolenia i tak zapewniał pozostałe materiały szkoleniowe.


Z kursu jestem jednak bardzo zadowolona. „Muzyka i zabawa w Makatonie” to szkolenie przekazujące wartościowe treści w bardzo lubianej przeze mnie formie krótkich, naprzemiennych wykładów oraz warsztatów/ćwiczeń. Podczas całego spotkania poznałam kilka nowych piosenek, które z powodzeniem można wykorzystać w terapii. Zobaczyłam też różnorodne akcesoria wykorzystywane podczas pracy z osobami używających AAC (komunikacji alternatywnej i wspomagającej), m.in. komunikator GoTalk9+. A co najważniejsze, usłyszałam o czytaniu uczestniczącym, czyli takim czytaniu, w którym dziecko nie jest biernym słuchaczem, ale aktywnym uczestnikiem. Dziecko nie musi umieć czytać, nie musi nawet posługiwać się mową głosową. Zadaniem dziecka może być obracanie kartek w odpowiednim momencie, powtarzanie jednej rymującej się w całym utworze frazy albo przyklejanie do kartek książki tematycznych obrazków mocowanych na rzep.

„Muzyka i zabawa w Makatonie” to kolejne makatońskie szkolenie, które śmiało mogę polecić.

sobota, 24 marca 2018

AAC – od słowa do zdania.

AAC (ang. augmentative and alternative communication) to komunikacja alternatywna i wspomagająca. Inaczej mówiąc, jest to sposób porozumiewania się uzupełniający bądź całkowicie zastępujący standardową mowę głosową. ACC może przybierać m.in. formę ilustracji (np. zdjęcia, rysunki, Piktogramy, symbole Makaton) oraz gestów (np. język migowy, gesty Makaton). Gesty są ograniczone czasowo (gest istnieje tylko w momencie, w którym ktoś go pokazuje), natomiast ilustracje są dostępne cały czas. Z tego względu komunikację alternatywną i wspomagającą opartą o grafikę można uzupełniać różnorodnymi narzędziami ułatwiającymi jej stosowanie. Jedno z takich narzędzi chciałabym dzisiaj zaprezentować.

Dla osób, u których nigdy nie wykształciła się się mowa werbalna wybrana forma AAC jest pierwszym językiem, w którym mogą wyrazić swoje myśli. Początkowo te osoby używają „(…) wypowiedzi jednoelementowych, holofrastycznych, pokazując jedynie ogólny sens swojego komunikatu¹. Uszczegółowienie przekazu należy wówczas do rozmówcy, który jest zobligowany do zadawania pytań dodatkowych, na które i tak otrzymuje jednoelementowe odpowiedzi” [Michalik, Przebinda: 2017, s. 151].

„Dziecko prawidłowo rozwijające się uczy się łączenia wyrazów w konstrukcje składniowe już około drugiego roku” [Michalik, Przebinda: 2017, s. 153]. U dzieci stosujących AAC rozwój mowy nie przebiega jednak w sposób standardowy. „Prymarną i często jedyną częścią mowy wykorzystywaną przez dzieci niemówiące są rzeczowniki” [Michalik, Przebinda: 2017, s. 152]. A nawet, jeśli dziecko tworzy bardziej rozbudowane wypowiedzi składające się z różnych części mowy, to składnia tych wypowiedzi „jest często »emocjonalna« – najpierw pojawiają się elementy zdania najistotniejsze dla dziecka, a nie dla prawidłowej budowy zdania, jak w wypowiedzi: puzzle, ja, mama” [Przebinda: 2004, s. 5].

Jednym ze sprawdzonych sposobów na uczenie użytkowników AAC prawidłowej struktury zdania jest stosowanie tzw. klucza Fitzgeralda. Jest to sposób ułożenia słownictwa (piktogramów, symboli MAKATON itp.) zgodnie ze strukturą zdania. Jako że język polski jest językiem o szyku zdania SVO (podmiot – orzeczenie – dopełnienie), w segregatorze z ilustracjami (lub w innej pomocy zawierającej symbole AAC) znaki ułożone są w następującej kolejności: „Kto? – osoby, Co robi? – czynności, Jaki? Jak? – przymiotniki, przysłówki, Co? – rzeczowniki, Gdzie? – miejsca” [Przebinda: 2004, s. 5]. Razem z kluczem Fitzgeralda często stosowany jest klucz kolorów, w którym „każda część mowy lub zdania jest oznaczona przypisanym jej kolorem” [Przebinda: 2004, s. 5]. „Kolorom przyporządkowano następujące znaczenia: pomarańczowy – osoby, żółty – przedmioty i zwierzęta, zielony – czynności, niebieski – określenia, biały – pytania podstawowe, prymarne stosunki przestrzenne, określenia czasu, różowy – zwroty konwersacyjne, prośby, wyrażenia ekspresyjne, złożone sekundarne pytania” [Michalik, Przebinda: 2017, s. 155].

Rzecz jasna, zarówno klucz Fitzgeralda, jak i kod kolorów mają swoje istotne ograniczenia. Klucz Fitzgeralda już z założenia przedstawia konkretną konstrukcję zdania (choć użytkownik AAC może wskazać symbole w innej kolejności). Z kolei kod kolorów rozbija grupę rzeczowników na dwie mniejsze, jedna obejmuje jedynie osoby, druga wszystkie inne rzeczowniki. Z jednej strony może to ułatwić budowanie prostego zdania o strukturze podmiot („pomarańczowy” rzeczownik) – orzeczenie (czasownik) – dopełnienie („żółty” rzeczownik). Z drugiej strony, może jednak budzić pewne wątpliwości i niejasności wśród użytkowników AAC – np. czy rzeczownik z grupy zaznaczonej na żółto nie może być na początku zdania? Co w przypadku, gdy dziecko komunikujące się za pomocą symboli chce powiedzieć o czynności wykonywanej przez jego zwierzątko domowe (np. Królik pije wodę.)? Lub opowiedzieć o swojej zabawce (Lalka ma kapelusz.)? Podane w nawiasach zdania mają konstrukcję podmiot – orzeczenie – dopełnienie, ale w pozycji podmiotu występuje rzeczownik z „żółtej” grupy. Rozwiązaniem tego problemu jest ustalenie jednego koloru dla rzeczowników nazywających zarówno ludzi, jak i zwierzęta i przedmioty (w swojej pracy terapeutycznej oznaczam te leksemy kolorem żółtym). Zdecydowałam się też ujednolicić kwestię pytań – wszystkie zaimki pytajne oznaczam kolorem różowym. Wobec tego stosowany przeze mnie kod kolorów prezentuje się w sposób następujący: żółty – rzeczowniki, zielony – czasowniki, niebieski – przymiotniki i przysłówki, różowy – zaimki pytajne, biały – pozostałe części mowy².

Jako sposób uczenia konstrukcji zdania Ewa Przebinda radzi, by „użyć kolorowych kartoników, które stanowią matrycę, według której uczeń układa np. podpis do obrazka lub odpowiedź na pytanie” [Przebinda: 2004, s. 6].

Jak przygotować taką matrycę, by była uniwersalna, atrakcyjna i wytrzymała?


U mnie sprawdziło się przyklejenie do białej kartki formatu A4 mniejszych karteczek. Następnie całość zalaminowałam, a w miejscu na ilustrację oraz w miejscach na słowa przymocowałam kawałki taśmy magnetycznej. Taśma magnetyczna została też przymocowana z tyłu ilustracji oraz napisów, dzięki czemu podczas tworzenia wypowiedzi wymienne elementy nie przesuwają się. Możliwe jest też podniesienie matrycy z biurka oraz ustawienie jej pod kątem preferowanym lub wręcz wymaganym przez użytkownika AAC.

Tak wygląda przykładowe użycie matrycy:


Pokazana matryca przygotowana została dla osoby czytającej. Dla osoby stosującej np. Piktogramy lub symbole Makaton należałoby przygotować odpowiednio większe kolorowe kartki będące miejscem na umieszczenie słowa.

Przypisy:
  1. Jest to zresztą zgodne z naturalnym procesem rozwoju języka dziecka. Dziecko początkowo wypowiada pojedyncze słowa oznaczające cały sens ich wypowiedzi, a w miarę dojrzewania zaczyna tworzyć coraz bardziej rozbudowane zdania.
  2. Mam świadomość niekonsekwencji tkwiącej w stosowanym przeze mnie kodzie kolorów. Kolory żółty, zielony i niebieski zostały przyporządkowane do konkretnych grup leksemów ze względu na kryterium części mowy, tymczasem kolor różowy przynależy do kategorii leksemów wyróżnionej na podstawie kryterium semantycznego. Już 20 lat temu Świdziński i Saloni pisali, że tradycyjny system klasyfikacji leksemów „nie spełnia warunków poprawnego podziału logicznego” [Saloni, Świdziński: 1998, s. 92]. I choć pozostałe zaimki przydzieliłam już do odpowiednich części mowy zgodnie z klasyfikacją Saloniego i Świdzińskiego, zaimki pytajne są obecne we wprowadzanym przeze mnie kodzie kolorów. Wynika to z pragmatyki – uczone struktury zdania dziecko wie, że pytanie zawsze musi zacząć się od różowego elementu. Z drugiej strony, jestem świadoma, że gdyby owo dziecko otrzymało pytanie np. „Jaki jest Twój samochodzik?” z zaimkiem pytajnym „jaki” zaznaczonym na niebiesko (kolor przypisany przymiotnikom i przysłówkom), miałoby szansę szybciej zrozumieć, że odpowiedzią na pytanie będzie słowo z „niebieskiej grupy”.

Bibliografia:
  1. Michalik Mirosław, Przebinda Ewa, 2017, Kompetencja składniowa osób niemówiących [w:] Studia Logopedyczno-Lingwistyczne, red. Milewski Stanisław, Kaczorowska-Bray Katarzyna, Kamińska Barbara, Gdańsk
  2. Przebinda Ewa, 2004, Klucz Fitzgeralda i kod kolorów – pomoc w nauce języka [w:] (czasopismo) Biuletyn Stowarzyszenia „Mówić bez Słów”, nr 1(3)/2004
  3. Saloni Zygmunt, Świdziński Marek, 1998, Składnia Współczesnego języka polskiego, Warszawa

poniedziałek, 11 grudnia 2017

Makaton II

Byłam wczoraj na szkoleniu II stopnia z Makatonu. Makaton jest metodą komunikacji alternatywnej i wspomagającej. W jego skład wchodzą gesty oraz symbole graficzne, które można stosować oddzielnie lub łącznie.


Uczciwie powiem, że jestem wielką miłośniczką Makatonu. Lubię makatońskie gesty, które są oczywiste, kiedy się je pozna. Lubię to, że polska wersja Makatonu, którą stworzyła i nadal rozwija Bogusława Kaczmarek jest dostosowana do języka polskiego i realiów życia w Polsce. Lubię też to, że szkolenia Makatonu prowadzą świetnie przygotowane osoby, a sama cena szkolenia dla rodzica/rodziców dziecka z niepełnosprawnością nie jest bardzo wysoka. Szczególnie to ostatnie mnie cieszy, ponieważ faktycznie wpływa na możliwość używania Makatonu przez wielu rodziców/opiekunów osób potrzebujących komunikacji alternatywnej lub wspomagającej.


Szkolenie Makatonu I stopnia, które odbyłam w czerwcu było na 29. piętrze budynku Golden Floor w Warszawie. II stopień był w tym samym budynku, ale już na 15. piętrze… I choć sala była mniejsza, a widok z okna znacznie mniej imponujący, kurs utrzymał poziom ustawiony wysoko przez szkolenie pierwszego stopnia. Jestem naprawdę wymagającą kursantką – oczekuję sensownej organizacji szkolenia oraz rzetelnego przeprowadzenia go (w tym dostępności osoby prowadzącej podczas niektórych przerw, aby móc dopytać o szczegóły). To wszystko na Makatonie otrzymałam, więc z czystym sumieniem polecam szkolenie wszystkim chcącym poszerzyć swoją wiedzę i umiejętności z zakresu alternatywnych i wspomagających metod komunikacji.

niedziela, 2 lipca 2017

Makaton

W piątek i w sobotę byłam na szkoleniu pierwszego stopnia z Makatonu.


Makaton jest metodą komunikacji alternatywnej i wspomagającej (AAC), a więc takiej komunikacji, która wspiera/uzupełnia tradycyjny sposób komunikowania się lub też całkowicie go zastępuje.

Makaton składa się z gestów i symboli obrazkowych. W zależności od potrzeb można stosować same gesty, same obrazki lub też gesty i obrazki razem. Szkolenie pierwszego stopnia obejmowało m.in. poznawanie podstawowych gestów i symboli, a także sposobu wprowadzania Makatonu.

Ze szkolenia jestem bardzo zadowolona. Bogusława Kaczmarek, pani prowadząca szkolenie (i jednocześnie autorka polskiej wersji Makatonu) w sposób naprawdę ciekawy przekazała wiedzę dotyczącą komunikacji alternatywnej i wspomagającej, a także metod jej wprowadzania. Szkolenie było bardzo uporządkowane, zachowana była też odpowiednia proporcja między teorią a praktyką (w tym powtarzaniem wcześniej poznanych gestów). Zdziwiło mnie jednak, że w Makatonie, w którym odróżnia się czasowniki i rzeczowniki, gest określający wodę do picia oraz gest oznaczający picie wody jest tym samym gestem, mimo że łatwo dałoby się te gesty odróżnić. Na samym szkoleniu też dość irytowało mnie, że osoba prowadząca nie zawsze wiedziała, na której stronie w skrypcie dla kursantów są informacje, do których mamy spojrzeć… Szczęśliwie, są to jedyne zarzuty, jakie mam, więc samo szkolenie mogę z czystym sumieniem polecić.

Ja szkoliłam się w Warszawie w Millenium Plaza, więc przy okazji dobrze wspominam czarne kawy, które piłam tam podczas przerw.


Widok z 26. piętra również zapadł mi w pamięć…