Pokazywanie postów oznaczonych etykietą język polski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą język polski. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 października 2025

Krótkie komiksy na Halloween

A może… Komiks?

Forma inna niż książka czy film. Podejrzewam, że rzadziej stosowana w procesie terapeutycznym czy dydaktycznym. Jako dziecko za komiksami nie przepadałam – nie rozumiałam stosowanych w nich konwencji, nie umiałam też wczuć się w akcję i podążać za przedstawianymi wydarzeniami. Jako osoba dorosła też intuicyjnie nie sięgałam nigdy po komiksy, również podczas tworzenia materiałów dla dzieci, z którymi pracuję.

Potem jednak na Pintereście zobaczyłam serię „Finish this comic”, którą tworzy Jarrett Lerner. Są to krótkie komiksy, w których trzeba samodzielnie uzupełnić ciąg wydarzeń. Zazwyczaj pozostawione jest wolne miejsce do zilustrowania zakończenia historii, ale są też komiksy, w których jest więcej pustych okienek. Pisać można by jednak długo, a najlepiej po prostu zobaczyć na własne oczy: https://jarrettlerner.com/activities/ (na tej stronie znajdują się też poza komiksami inne ciekawe karty pracy).

Jako że zbliża się Halloween, postanowiłam też zrobić własne komiksy, w których trzeba samodzielnie wymyślić i zilustrować zakończenie wydarzeń. Polecam też spróbować na zajęciach wykorzystać jeden komiks kilkukrotnie – tak, by jedno dziecko wymyśliło kilka potencjalnych zakończeń albo by po kolei każdy uczestnik spotkania podawał własny pomysł na scenę finałową.

Materiały można też wykorzystać do rozwijania rozumienia relacji przyczynowo-skutkowych, ćwiczenia opowiadania czy zwiększania zasobu słownictwa.

Komiksy do pobrania za darmo: https://drive.google.com/file/d/1KDmSZD_a0nrScbG3kmLLUz4ilFhxjOOW/view?usp=sharing

niedziela, 17 września 2023

Ćwiczenie odmiany przez przypadki z pomocą gry „Zawody” marki Trefl

Często dostaję pytania, jak ćwiczyć odmianę rzeczowników podczas zajęć z języka polskiego jako obcego z dziećmi. Jedną z możliwości jest wykorzystanie gry „Zawody” marki Trefl, która idealnie sprawdza się w pracy z dziećmi na poziomie początkującym.


W pudełku „Zawodów” znajdują się m.in. ilustracje 12 postaci wykonujących różne zawody, puzzle z ilustracjami akcesoriów potrzebnych do wykonywania danej profesji oraz zestaw plansz przedstawiających różne miejsca pracy.

Zabawa polega na odpowiednim dopasowaniu atrybutów do osoby wykonującej dany zawód oraz znalezieniu jej miejsca pracy.

Jak w takim razie utrwalać odmianę rzeczownika przez przypadki? Poprzez zadawanie odpowiednich pytań. Pytania te mogą dotyczyć jedynie widocznych ilustracji, ale mogą też dotyczyć konkretnych aspektów wykonywania danej pracy.

Moje propozycje pytań:

Mianownik:

  • Kto to jest?
  • Co to jest?

Dopełniacz:

  • Czego ta osoba potrzebuje?
  • Czego ta osoba używa?
  • Do kogo ten przedmiot powinien trafić? 
  • Do czego ten przedmiot służy?

Celownik:

  • Komu jest dany przedmiot potrzebny?
  • Komu ta osoba pomaga?

Biernik:

  • Co ta osoba ma?
  • Kogo tu widzimy?

Narzędnik:

  • Czym ta osoba się posługuje? 
  • Czym ta osoba się zajmuje?
  • Z kim ta osoba pracuje?

Miejscownik:

  • Gdzie ta osoba pracuje?
  • Gdzie ten przedmiot można zobaczyć?

środa, 11 maja 2022

Utrwalanie dopełniacza

Macie swoje ulubione sposoby na utrwalanie form dopełniacza? Kiedy pracuję z dziećmi, bardzo mi się przydaje zestaw tras grafomotorycznych i naklejek (najlepiej ze zwierzętami lub innymi postaciami). Dziecko najpierw dowolnym kolorem flamastra rysuje trasę po śladzie, potem wybiera dwie naklejki, a następnie ustala, kto do kogo idzie (np. „Indyk idzie do królika”).

Zabawa sprawdzała mi się zarówno podczas lekcji języka polskiego jako obcego, jak i podczas zajęć logopedycznych z dziećmi z autyzmem czy z afazją.

Jeżeli potrzebujesz tras grafomotorycznych, możesz skorzystać z tych, które przygotowałam: https://drive.google.com/file/d/1P95evWkRPeXJcfgQbQzel886GsT78wxA/view?usp=sharing

sobota, 12 lutego 2022

Walentynki

Jak idą przygotowania materiałów na walentynkowe zajęcia? Akurat jestem też w trakcie zajęć na temat robotów, więc postanowiłam połączyć oba tematy, czego efektem są robotyczne serduszka do ćwiczenia aparatu artykulacyjnego.

Do pobrania serduszka do wydruku: https://drive.google.com/file/d/1i3NUP0NWdusPO-yNclet0zy3054m25Cx/view?usp=sharing

No i gra interaktywna dla tych, którzy pracują zdalnie:

Mam też ilustracje zamkniętych kolorowych kopert, do samodzielnego uzupełnienia materiałem wyrazowym.

Zamknięte kolorowe koperty cz. 1 do pobrania: https://drive.google.com/file/d/1nGc2BmB67LWXZ9MvPQwJ0mqBB_YsqzRz/view?usp=sharing

Zamknięte kolorowe koperty cz. 2 do pobrania: https://drive.google.com/file/d/1bpEl-L_RgrkIa4CWOSjY9UOosSDvin08/view?usp=sharing
Przygotowałam sobie również zestaw walentynkowych zagadek. Zostaną wydrukowane i włożone do prawdziwych kopert (mam koperty formatu A7 – polecam). Na koperty założę spinacze, dzięki czemu dzieci będą mogły łowić koperty wędką magnetyczną (standardowo: oburącz, leżąc na brzuchu, dzięki czemu będą też wygaszać toniczny odruch błędnikowy).

Po wyjęciu z kopert, zagadki będzie można wkleić do zeszytu i zilustrować odpowiedzi.

Zagadki walentynkowe do pobrania: https://drive.google.com/file/d/19zYwbj27A8vhdWLZmUtf1tnpMgWS7tQy/view?usp=sharing

Jeżeli pracujecie zdalnie, mam dla Was wersję interaktywną:

Zagadki – Walentynki, an interactive worksheet by miaumiau
liveworksheets.com

Polecam też stworzyć na zajęciach serduszkowce, czyli gadające stworki w kształcie serc (ostatnio było u mnie dużo ćwiczeń karnawałowych i dzieci robiły stworki w różnych kształtach).

Przydadzą się tutaj serca wycięte dużym dziurkaczem ozdobnym (polecam DpCraft 7,5 cm) oraz taśma z samoprzylepnymi oczkami, noskami i ustami. No i, oczywiście, komiksowe dymki, dzięki którym będzie wiadomo, o czym mówi serduszkowiec.

Słownictwo w dymkach dobrane zostało w taki sposób, by jedna połowa zawierała w sobie głoskę „sz”, była rodzaju męskiego i miała końcówkę fleksyjną „-u” w miejscowniku, a druga połowa słów miała w sobie głoskę „ż”, była rodzaju żeńskiego i miała końcówkę fleksyjną „-y” w miejscowniku. Materiał przyda się więc m.in. do utrwalania głosek „sz” i „ż” na zajęciach logopedycznych oraz ćwiczenia form miejscownika na lekcjach języka polskiego jako obcego.

Jeżeli nie macie dziurkacza czy taśmy z oczkami i ustami, to nic straconego, bo mam dla Was zestaw do druku, który może stworzyć serduszkowca!




Do pobrania plansza z szablonami serc: https://drive.google.com/file/d/18Dd9yQ0yThHHwKR1fSSyd0_nh1Us_ZlJ/view?usp=sharing

Do pobrania plansza z oczkami i ustami: https://drive.google.com/file/d/1yC7AsPbYH4yTSSVIwwleAFRJBgw9q8Vk/view?usp=sharing

Do pobrania plansza z dymkami: https://drive.google.com/file/d/1618M4Asg1w3C4t7rW-ug6TsXCd2gy9db/view?usp=sharing

Walentynkowe materiały są dostępne za darmo, ale jeżeli chcesz podziękować i masz taką możliwość, proszę, wpłać dowolną kwotę na zbiórkę https://www.ratujemyzwierzaki.pl/kotyzhakiem lub bezpośrednio na konto KOTOZ - Suwałki:

TOZ W POLSCE oddział w Suwałkach Mikołajewo 22c 16-503 Krasnopol
Nr konta: 75 9367 0007 0010 0016 3529 0001
KOD SWIFT: POLUPLPR
PayPal: suwalki@toz.pl
Tytuł: KOTOZ 2

wtorek, 3 sierpnia 2021

Zabawki – zdalna lekcja języka polskiego jako obcego

Zabawki to chyba najbliższy dzieciom temat, dlatego w nauce języka polskiego jako obcego staram się do niego nawiązywać stosunkowo wcześnie.


Nie robię tego na początku, ponieważ wiem, że pierwsze lekcje i tak są dla dziecka czymś nowym i moi podopieczni z natury są wtedy bardzo skupieni i zainteresowani. Po jakimś czasie, gdy uczęszczanie na lekcje staje się też w poczuciu dziecka obowiązkiem, organizuję lekcję o zabawkach.


Na początku ważne jest poznanie nazw zabawek. Tu świetnie sprawdza się koło fortuny z ilustracjami z niezastąpionego Pixabaya. Wystarczy nim zakręcić i nazwać wylosowaną zabawkę.



Potem można od razu przejść do kolejnego zadania. Tym razem koło fortuny pomaga jedynie wylosować numer. Dziecko podaje, jaka liczba została wylosowana, a potem otwiera przypisane temu numerowi okienko. Jaka zabawka się tam ukrywa?



W analogiczny sposób można też utrwalać nazwy zabawek ukrywających się za kolorowymi kartami:





Jak już nazwy zabawek są utrwalone, można przejść do czasownika „bawić się” + rzeczownika w formie narzędnika. Narzędnik wprowadzam stosunkowo wcześnie, ponieważ jest bardzo prosty w tworzeniu. Czasownik „bawić się” można na potrzeby zajęć o zabawkach wprowadzić tylko w formie 3. os. l. poj. albo wprowadzić wszystkie formy, jeśli skupiamy się na czasowniku. Sam czasownik podczas pracy z dziećmi zawsze wspieram gestem „bawić się” z Makatonu.


Tutaj jeszcze kluczowe będzie pytanie: „Czym bawi się…?”. Zadajemy je, kręcimy kołem fortuny i sprawdzamy, czym się bawi dana osoba. Ilustracje na kole fortuny pochodzą z Pixabaya.



Tworzenie szeregów jest z kolei świetnym sposobem na utrwalenie nazw zabawek. Dziecko po kolei nazywa każdą umieszczoną w szeregu rzecz, a potem mówi, jaki obrazek powinien znaleźć się na końcu. Doskonały sposób, by dany wyraz został przez dziecko kilkukrotnie wypowiedziany. Tym razem karta pracy zawiera moje własne ilustracje.


Szeregi, an interactive worksheet by miaumiau
liveworksheets.com


No i na sam koniec to, co dzieci bardzo lubią, czyli – nomen omen – mówienie o tym, czym się lubią bawić. Dziecko może samo tworzyć konstrukcję „Lubię bawić się…” albo może nauczyciel mówić „Czym się lubisz bawić?” i „Czym się nie lubisz bawić?”, a dziecko wówczas odpowiada jedynie nazwą zabawki w narzędniku. Czasownik „lubić” też zwykle wprowadzam z gestem Makatonu, ale zazwyczaj nawet osoby początkujące znają to słowo z samodzielnych prób uczenia się języka polskiego.


wtorek, 24 marca 2020

Halo…

Przyzwyczaiłam się już do tego, że żaden sprzęt nie jest niezniszczalny i co jakiś czas każde urządzenie trzeba wymienić. Utrata telefonu jednak boli, bo nowy telefon zakupić trzeba, a na rynku nie ma, po prostu nie ma, tak wąskich smartfonów, by dobrze leżały w mojej ręce…

Jestem więc obecnie sfrustrowanym i niezadowolonym konsumentem, ale jestem też jednocześnie zdalnie pracującym nauczycielem. A że nauczycielstwa się w człowieku wyłączyć nie da, to przynajmniej przelałam swoje emocje na papier i stworzyłam kartę pracy.

Na pierwszej stronie jest tekst do przeczytania, na drugiej pytania do tekstu, a na trzeciej pytania luźno powiązane tematycznie z tekstem. Dotyczą m.in. komunikacji telefonicznej, więc mogą być inspiracją do ciekawych rozmów z młodzieżą. Zwłaszcza teraz, gdy właściwie całe nauczanie przeniosło się do Internetu.


Do pobrania karta pracy „Wielki problem” wraz z pytaniami do tekstu i pytaniami związanymi z tematyką tekstu:
https://drive.google.com/open?id=1w5F43_NGVA0bw3vPJQDEh_9_mEPpkYg9