Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wygaszanie odruchów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wygaszanie odruchów. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 marca 2023

„Detektywi”

Zostań detektywem! 🕵️ Odczytuj tajemnicze wyrazy, wczuwaj się w różne role, rozwijaj sprawność aparatu artykulacyjnego i całego ciała 👣


W zestawie znajdują się:
– ćwiczenia aparatu artykulacyjnego;
– ćwiczenia gimnastyczne, które można wykorzystać w terapii przetrwałych odruchów pierwotnych;
– ilustracje z absurdami;
– materiał wyrazowy i obrazkowy do utrwalania głosek: „t”, „l”, „cz”, „sz”, „s”, „r” oraz zbitek „tr” oraz „dr”…
I wiele innych zadań!

Do każdego ćwiczenia podany jest proponowany sposób jego wykorzystania. Na samych kartach pracy do druku nie ma zapisanych poleceń, więc możesz je wykorzystać również do innych aktywności.

Razem ponad 90 stron.

Link do paki: https://przestrzenterapeuty.pl/sklep/paki-logopedyczne/detektywi/

środa, 1 lutego 2023

Misie polarne

Pogoda szaleje. Raz śnieg, raz deszcz i plucha, a raz całkiem przyjazna słoneczna aura. Jak widać po krótkim opisie, za zimą nie przepadam. Ujemne temperatury jeszcze jakoś znoszę, ale śniegu to ja szczerze nie cierpię. Moja niechęć do wielu różnych warunków atmosferycznych (bo to nie tak, że tylko zimy nie lubię – upałów nienawidzę jeszcze bardziej), jest zresztą częstym tematem na zajęciach, które mam z dziećmi. Dzielenie zamiłowania do czegoś jest świetne, ale jeszcze bardziej lubię wspólne narzekanie. Na zajęciach też często widzę, że dzieci są szczęśliwe, kiedy opowiadają o tym, co lubią, ale silniejsze emocje zwykle budzi opowiadanie o tym, czego nie lubią.

Jeśli jednak trafi do mnie na zajęcia ktoś, kto kompletnie nie może pojąć, jak ja mogę zimy tak nienawidzić (no ja nie wiem, oblodzone i zaśnieżone chodniki są przecież cudowne, a miliony warstw zimowych ubrań takie wygodne!), to zawsze jest okazja, żeby porozmawiać o tym, że to normalne, że ludzie się różnią. Że to, co dla nas jest przyjemne, dla innych już niekoniecznie (i na odwrót). Uświadomienie sobie tego na pewno zwiększa wrażliwość na potrzeby i odczucia drugiej osoby.

Pogoda, jak na złość, ludzkimi odczuciami się nie przejmuje. I tak zapowiada się kolejny tydzień z przelotnymi opadami śniegu. Jeżeli lubicie zimę, zachęcam do zapoznania się moimi pomysłami na zajęcia logopedyczne. Jeśli, jak i ja, zimy nie lubicie, to też zachęcam do pobrania materiałów z zimowymi białymi misiami. Zima nie jest przyjemna, ale jednak zimową aurę lepiej przeczekać w budynku na zajęciach logopedycznych i śnieg mieć tylko na ilustracjach.

Na rozgrzewkę – zimowe miśki pomagające usprawniać aparat artykulacyjny. Aby uatrakcyjnić zadanie, dziecko może szukać ilustracji ukrytych w różnych miejscach sali albo łowić je magnetyczną wędką (wtedy na ilustracje trzeba założyć jeszcze spinacze). Ten drugi sposób jest moim ulubionym – dziecko kładzie się na brzuchu na materacu, a ja siadam przed dzieckiem w siadzie skrzyżnym. Na moich kolanach leży pokrywka od dużego pudełka, na której wcześniej umieściłam zestaw ilustracji. Dziecko trzymając wędkę oburącz, próbuje wyłowić ilustracje. Jeżeli podczas tej aktywności dziecko leży na brzuchu i odrywa obie ręce od podłoża, wygasza przetrwały toniczny odruch błędnikowy w formie brzusznej (jest on obecny u większości moich podopiecznych).


Do pobrania białe misie do ćwiczenia aparatu artykulacyjnego: https://drive.google.com/file/d/1QTOeFTFLUWRwRxUu025SjGOkIfdFiU9k/view?usp=share_link

Dzieci, z którymi pracuję często mają więcej nie w pełni wygaszonych odruchów pierwotnych i pomostowych. Są to m.in. odruch Moro, symetryczny toniczny odruch szyjny, asymetryczny toniczny odruch szyjny oraz odruch szyjny prostujący lub odruch szyjny prostujący typu śrubowego. Kiedy odruchy te nie są w pełni wygaszone, spontaniczna i celowa aktywność ruchowa dziecka może być obniżona. Dziecko chcąc wykonać ruch przeciwny do odruchowego, musi najpierw przeciwstawić się sile odruchu, w efekcie musi włożyć dużo więcej wysiłku niż rówieśnicy, u których odruchy pierwotne są wygaszone.

Na szczęście, i na takie sytuacje są sposoby. Ćwiczenia – a jakże! Tym razem z misiami polarnymi. Jeżeli interesują Was inne zestawy kolorystyczne misiów, to polecam zajrzeć do tej notki: https://www.logomiaupedia.pl/2022/11/gimnastyka-z-misiami.html


Do pobrania ćwiczenia gimnastyczne z misiami (w pliku są dwa nowe misie, których nie ma na ilustracji poglądowej): https://drive.google.com/file/d/18FtuH8hzghhO6TDy6fAN354A-w8RTdpF/view?usp=share_link

Przygotowałam też uniwersalny szablon z dymkami. W dymkach można np. zapisać słowa zawierające ćwiczoną z dzieckiem głoskę. Można też zostawić dymki puste i na zajęciach wkleić z dzieckiem naklejki (ta forma idealnie sprawdzała mi się na zajęciach poświęconych tworzeniu form miejscownika).

Oczywiście, skoro są dymki, muszą też być jakieś gadające postacie. Na przykład misie. Tym razem wykorzystałam samoprzylepne karteczki w kształcie misiów i samoprzylepne kolorowe oczka. Reszta pracy tworzona była przy użyciu flamastrów. Dzieciom bardzo przydały do gustu mówiące misie.


Do pobrania szablon z dymkami: https://drive.google.com/file/d/1WvX6a5d-kL2OBfeLTV9Etxnu26Pb_pfZ/view?usp=share_link

poniedziałek, 12 grudnia 2022

Ćwiczenia z robotami

Stworzone po to, by pomagać ludziom. Bezmyślne maszyny, krwiożercze potwory chcące zbuntować się przeciw stwórcom, a może całkiem miłe istoty, z którymi da się nawiązać kontakt…?

Tak, o robotach mowa.

A dzisiaj prezentuję zestaw pomocy z robotami, które z pewnością przydadzą się podczas różnych zajęć terapeutycznych i ogólnorozwojowych.

Na sam początek, standardowo, ćwiczenia aparatu artykulacyjnego z robotami. Ćwiczenia te stanowią ciekawą rozgrzewkę przed wywoływaniem czy utrwalaniem głosek, ale mogą też być chociażby wsparciem podczas aktywności mających na celu naukę naśladowania czy zwracania uwagi na twarz drugiej osoby.

Zazwyczaj wycinałam przygotowane ilustracje i zaczepiałam na nich metalowe spinacze. Następnie dzieci miały za zadanie położyć się na brzuchu i trzymając oburącz magnetyczną wędkę wyłowić znajdujące się kartki (kartki z robotami musiały być na tyle wysoko, by dziecko podczas łowienia oderwało oba łokcie od podłoża). Dzięki temu podczas zajęć dzieci wygaszały też toniczny odruch błędnikowy w formie brzusznej.

Do pobrania zestaw robotów do ćwiczenia aparatu artykulacyjnego: https://drive.google.com/file/d/1syu_QAzzkA6n4B6SL9YCKiNoCPnZ1a5p/view?usp=share_link

Do utrwalania głosek czy zabaw związanych z wcielaniem się w rolę przygotowałam za to zestaw masek robotów. Maski należy samodzielnie wyciąć i pokolorować (polecam do tego metaliczne flamastry). Potem można już wcielać się w rolę robota i:

  • powtarzać podane słowa/wyrazy robotycznym głosem (i tym samym utrwalać prawidłową wymowę konkretnych głosek);
  • wcielać się w rolę robota i wykonywać ćwiczenia wymyślone przez terapeutę, a następnie zamienić się rolami(!);
  • i wiele innych!

Do pobrania maski robotów: https://drive.google.com/file/d/1L2bBCDHFRzDU46x5Nfvwea50YEl28rIU/view?usp=share_link

Mam też zestaw trzech ilustracji wraz z pytaniami do nich. Z młodszymi dziećmi czy tymi, które dopiero zaczynają zajęcia zazwyczaj pracuję w ten sposób, że dziecko patrzy na ilustrację i odpowiada na pytania. Szybko jednak staram się, by dzieci najpierw przyglądały się ilustracji, a następnie odpowiadały na pytania z pamięci. Zwykle proszę, by przyglądały się ilustracji przez minutę, ale nie brakuje też odważnych, którzy proszą o skrócenie czasu o połowę lub więcej.

Dzięki temu zadaniu dzieci zwiększają umiejętność koncentracji uwagi, spostrzegawczość, rozumienie prostych pytań ze słuchu oraz odpowiadania na te pytania.

Do pobrania ilustracje na zapamiętywanie: https://drive.google.com/file/d/1iqf42Fe7FFm0X0n_fpVtzaEBrlmallBg/view?usp=share_link

czwartek, 24 listopada 2022

Gimnastyka z misiami

U wielu moich podopiecznych poza problemami artykulacyjnymi często obserwuję też nie w pełni wygaszone odruchy pierwotne i pomostowe. Odruchy te wpływają na możliwości motoryczne dziecka, a tym samym pośrednio (a niektóre też i bezpośrednio) na jakość artykulacji.

Jednym z takich odruchów jest toniczny odruch błędnikowy (TOB). Jego wyzwolicielem jest siła grawitacji. Kiedy część twarzowa głowy jest zwrócona w stronę grawitacji, następuje wzrost napięcia mięśni zginaczy w kończynach (wówczas mówi się o TOBie brzusznym). Z kolei, gdy to część potyliczna głowy jest zwrócona w stronę grawitacji, następuje w kończynach wzrost napięcia mięśni prostowników (wówczas mówi się o TOBie grzbietowym).

Odruch ten fizjologicznie występuje od narodzin i powinien przestać być możliwy do wywołania w pierwszych miesiącach życia (spotkać się można zarówno z informacją o 1. czy 2., jak i 4. miesiącu życia).

Co się dzieje, gdy odruch ten jest nadal częściowo aktywny u dziecka starszego? Zwykle obserwuje się wtedy obniżone napięcie w tułowiu (czasem kompensowane wzmożonym w rękach i nogach), trudności w utrzymaniu prawidłowej postawy czy większą męczliwość podczas aktywności ruchowej.

W zakresie samej artykulacji często widzę korelację aktywnego TOB-u z wymową dorsalną głosek szeregu szumiącego. Niemalże wszystkie dzieci, u których obserwowałam taką artykulację, występował też nie w pełni wygaszony TOB. Wówczas staram się, by terapia logopedyczna szła wielotorowo. Poza ćwiczeniami usprawniającymi aparat artykulacyjny oraz samym wywoływaniem i utrwalaniem głosek szumiących, wprowadzam też na zajęciach bardzo dużo aktywności mających na celu zintegrowanie tonicznego odruchu błędnikowego.

Kolejnym odruchem jest asymetryczny toniczny odruch szyjny (ATOS). Jego wyzwolicielem jest skręt głowy. Kiedy głowa zostanie obrócona w lewo, zwiększa się napięcie prostowników w lewych kończynach dziecka i zginaczy w prawych kończynach dziecka. Z kolei, kiedy głowa zostanie obrócona w prawo, to prawa ręka i noga się wyprostują (a dłoń otworzy), a lewa noga i ręka zegną się.

Reakcja ta jest prawidłowa do około 4.-6. miesiąca życia dziecka.

Kiedy odruch ten jest aktywny zbyt długo, to (razem z innymi odruchami szyjnymi) może wpływać na artykulację dzieci. U swoich podopiecznych z aktywnym ATOS-em często obserwowałam wymowę boczną niektórych głosek. Nie w pełni wygaszony ATOS jest też mocno powiązany z trudnościami dziecka podczas pracy przy biurku – każdy obrót głowy w lewo lub w prawo wpływa na napięcie mięśniowe w kończynach dziecka i tym samym utrudnia mu pisanie czy prowadzi do trudności w utrzymaniu pozycji siedzącej na krześle. Często też dzieci wykształcają mechanizm kompensacyjny, który polega na tym, że nie obracają samej głowy, ale głowę razem z tułowiem.

Innym odruchem, który wpływa na funkcjonowanie dziecka jest odruch Moro. Pojawia się on w reakcji na nagły i niespodziewany bodziec i manifestuje się on odwiedzeniem kończyn i otwarciem dłoni (w pierwszej fazie) oraz przywiedzeniem kończyn do tułowia i zamknięciem dłoni (w drugiej fazie). Odruch ten powinien zaniknąć do około 4. miesiąca życia.

Kiedy jest zbyt długo aktywny, może powodować nadwrażliwość dziecka na niemalże każdy bodziec, jeśli jest on nagły. W efekcie dziecko może być szybko przeciążone emocjonalnie w sytuacjach, w których rówieśnicy nie odczuwają szczególnych problemów (np. głośna sala przedszkolna). Zazwyczaj pojawiają się dwa rodzaje radzenia sobie przez dziecko z tą niedogodnością – jedną z nich jest wycofywanie się z różnych aktywności i życie na uboczu grupy, by unikać sytuacji wywołujących odruch Moro, a drugą z nich jest usilna próba kontrolowania otoczenia tak, by nie pojawiały się w życiu dziecka niespodziewane przez niego bodźce.

Nie zauważyłam w swojej pracy, by odruch ten miał bezpośrednie przełożenie na artykulację dziecka, ale wpływa on bardzo mocno na funkcjonowanie dziecka w grupie rówieśniczej. Zarówno na kontakt (w tym werbalny) z innymi dziećmi jako taki, jak i na gotowość do podejmowania różnych aktywności (czy to spontanicznych, czy proponowanych przez inne dzieci lub osoby dorosłe). Pośrednio więc odruch ten ma wpływ na środowisko, w jakim dziecko doskonali swoją umiejętność mówienia oraz rozwijania umiejętności interpersonalnych.

Jako że zbliża się Dzień Pluszowego Misia, przygotowałam dla dzieci zestaw ćwiczeń, które mają za zadanie pomóc organizmowi wygasić opisane wyżej reakcje odruchowe.

Jeżeli też łączycie logopedę z integracją sensoryczną i terapią odruchów, to zachęcam do pobrania kart z misiami.

Do pobrania plik z brązowymi misiami: https://drive.google.com/file/d/1wqIWM8-8ZFu6FV8uN2YXLO34S8CoHy-f/view?usp=share_link

Do pobrania plik z kolorowymi misiami: https://drive.google.com/file/d/1-vO9S4Z-fyb0QFoyMOmWXB1rG18nQEbj/view?usp=share_link

niedziela, 1 maja 2022

Żabopaka

NOWOŚĆ! Żabopaka 🐸

 

W zestawie między innymi:

🐸 żabki do ćwiczenia aparatu artykulacyjnego (w kolorze);

🐸 żabki do ćwiczenia aparatu artykulacyjnego (czarno-białe, do pokolorowania przez dziecko);

🐸 żabia joga – 12 ćwiczeń gimnastycznych całego ciała (zadania wygaszające różnorodne odruchy – przydadzą się też terapeutom integracji sensorycznej);

🐸 ilustracja żaby do karmienia + zestaw łatwych do wycięcia much (z wyrazami z głoską „ż”/„rz” i do samodzielnego uzupełnienia);

🐸 kim jest żaba – 4 ilustracje żabek przebranych za inne zwierzęta (do utrwalania głoski „ż”/„rz” i ćwiczenia tworzenia narzędnika);

🐸 żaby z dłuuugim językiem + zestaw ilustracji z głoską „ż”/„rz” w nazwie (do języka można przykleić rzepy i bawić się w żarłoczne żaby);

🐸 szalone żaby wykonujące różne czynności (np. do rozwijania umiejętności używania czasowników);

🐸 zadanie rozwijające nazywanie relacji przestrzennych oraz tworzenie wyrażeń przyimkowych

i wiele innych!


W sumie ponad 40 stron materiałów, których nie znajdziecie nigdzie indziej, bo sama robiłam wszystkie grafiki!


Cena do końca maja 2022 r.: 20 zł wpłacone na dowolną zbiórkę KOTOZ: https://www.ratujemyzwierzaki.pl/www-suwalki-toz-pl

Przelej minimum 20 zł na zbiórkę KOTOZ, wyślij mi potwierdzenie na maila logomiaupedia@gmail.com, a ja wyślę Ci Żabopakę.

środa, 16 lutego 2022

Dzień Kota

Już jutro moje ulubione święto – Dzień Kota 😻

Z tej okazji mam dla Was zestaw do ćwiczenia aparatu artykulacyjnego oraz zestaw do rozwijania motoryki dużej.

Kocie materiały są dostępne za darmo, ale będę wdzięczna, jeśli podziękujesz za nie wpłacając na zbiórkę https://www.ratujemyzwierzaki.pl/hopechcenadzieinazycie lub bezpośrednio na konto Grupy Zwierzaki z Mińska.

Zwierzaki z Mińska działa w ramach Fundacji Viva! Nr konta: 24 1600 1462 1030 9079 0000 0032

Niech Koty świętują swój dzień.

Do pobrania plansza z ćwiczeniami motoryki dużej: https://drive.google.com/file/d/1bB0LPN2eD4Q26MotA4_NrGE--4BuFkai/view?usp=sharing

Do pobrania plansza z ćwiczeniami aparatu artykulacyjnego: https://drive.google.com/file/d/1A1V33ohPOLsgi7-dARq-KU87EWD2qw7r/view?usp=sharing

sobota, 12 lutego 2022

Walentynki

Jak idą przygotowania materiałów na walentynkowe zajęcia? Akurat jestem też w trakcie zajęć na temat robotów, więc postanowiłam połączyć oba tematy, czego efektem są robotyczne serduszka do ćwiczenia aparatu artykulacyjnego.

Do pobrania serduszka do wydruku: https://drive.google.com/file/d/1i3NUP0NWdusPO-yNclet0zy3054m25Cx/view?usp=sharing

No i gra interaktywna dla tych, którzy pracują zdalnie:

Mam też ilustracje zamkniętych kolorowych kopert, do samodzielnego uzupełnienia materiałem wyrazowym.

Zamknięte kolorowe koperty cz. 1 do pobrania: https://drive.google.com/file/d/1nGc2BmB67LWXZ9MvPQwJ0mqBB_YsqzRz/view?usp=sharing

Zamknięte kolorowe koperty cz. 2 do pobrania: https://drive.google.com/file/d/1bpEl-L_RgrkIa4CWOSjY9UOosSDvin08/view?usp=sharing
Przygotowałam sobie również zestaw walentynkowych zagadek. Zostaną wydrukowane i włożone do prawdziwych kopert (mam koperty formatu A7 – polecam). Na koperty założę spinacze, dzięki czemu dzieci będą mogły łowić koperty wędką magnetyczną (standardowo: oburącz, leżąc na brzuchu, dzięki czemu będą też wygaszać toniczny odruch błędnikowy).

Po wyjęciu z kopert, zagadki będzie można wkleić do zeszytu i zilustrować odpowiedzi.

Zagadki walentynkowe do pobrania: https://drive.google.com/file/d/19zYwbj27A8vhdWLZmUtf1tnpMgWS7tQy/view?usp=sharing

Jeżeli pracujecie zdalnie, mam dla Was wersję interaktywną:

Zagadki – Walentynki, an interactive worksheet by miaumiau
liveworksheets.com

Polecam też stworzyć na zajęciach serduszkowce, czyli gadające stworki w kształcie serc (ostatnio było u mnie dużo ćwiczeń karnawałowych i dzieci robiły stworki w różnych kształtach).

Przydadzą się tutaj serca wycięte dużym dziurkaczem ozdobnym (polecam DpCraft 7,5 cm) oraz taśma z samoprzylepnymi oczkami, noskami i ustami. No i, oczywiście, komiksowe dymki, dzięki którym będzie wiadomo, o czym mówi serduszkowiec.

Słownictwo w dymkach dobrane zostało w taki sposób, by jedna połowa zawierała w sobie głoskę „sz”, była rodzaju męskiego i miała końcówkę fleksyjną „-u” w miejscowniku, a druga połowa słów miała w sobie głoskę „ż”, była rodzaju żeńskiego i miała końcówkę fleksyjną „-y” w miejscowniku. Materiał przyda się więc m.in. do utrwalania głosek „sz” i „ż” na zajęciach logopedycznych oraz ćwiczenia form miejscownika na lekcjach języka polskiego jako obcego.

Jeżeli nie macie dziurkacza czy taśmy z oczkami i ustami, to nic straconego, bo mam dla Was zestaw do druku, który może stworzyć serduszkowca!




Do pobrania plansza z szablonami serc: https://drive.google.com/file/d/18Dd9yQ0yThHHwKR1fSSyd0_nh1Us_ZlJ/view?usp=sharing

Do pobrania plansza z oczkami i ustami: https://drive.google.com/file/d/1yC7AsPbYH4yTSSVIwwleAFRJBgw9q8Vk/view?usp=sharing

Do pobrania plansza z dymkami: https://drive.google.com/file/d/1618M4Asg1w3C4t7rW-ug6TsXCd2gy9db/view?usp=sharing

Walentynkowe materiały są dostępne za darmo, ale jeżeli chcesz podziękować i masz taką możliwość, proszę, wpłać dowolną kwotę na zbiórkę https://www.ratujemyzwierzaki.pl/kotyzhakiem lub bezpośrednio na konto KOTOZ - Suwałki:

TOZ W POLSCE oddział w Suwałkach Mikołajewo 22c 16-503 Krasnopol
Nr konta: 75 9367 0007 0010 0016 3529 0001
KOD SWIFT: POLUPLPR
PayPal: suwalki@toz.pl
Tytuł: KOTOZ 2

niedziela, 23 stycznia 2022

Żarłoczne potwory

Przed Wami… Żarłoczne potwory!

W ostatnim tygodniu towarzyszyły one moim podopiecznym w czasie zajęć. Zadaniem dzieci było położenie się na brzuchu i, trzymając magnetyczną wędkę oburącz, schwytać potworka. Same potworki były wcześniej wycięte i zalaminowane, a później jeszcze zostały na nie założone spinacze, aby można było łowić potworki wędką magnetyczną. Podczas zadania wszystkie ilustracje leżały na dużym wieczku pudełka, a wieczko było na moich kolanach. W trakcie tego zadania dzieci wygaszały toniczny odruch błędnikowy (TOB) w formie brzusznej.

Co było potem? Potem trzeba było dowiedzieć się, co zjadł żarłoczny potwór. W tym celu świeciłam z tyłu mocną latarką na potwora, a oczom dziecka ukazywała się ilustracja obiektu zawierającego w nazwie głoskę, którą dziecko utrwala. Oczywiście, można też potwory podkleić innymi ilustracjami, jeżeli dziecko utrwala inną głoskę na zajęciach logopedycznych czy np. utrwala konkretne słownictwo na lekcji języka polskiego jako obcego.


Ukryte obrazki to w rzeczywistości ilustracje wydrukowane i przyklejone z tyłu kartki z potworkiem. Sam pomysł nie jest mój, widziałam już wiele materiałów stworzonych w ten sposób. Niestety, nie wiem, kto pierwszy wymyślił ten sposób ukrywania obrazków. Jeśli ktoś z Was wie, to proszę, dajcie znać.

Do pobrania materiał z żarłocznymi potworami: https://drive.google.com/file/d/1e8aLXxD_mby9-DmOiERYbvXltgVNaczi/view?usp=sharing

Do pobrania materiał obrazkowy z głoską „s”: https://drive.google.com/file/d/1mWBclrBSWhU1kJm1LTtMNuU_RYjIt4bt/view?usp=sharing

Drugą częścią zabawy było tworzenie własnych żarłocznych potworków. Do tego przygotowane miałam czarno-białe ilustracje, kółka wycięte okrągłym dziurkaczem w białym papierze, dwa rodzaje flamastrów i klej.

Dzieci kolorowały potworki jasnymi flamastrami, a następnie na białym kółku rysowały ciemnymi flamastrami to, co zjadł potworek. Potem wystarczyło już tylko podkleić ilustrację z potworem kartką z jego jedzeniem. Dzieci, które miały ochotę po zajęciach laminowały swoje prace.

To, jakie ilustracje stworzą dzieci zależy od celu zajęć. Możemy w ramach motywowania dziecka pozwolić mu samodzielnie zdecydować, co zje potwór, a możemy prosić, by rysowane obiekty miały w nazwie konkretną głoskę czy należały do konkretnej kategorii (np. rośliny).


Potworki kolorowane były jasnymi flamastrami, żeby na pewno prześwitywały podczas oświetlania ich latarką.

Do pobrania materiał z czarno-białymi żarłocznymi potworami: https://drive.google.com/file/d/1XAbB8ywF-1s6xUETrvGpQmdkz6sy27O2/view?usp=sharing

Materiały z żarłocznymi potworkami są dostępne za darmo, ale jeżeli chcesz podziękować i masz taką możliwość, proszę, wpłać dowolną kwotę na zbiórkę https://www.ratujemyzwierzaki.pl/kotybr lub bezpośrednio na konto KOTOZ - Suwałki:

TOZ W POLSCE oddział w Suwałkach Mikołajewo 22c 16-503 Krasnopol
Nr konta: 75 9367 0007 0010 0016 3529 0001
KOD SWIFT: POLUPLPR
PayPal: suwalki@toz.pl
Tytuł: KOTOZ 2

środa, 13 października 2021

Marchewkowe pole

Kto pamięta filcowe marchewki, które były tu pokazywane w 2018 roku? Wtedy je tworzyłam z myślą o zajęciach logopedycznych, a dzisiaj przydały mi się na terapii integracji sensorycznej.

Połowa października to ostatni czas na zbiory marchewek, więc i na zajęciach nie mogło marchwi zabraknąć.

Tym razem na liściach marchewek zostały umieszczone metalowe spinacze biurowe, a same warzywa powędrowały do pudełka z ryżem. Pozostało już tylko je zebrać.

Aby to zrobić, należało położyć się na brzuchu na dużej huśtawce i, trzymając wędkę magnetyczną dwiema rękami, „wyłowić” marchew. Pudełko z marchwią było wysokie i stało mniej więcej na tej wysokości, na jakiej był brzuch dziecka, więc dziecko musiało oderwać obie ręce (razem z łokciami) od podłoża.

A jaka była potem satysfakcja z oglądania wyrwanych warzyw!

Filcowych marchwi nie mam jak wrzucić na bloga, ale mam dla Was marchewki do druku – w wersji z sylabami oraz w wersji bez napisów.

Marchewki do pobrania: https://drive.google.com/file/d/1hzVbIiXs0jPhfNw-JoVynbvtdG_u0xKJ/view?usp=sharing

poniedziałek, 15 marca 2021

Królestwo Logopedyczne

Ostatnio moi podopieczni odwiedzali Królestwo Logopedyczne. Przydały mi się podczas zajęć zadania z „Wklejkopaki: Królestwo”, „Wklejkopaki: Magia” oraz nowe ćwiczenia, które ostatnio przygotowałam.

Do utrwalania głosek i poszerzania zasobu słownictwa wykorzystałam listę wyrazów z „Wklejkopaki: Królestwo”. Dzieci czytały lub powtarzały słowa, a następnie przyklejały mały samoprzylepny szmaragd. Miałam też przygotowane samoprzylepne diamenty, ale zielone szmaragdy wzbudziły znacznie większe zainteresowanie.

W królestwie jak to w królestwie – mieszkają członkowie rodziny królewskiej. Zadaniem moich podopiecznych było przeczytanie wypowiedzi tych osób, dorysowanie im twarzy, pokolorowanie włosów i przyklejenie samoprzylepnych koron. Korony standardowo przygotowałam dzięki dziurkaczom ozdobnym w odpowiednim kształcie. Bardzo mi się przydały kolorowe papiery samoprzylepne.

Do pobrania wypowiedzi zawierające głoskę „cz”: https://drive.google.com/file/d/1BzyChkJYL5JHoO7s3hTjOF_7qCLx4p0Z/view?usp=sharing

W królestwie nie mogło też zabraknąć odpowiedniej budowli. Tym razem moi podopieczni budowali Królestwo Sześciowieży. Wieże zostały przeze mnie wydrukowane na sztywnym papierze, wycięte i podklejone piankową taśmą samoprzylepną. Założyłam też na wieże metalowe spinacze. Dzieci kładły się na materacu na brzuchu i trzymając oburącz wędkę magnetyczną wyławiały budowle (trzymałam je w wieczku pudełka na tyle wysoko, by dzieci musiały oderwać całe ręce od podłoża). Potem zadanie już było proste – należało powiedzieć, co znajduje się w danej wieży, a po zakończonym ćwiczeniu wkleić wieże do zeszytu wg własnego planu zagospodarowania terenu. Podczas tego ćwiczenia dzieci nie tylko utrwalały prawidłową wymowę, ale też wygaszały toniczny odruch błędnikowy (TOB), który może być przyczyną obniżonego napięcia mięśniowego, garbienia się czy niewłaściwego chwytu narzędzia pisarskiego.

Do pobrania zestaw wież do ćwiczenia głoski „sz”: https://drive.google.com/file/d/1lOLwgBm2qS59kzgLkkUujjxsg1dhUgoR/view?usp=sharing

Wieże pomagały też wygaszać asymetryczny toniczny odruch szyjny (ATOS). Po przyklejeniu budowli dzieci miały 30 sekund na zapamiętanie, co było w ich oknach. Potem stawały obok biurka, trzymały ręce rozłożone prosto na wysokości ramion, obracały głowę (bez obrania reszty ciała) i podawały nazwę jednej rzeczy znajdującej się w wieży. Potem obracały głowę w drugą stronę i podawały nazwę kolejnej. I tak aż wymieniły wszystkie przedmioty znajdujące się w wieżach. Przy okazji dalej utrwalały właściwą wymowę ćwiczonej głoski.

Podczas zajęć przydało nam się też ćwiczenie z mojej „Wklejkopaki: Magia”. Dzieci czytały, jaką komnatę otwiera dany klucz, a następnie ten klucz kolorowały. Do kolorowania wykorzystywaliśmy albo magiczne kredki Koh-I-Noor, albo metaliczne kredki Astra. Wszystkie trójkątne w wersji jumbo. U dzieci mających trudności z prawidłowym chwytem narzędzia pisarskiego sprawdzały się smocze rękawice grafomotoryczne z Turkusowego Zamku.

Zadaniem moich podopiecznych było też ustalenie, kto jedzie pociągiem do królestwa. Dzieci losowały imię zawierające ćwiczoną głoskę i czytały je na głos, potem wklejały je na wagon lub lokomotywę, a na koniec wklejały kolorową buzię i dorysowywały włosy.



Do pobrania szablon z pociągiem: https://drive.google.com/file/d/1msTIyIPUZqpRPTyUIIw2Vo0BIA-EWTX-/view?usp=sharing

sobota, 13 lutego 2021

Magiczne cylindry

Przed Państwem… Magiczne cylindry!


Zabawa, której celem jest utrwalanie prawidłowej wymowy i jednoczesne wygaszanie tonicznego odruchu błędnikowego.

Do tej zabawy potrzebne są wydrukowane na czarnym papierze i zalaminowane cylindry oraz ilustracje pomagające w ćwiczeniu wybranej głoski (ja swoje ilustracje wydrukowałam na papierze samoprzylepnym). Należy też przygotować samoprzylepny rzep.

Najpierw ilustracje są przyczepiane do cylindra za pomocą spinacza w taki sposób, by częściowo wystawały z nakrycia głowy. Dziecko leży na brzuchu i trzymając wędkę oburącz(!) łowi cylindry znajdujące się na wieczku pudełka, które terapeuta trzyma przed dzieckiem. Wieczko pudełka z cylindrami musi być trzymane na tyle wysoko, by dziecko podczas zabawy musiało nie tylko unieść dłonie, ale też oderwać łokcie od podłoża.

 

Po wyłowieniu cylindra, dziecko mówi, co się w tym nakryciu głowy znajdowało. Analogicznie postępuje z kolejnymi cylindrami. Kiedy wszystkie kapelusze są już wyłowione, można je przenieść do stolika, przy którym nastąpi dalszy etap zabawy.

Spinacze łączące cylindry z ilustracjami należy zdjąć, a obrazki wkleić do zeszytu logopedycznego. Potem na ilustracje należy przykleić samoprzylepny rzep, a na górną część rzepu cylindry.

I w ten oto sposób dzieci mogą stworzyć na zajęciach magiczne cylindry, których zawartość da się wielokrotnie sprawdzać, co przydaje się podczas utrwalania materiału wyrazowego w domu.

Szablon cylindrów do pobrania: https://drive.google.com/file/d/1OMEu21Hv_sdRV2J5UpmBB_FmpFDvMcpd/view?usp=sharing

środa, 27 stycznia 2021

Magia – inspiracje logopedyczne

Czary-mary, hokus pokus i już mamy magiczne ćwiczenia logopedyczne.

Wybór tematu czarów i magii na powrót uczniów klas I-III do edukacji stacjonarnej okazał się strzałem w dziesiątkę. Dzieciom podobały się ćwiczenia, a sam temat sprzyjał żartom oraz rozmowom, które pozwalają się rozluźnić i z mniejszym stresem wrócić do uczenia się w budynku szkoły.

Co robiliśmy na zajęciach? Łatwiej byłoby wymienić, czego nie robiliśmy!

Razem z czarownicą z mojej Wklejkopaki: Magia utrwalaliśmy prawidłową artykulację różnych głosek. Dzieci czytały (lub powtarzały) rozkazy wiedźmy, a następnie kolorowały właściwy dymek. Do kolorowania używane były trójkątne flamastry w jasnych kolorach – ich kształt ułatwiał prawidłowe chwytanie narzędzia pisarskiego, a barwa pozwalała zakolorować dymek z wypowiedzią czarownicy tak, że napis nadal był widoczny.

Sprawdzaliśmy też, co wiedźma z Wklejkopaki: Magia zobaczyła w szklanej kuli. Dzieci czytały lub powtarzały nazwę przedmiotu/rośliny/zwierzęcia, a potem wykonywały ilustrację magicznymi trójkątnymi grubymi kredkami, które (jak wcześniej wspomniane flamastry), też pomagały utrwalić prawidłowy chwyt narzędzia pisarskiego. A skoro zajęcia były o magii, to i kredki musiały być magiczne!


Zresztą nie tylko kredki były, czarodziejskie flamastry też się znalazły. Trzeba było podać nazwę tego, co znajduje się na ilustracji i już można było nadać zwierzęciu, roślinie lub przedmiotowi najbardziej niesamowite barwy na świecie!


Do pobrania magiczna kolorowanka z głoską „sz”:
https://drive.google.com/file/d/19rfdUvogycVzO7ijxe5FimG-5ReiSCHn/view?usp=sharing

Do pobrania magiczna kolorowanka z głoską „ż”/„rz”:
https://drive.google.com/file/d/1bd1880iVm-xKLMSaBhKlTl4V1a24nISY/view?usp=sharing

Do pobrania magiczna kolorowanka z głoską „cz”:
https://drive.google.com/file/d/1afUwDFrQcTdOTLJkN26Sl-kFHAh7sAKQ/view?usp=sharing

Do pobrania magiczna kolorowanka z głoską „s”:
https://drive.google.com/file/d/1C5CrECzMxr5nw2-zl5R1dDp2ILINYClj/view?usp=sharing

Do pobrania magiczna kolorowanka z głoską „z”:
https://drive.google.com/file/d/1RmlNbHOAe9idbWqj9u0YJsVsib4UWpW5/view?usp=sharing

Do pobrania magiczna kolorowanka z głoskami „tr” i „dr” (również do wywoływania głoski „r” metodą przekształceń):
https://drive.google.com/file/d/1PXdAebquxxgDBaiAbrYi-F1IWubikD2H/view?usp=sharing

Do pobrania magiczna kolorowanka z głoskami szumiącymi i syczącymi:
https://drive.google.com/file/d/1QglcsHWxavytzGYIUbaRU0IigSUf2K6-/view?usp=sharing

To zadanie przydawało się też do wygaszania asymetrycznego tonicznego odruchu szyjnego (ATOS). Po wykonaniu wszystkich ilustracji dzieci zamykały zeszyt, stawały na środku sali z szeroko rozłożonymi rękami (na wysokości ramion), a następnie odwracały samą głowę na zmianę w lewo i w prawo. Przy każdym obrocie głowy dziecko podawało nazwę jednej ilustracji, którą pokolorowało magicznymi flamastrami. W efekcie nie tylko wygaszało ATOS, ale też utrwalało prawidłową artykulację.

Z kolei do wygaszania tonicznego odruchu błędnikowego i utrwalania prawidłowej wymowy ćwiczonych głosek przydały mi się magiczne klucze. Dzieci leżały na materacu na brzuchu i trzymaną oburącz wędką łowiły klucze. Przy tym ćwiczeniu ważne było, by pudełko z kluczami było trzymane przed dziećmi na tyle wysoko, żeby podczas zabawy uczniowie musieli oderwać oba łokcie od podłoża.

Po wyłowieniu kluczy dzieci czytały lub powtarzały nazwę pomieszczenia/obiektu otwieranego przez ten klucz. Później klucze były zanoszone do stolika i wklejane do zeszytu.

Do pobrania szablon z kluczami:
https://drive.google.com/file/d/1gXepWxq9sg_w2t2PQUzwJQkiWXUn0tk_/view?usp=sharing

Klucze drukowałam na grubym białym papierze i wycinałam tak, by nie zostało dużo białego marginesu. Na klucz zakładałam spinacz (był jednocześnie „kółkiem” od breloczka i czymś, co przyciągała magnetyczna wędka podczas zabawy). Z kolei na spinacz zakładałam etykietę z nazwą pomieszczenia/obiektu otwieranego przez klucz. Etykiety wykonałam dziurkaczem ozdobnym DpCraft, a dziurkę w etykiecie zrobiłam standardowym dziurkaczem biurowym.


Dobrze też sprawdzało się drukowanie kluczy na przezroczystej folii do druku. Nie trzeba było wtedy tak dokładnie wycinać kształtu klucza, ale trudniej było wykonać dziurkę w „oczku” klucza. Trudniej też było przełożyć przez nią spinacz.

Na zajęciach były też magiczne zwierzęta potrafiące mówić! Rzecz jasna, trzeba było się dowiedzieć, o czym one opowiadają! Materiał pochodzi z mojej Wklejkopaki: Magia.

środa, 28 października 2020

Inspiracje na Halloween

W tym tygodniu na zajęciach logopedycznych jest u mnie pełno duchów, wampirów i innych upiorów. Straszydła okazują się doskonałymi pomocnikami w ćwiczeniu prawidłowej artykulacji.
Do szybkiego powtarzania głosek przydają się listy wyrazowe, np. dyniowa.

Do pobrania lista wyrazów z głoską „sz” (na stronie dwie listy mieszczące się w zeszycie formatu A5):
https://drive.google.com/file/d/1xKuDZR1hJoQwOHGDMPYoMmfGuyky2MRg/view?usp=sharing

Do pobrania lista wyrazów z głoską „s” (na stronie dwie listy mieszczące się w zeszycie formatu A5):
https://drive.google.com/file/d/1Vr-sCLC8QHIW0xq0TZvTZ5f6ZLkr_qhj/view?usp=sharing

Zadaniem dziecka jest przeczytanie na głos lub powtórzenie zapisanego wyrazu, a następnie postawienie w kwadracie za wyrazem pieczątki, narysowanie plusa lub wklejenie małej nalepki. Ja się decydowałam zwykle na to ostatnie rozwiązanie. Robiłam w tym roku zakupy w Sklepie Tygrysa i jako dodatek oraz wypełnienie paczki otrzymałam dwie papierowe taśmy halloweenowe. Z wykorzystaniem taśm przezroczystej oraz dwustronnej zrobiłam z nich malutkie naklejki.

Taśmy na początku:




Taśmy po przerobieniu na naklejki:


Dużym powodzeniem cieszyła się w tym roku zabawa „Potwory do zamku!”. Z filcu wypełnionego fasolą przygotowałam zestaw straszydeł, które potrzebują pomocy w dotarciu do zamczyska, w którym mogłyby straszyć.



Dzieci kładły się na brzuchu, powtarzały podane przeze mnie słowo i oburącz wrzucały potwora do pudełka, do którego doczepiony był zamek.



Bardzo lubię takie zadania, ponieważ naprawdę mocno angażują one dzieci. Mają też charakter uniwersalny – mam jeden zestaw pomocy, które mogą się przydać do utrwalania różnych głosek i na różnych etapach terapii. Wreszcie, jest to zadanie z uwielbianej przeze mnie serii 2w1, czyli zadań łączących elementy terapii logopedycznej (utrwalanie prawidłowej wymowy) i sensorycznej (wygaszanie przetrwałych odruchów – w tym wypadku tonicznego odruchu błędnikowego).

 


Plansza z zamkiem do pobrania: https://drive.google.com/file/d/1roec2ZC9kZsATPMVM18SEFJXpJSjgm2V/view?usp=sharing

Kompanem pomagającym wygaszać TOB może być też Nietoperek (ja swojego zamówiłam w Świecie Tygrysa). Dzieci lub logopeda i dziecko kładą się na brzuchu naprzeciwko siebie, a następnie oburącz rzucają do drugiej osoby Nietoperka (ważne jest, by gracze podczas rozgrywki odrywali łokcie od podłoża, więc przydać się może jakaś przeszkoda leżąca między zawodnikami).



W czasie zabawy dzieci mogą również na przykład powtarzać słowa podawane przez logopedę, szukać rymów do słów wypowiedzianych przez terapeutę lub samodzielnie podawać wyrazy zawierające ćwiczoną przez nie głoskę.

Do utrwalania głosek wykorzystałam też materiały z mojej najnowszej „Logopedycznej wklejkopaki: STRASZYDŁA”, którą cały czas można zakupić tutaj: https://www.estante.pl/produkt/autor/zuzanna-forszpaniak/logopedyczna-wklejkopaka-straszydla/

Zadaniem dzieci było mówienie, dokąd wybiera się dany potwór i wykonywanie odpowiedniej ilustracji.



Aktywnością, którą bardzo lubię było też dostępne w „Logopedycznej wklejkopace: STRASZYDŁA” tworzenie potwora. Dziecko rzucało kostką i tym samym losowało przypisaną do danej liczby oczek nazwę potworka. Na podstawie jego imienia, np. Duszak, Latacz, dorysowywało straszydłu jego atrybuty. Dzięki temu moi podopieczni nie tylko kształtowali prawidłową artykulację, ale też uświadamiali sobie, że budowa słowotwórcza wyrazów ma znaczenie.



Utrwalanie wyrazów bardzo mi też ułatwiły kolorowanki, które już wcześniej publikowałam na blogu w notce „Halloween – pełno darmowych materiałów do pobrania”. Dzieci nazywały istoty lub przedmioty widoczne na ilustracjach, a potem kolorowały magicznymi flamastrami.

A jak zajęcia halloweenowe u Was?