Pokazywanie postów oznaczonych etykietą królestwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą królestwo. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 listopada 2021

Logopedyczne Królestwo

O głosce „l” pisałam niedawno na blogu. Widziałam też, że bardzo Wam się podobały ćwiczenia na głoskę „l” z potworami. A co powiecie na ćwiczenie „l” w nagłosie w prawdziwym logopedycznym królestwie?

Na początek królewna. Dziecko czyta lub powtarza to, co mówi królewna, a następnie koloruje ilustrację. Polecam do tego brokatowe flamastry.

Do pobrania kolorowanka z królewną: https://drive.google.com/file/d/1163BZsBb7QQ_CO4CpC5H45MJUIeFxToR/view?usp=sharing

Potem pojawiają się kolejne królewny. Dziecko losuje imię (polecam drukować imiona na samoprzylepnym papierze) i czyta je lub powtarza. Potem decyduje, w którym oknie będzie widoczna dana królewna i przykleja kartkę z imieniem w wybranym przez siebie miejscu. Dalej pozostaje już tylko stworzenie samej postaci. Można do tego wykorzystać np. pieczątki z różnymi minami (i przy okazji np. poćwiczyć rozpoznawanie emocji), można skorzystać z gotowych minkowych naklejek albo narysować samodzielnie królewnę. Możliwości jest pełno.

Do pobrania plansza z zamkiem i imionami: https://drive.google.com/file/d/1RRc1ZYTixkragS_i8xN8KW7S1KAJCico/view?usp=sharing

No i mam jeszcze kolorowe zamki należące do różnych osób, które dziwnym trafem akurat mają imiona zaczynające się głoską „l”.

Do pobrania plansze z zamkami: https://drive.google.com/file/d/19UdTVYTq_FKwYX_40Yc3wu7FXVVMngDB/view?usp=sharing

Materiał jest dostępny za darmo, ale jeżeli chcesz podziękować i masz taką możliwość, proszę, wpłać dowolną kwotę na zbiórkę https://www.ratujemyzwierzaki.pl/kastracja82622zaxaxba-a lub bezpośrednio na konto Grupy Zwierzaki z Mińska.

Zwierzaki z Mińska działa w ramach Fundacji Viva! Nr konta: 24 1600 1462 1030 9079 0000 0032

poniedziałek, 15 marca 2021

Królestwo Logopedyczne

Ostatnio moi podopieczni odwiedzali Królestwo Logopedyczne. Przydały mi się podczas zajęć zadania z „Wklejkopaki: Królestwo”, „Wklejkopaki: Magia” oraz nowe ćwiczenia, które ostatnio przygotowałam.

Do utrwalania głosek i poszerzania zasobu słownictwa wykorzystałam listę wyrazów z „Wklejkopaki: Królestwo”. Dzieci czytały lub powtarzały słowa, a następnie przyklejały mały samoprzylepny szmaragd. Miałam też przygotowane samoprzylepne diamenty, ale zielone szmaragdy wzbudziły znacznie większe zainteresowanie.

W królestwie jak to w królestwie – mieszkają członkowie rodziny królewskiej. Zadaniem moich podopiecznych było przeczytanie wypowiedzi tych osób, dorysowanie im twarzy, pokolorowanie włosów i przyklejenie samoprzylepnych koron. Korony standardowo przygotowałam dzięki dziurkaczom ozdobnym w odpowiednim kształcie. Bardzo mi się przydały kolorowe papiery samoprzylepne.

Do pobrania wypowiedzi zawierające głoskę „cz”: https://drive.google.com/file/d/1BzyChkJYL5JHoO7s3hTjOF_7qCLx4p0Z/view?usp=sharing

W królestwie nie mogło też zabraknąć odpowiedniej budowli. Tym razem moi podopieczni budowali Królestwo Sześciowieży. Wieże zostały przeze mnie wydrukowane na sztywnym papierze, wycięte i podklejone piankową taśmą samoprzylepną. Założyłam też na wieże metalowe spinacze. Dzieci kładły się na materacu na brzuchu i trzymając oburącz wędkę magnetyczną wyławiały budowle (trzymałam je w wieczku pudełka na tyle wysoko, by dzieci musiały oderwać całe ręce od podłoża). Potem zadanie już było proste – należało powiedzieć, co znajduje się w danej wieży, a po zakończonym ćwiczeniu wkleić wieże do zeszytu wg własnego planu zagospodarowania terenu. Podczas tego ćwiczenia dzieci nie tylko utrwalały prawidłową wymowę, ale też wygaszały toniczny odruch błędnikowy (TOB), który może być przyczyną obniżonego napięcia mięśniowego, garbienia się czy niewłaściwego chwytu narzędzia pisarskiego.

Do pobrania zestaw wież do ćwiczenia głoski „sz”: https://drive.google.com/file/d/1lOLwgBm2qS59kzgLkkUujjxsg1dhUgoR/view?usp=sharing

Wieże pomagały też wygaszać asymetryczny toniczny odruch szyjny (ATOS). Po przyklejeniu budowli dzieci miały 30 sekund na zapamiętanie, co było w ich oknach. Potem stawały obok biurka, trzymały ręce rozłożone prosto na wysokości ramion, obracały głowę (bez obrania reszty ciała) i podawały nazwę jednej rzeczy znajdującej się w wieży. Potem obracały głowę w drugą stronę i podawały nazwę kolejnej. I tak aż wymieniły wszystkie przedmioty znajdujące się w wieżach. Przy okazji dalej utrwalały właściwą wymowę ćwiczonej głoski.

Podczas zajęć przydało nam się też ćwiczenie z mojej „Wklejkopaki: Magia”. Dzieci czytały, jaką komnatę otwiera dany klucz, a następnie ten klucz kolorowały. Do kolorowania wykorzystywaliśmy albo magiczne kredki Koh-I-Noor, albo metaliczne kredki Astra. Wszystkie trójkątne w wersji jumbo. U dzieci mających trudności z prawidłowym chwytem narzędzia pisarskiego sprawdzały się smocze rękawice grafomotoryczne z Turkusowego Zamku.

Zadaniem moich podopiecznych było też ustalenie, kto jedzie pociągiem do królestwa. Dzieci losowały imię zawierające ćwiczoną głoskę i czytały je na głos, potem wklejały je na wagon lub lokomotywę, a na koniec wklejały kolorową buzię i dorysowywały włosy.



Do pobrania szablon z pociągiem: https://drive.google.com/file/d/1msTIyIPUZqpRPTyUIIw2Vo0BIA-EWTX-/view?usp=sharing

czwartek, 25 lutego 2021

Zdalna logopedia po królewsku

Ostatnio na zdalne zajęcia przygotowałam materiał, który naprawdę bardzo mi się sprawdził, więc postanowiłam posłać go dalej w świat. Zagadki u mnie na zajęciach to standard. Ćwiczą uwagę słuchową, uczą wyłapywania słów kluczowych, rozwijają zasób słownictwa i motywują do szybkiej aktualizacji nazw. Z tego zresztą względu przydają mi się zarówno na terapii logopedycznej, jak i na lekcjach języka polskiego jako obcego.

Zagadki – magia, an interactive worksheet by miaumiau
liveworksheets.com

Lubię, kiedy moi podopieczni mają możliwość wyrażania własnego zdania na zajęciach. Lubię też, gdy zadania, które dla nich przygotowałam wymagają od nich kreatywności i faktycznie motywują do przemyślenia danego tematu. Dlatego z myślą o takim zastosowaniu przygotowałam koło fortuny z pytaniami dotyczącymi bycia władcą. Słowo honoru, zadanie naprawdę zaktywizowało wszystkie osoby, z którymi pracowałam. Widać wizja bycia władcą była warta zastanowienia – i to również w przypadku uczniów, którzy od razu deklarowali, że absolutnie nie chcieliby nigdy władcą zostać. Ja z kolei naprawdę zafascynowana byłam pomysłowością i argumentacją moich podopiecznych. Ciekawie zresztą było na zajęciach grupowych zobaczyć, jak różnią się między sobą odpowiedzi różnych ludzi.

  

Hitem minionej środy było też „Królewskie Zgadnij, kto to?”. Zasady gry są pewnie znane, więc przytaczać ich nie będę. Podpowiem tylko, że każdy gracz powinien mieć otwartą swoją planszę, wybraną przez siebie postać zaznacza poprzez przesunięcie niebieskiego prostokąta na właściwą postać będącą w górnej szarej belce. Z kolei postacie wyeliminowane podczas dochodzenia należy zakrywać białymi prostokątami.

środa, 19 sierpnia 2020

Logopedyczna wklejkopaka: KRÓLESTWO

 „Logopedyczna wklejkopaka: Królestwo” to wspaniała podróż w świat poprawnej wymowy. Smoki, czarownice i inni mieszkańcy królestwa pomogą dziecku utrwalać głoski, poszerzać zasób słownictwa, tworzyć opowieść oraz dekodować znaczenie wyrazów podzielnych słowotwórczo.

Wiemy, jak ważne są nie tylko regularne zajęcia logopedyczne, ale też codzienne utrwalanie materiału w warunkach domowych. Wiemy też, jak ważne jest dla wielu dzieci, by zabrać ze sobą do domu coś, nad czym pracowały na zajęciach. Dzięki wklejkopace będzie łatwiej przekazać podopiecznym materiały logopedyczne.

W środku książki znajdują się m.in. królewska gra planszowa do usprawniania aparatu artykulacyjnego, historyjka obrazkowa, ilustracje do opisywania oraz liczne ćwiczenia do utrwalania prawidłowej artykulacji – każde ćwiczenie jest w aż sześciu(!) wersjach:
👑 do utrwalania głoski „cz”,
👑 do utrwalania głoski „z”,
👑 do utrwalania głoski „ż”/„rz”,
👑 do wywoływania głoski „r” metodą przekształceń (od „ṭṭ” i „ḍḍ”),
👑 do utrwalania głoski „r”,
👑 do utrwalania głoski „k”.

 Wszystkie ćwiczenia we wklejkopace są formatu nieznacznie mniejszego niż A5, dzięki czemu idealnie zmieszczą się w zeszycie dziecka.

Materiał sprzedawany jest w formie e-booka w formacie PDF do samodzielnego wydruku.

Cena: 30 zł
Do kupienia tutaj: https://www.estante.pl/produkt/autor/zuzanna-forszpaniak/logopedyczna-wklejkopaka-krolestwo/

UWAGA! Do 29 sierpnia zniżka 20% na hasło: logomiaupedia

czwartek, 9 lipca 2020

„Lokatorzy wieży” – logopedyczna rymowanka

„Lokatorzy wieży” to rymowanka, którą napisałam z myślą o dzieciach utrwalających głoski „sz” i „ż”/„rz”.


Proponowany sposób pracy z materiałem:
– dziecko samodzielnie czyta rymowankę na głos/logopeda czyta na głos, a dziecko powtarza;
– dziecko na podstawie treści tekstu umieszcza w odpowiednich oknach ilustracje odpowiednich zwierząt;
– w pustym oknie dziecko rysuje autoportret.

Oczywiście, może to być wstęp do rozmów z dzieckiem na temat miejsc do mieszkania (jak mieszkają Polacy, jak mieszkają ludzie w innych częściach świata, jak mieszkano kiedyś, jak mieszka się teraz). Polecam też skorzystać z przygotowanych przeze mnie wcześniej interaktywnych materiałów:
logopedyczna wyspa,
Logopedów (logopedyczne miasteczko),
logopedyczny pokój do utrwalania głoski „cz”,
logopedyczny pokój do utrwalania głosek „sz” i „ż”/„rz”.

Do pobrania materiał „Lokatorzy wieży”:
https://drive.google.com/file/d/12mI6mp5gSFBUXo3LNGO1Fy18BkphzaIH/view?usp=sharing

wtorek, 12 maja 2020

„Straszny zamek” – gra planszowa, której nie trzeba drukować

„Straszny zamek” to moja kolejna propozycja na utrwalanie głoski „sz”.

Proponowane zasady gry:
1) Gracze ustawiają się na polu „START”.
2) Kostką rzuca najmłodszy gracz, a następnie przesuwa się do przodu o tyle pól, ile oczek wypadło na kostce.
3) Gracz ma 30 sekund na podanie słowa zawierającego głoskę „sz”. Jeśli wykona zadanie, utrzymuje swoją pozycję. Jeśli nie, cofa się o 2 pola.
4) Kolejni gracze postępują analogicznie.
5) Wygrywa gracz, który pierwszy stanie na polu „META” lub je przeskoczy.

Gracz, który wygrał musi wymyślić straszną historię, która zawiera przynajmniej 5 słów, które pojawiły się w czasie gry!


Na planszy nie ma jednak żadnego materiału wyrazowego czy zadaniowego, więc plansza jest de facto uniwersalna. Podane przeze mnie zasady można więc łatwo zmodyfikować albo całkowicie zmienić.

Standardowa plansza do pobrania:
https://drive.google.com/open?id=1iraoD6x-6dCtZPtHkC2gsE6T4iyKQ_3k

Co zrobić, żeby nie musieć planszy drukować? Można, oczywiście, wyświetlić ją na tablecie. Wówczas wystarczy tylko postawić pionki na ekranie. Takie rozwiązanie nie zawsze jest jednak możliwe, więc jako opcję proponuję również planszę w pliku .xcf otworzoną np. w GIMPie. Widoczne na planszy duch, różdżka, eliksir i szklana kula są pionkami. Aby móc je przesuwać, trzeba ustawić w opcję „przesunięcie” (gra była testowanie na GIMPie w wersji 2.10.6 i 2.10.18).

Do pobrania plansza w formacie .xcf:
https://drive.google.com/open?id=1Zk8uURz7lxdP3lF9OR5Dg85GfIkswd55

A tu w wersji interaktywnej online (duch, różdżka, eliksir i szklana kula są pionkami, kostkę trzeba dostarczyć samodzielnie, np. wykorzystać rzeczywistą kostkę z innej gry lub ściągnąć aplikację z kostką na telefon):

poniedziałek, 9 grudnia 2019

Królestwo – wielki zestaw materiałów do terapii logopedycznej i terapii integracji sensorycznej

Królestwo to naprawdę przyjemny temat, który lubi wielu moich podopiecznych. Są księżniczki i błyszczące korony, są też smoki, zamki i rycerze. Każdy znajdzie coś dla siebie.

Na początek rozgrzewka w postaci ręcznie ilustrowanej gry planszowej.


Plansza gry do pobrania:

Przykładowa instrukcja do pobrania:

Wklejka do pobrania (na jednej kartce dwie wklejki mieszczące się do uczniowskiego zeszytu formatu A5):

Do utrwalania głosek wykorzystałam krótkie zestawy wyrazów/fraz/zdań (w zależności od etapu terapii, na którym jest dziecko). Zestawy wydrukowałam na kolorowym papierze. Po każdym prawidłowym powtórzeniu lub samodzielnym przeczytaniu dziecko mogło coś przykleić. Sprawdziły się u mnie kolorowe korony zrobione w papierze technicznym dziurkaczem ozdobnym i podklejone taśmą piankową. Cieszyły też dziecięce oko analogicznie stosowane naklejki epoksydowe, które wyglądem przypominały kamienie szlachetne. Jedyną ich wadą było bardzo łatwe odklejanie się od oryginalnego papieru, na którym były umieszczone, przez co kilka naklejek zaginęło w akcji.



W utrwalaniu prawidłowej wymowy pomagały też księżniczki, o których pisałam we wcześniejszej notce o królestwie.


Zasady były proste. Dziecko losowało imię księżniczki (ja imiona wydrukowałam na papierze samoprzylepnym), a następnie czytało je na głos i przyklejało kartkę. Następnie należało odbić pieczątkę z miną, dorysować księżniczce włosy i dokleić koronę (wykonaną dziurkaczem ozdobnym w błyszczącym papierze samoprzylepnym).

Zestaw imion do wydrukowania:

Imiona zainspirowały mnie też do wymyślenia prostej zabawy, która jednocześnie wygasza ATOS i rozwija fluencję słowną. Dzieci stawały przede mną i unosiły wyprostowane ręce w bok na wysokość ramion. Później obracały samą głowę raz w lewo, a raz w prawo. Podczas każdego obrotu wymieniały jedno imię.

W gabinecie logopedycznym miałam też porozstawiane papierowe zamki, które miały zasłonki w oknach. Dzieci spacerowały po sali i sprawdzały, kto mieszka w danym zamku.

Później podobne zamki robiłam z dziećmi.

Moi podopieczni wycinali kształt zamku, losowali mieszkańców poszczególnych komnat i wklejali ilustracje w odpowiednie miejsca.


Kiedy wszystkie komnaty były już zamieszkałe, trzeba było umieścić w oknach zasłonki. Kawałki filcu przymocowywaliśmy do okien za pomocą zszywacza.


Później przyszedł czas na rozwijanie słownictwa i wygaszanie TOB-u. Moi podopieczni leżeli na brzuchu na materacu, a przed nimi stało wysokie pudełko z doczepioną ilustracją zamku.


Zadaniem dziecka było udzielenie pomocy ptakom lecącym do zamku z wiadomością. Aby to osiągnąć, dziecko musiało nazwać ptaka, którego ilustracja znajdowała się na woreczku, a później oburącz wrzucić worek do pudełka.


Na początek leciała sowa, ponieważ ona kojarzy się z dostarczaniem wiadomości. A potem? Potem leciała już cała reszta. I wróbel, i orzeł, i flaming…

Z kolei do wygaszania ATOS-a doskonale sprawdziła się taśma, która jest z jednej strony ząbkowana, dzięki czemu przypomina kształtem koronę. Taśmę rozkleiłam na podłodze, a dzieci chodziły po niej krokiem tandemowym (tzw. „stopa za stopą”). Najpierw w przód z otwartymi oczami, potem w tył z otwartymi oczami, jeszcze później w przód, ale z zamkniętymi oczami, by na koniec iść nie dość, że w tył to jeszcze bez kontroli wzrokowej.



A na koniec pozostało już tylko odkrycie tego, co ukrywa się w pojemniku z kaszą (kasza manna doskonale udaje piasek!). Dzieci siadały wygodnie na materacu i szukały tego, co zostało zakopane w postawionym z boku pojemniku (pojemnik ustawiałam z boku dzieci, aby podczas zabawy wygaszały też ATOS).


A zakopane były klucze, które zaraz skłaniały do rozmyślań, co mogłyby one otwierać. Który klucz pasowałby do komnaty tronowej? Który mógłby otwierać wysoką wieżę? A dzięki któremu można by wejść do jadalni?

piątek, 9 sierpnia 2019

Wygaszanie ATOS-a po królewsku

Asymetryczny Toniczny Odruch Szyjny (ATOS) to odruch wywoływany przez skręt głowy w bok. Kiedy głowa zostanie odwrócona w którąś stronę, to po stronie twarzowej (tej, w którą zwrócona jest twarz) ręka i noga prostują się, a po stronie potylicznej uginają się.

Po stronie twarzowej: prosta ręka z otwartą dłonią oraz prosta noga.
Po stronie potylicznej: ugięta ręka z dłonią zwiniętą w pięść oraz ugięta noga.

Odruch ten powinien zaniknąć koło 6. miesiąca życia. Kiedy to się nie dzieje, ATOS może negatywnie wpływać na dalszy rozwój i funkcjonowanie dziecka. Niewygaszony Asymetryczny Toniczny Odruch Szyjny utrudnia wykonywanie wszystkich tych czynności, podczas których następuje obrót głowy lub też konieczne jest przekroczenie którąś kończyną linii środkowej ciała. Trudność może więc sprawiać czytanie, pisanie, rysowanie… Ale też i mycie się, uprawianie sportów zespołowych, jeżdżenie na rowerze czy hulajnodze, zapinanie guzików, a nawet utrzymanie równowagi podczas rozglądania się na boki.

Podczas zajęć, których celem był wygaszanie ATOS-a świetnie się u mnie sprawiła – a jakże – filcowa kostka. Kostka standardowo już u mnie ma wymiary 4x4x4 cm i jest obszyta ściegiem dzierganym, jednak tym razem nie wypełniałam jej ani watą, ani wnętrznościami starej poduszki, a za to włożyłam do niej plastikową kuleczkę z dzwoneczkiem.

Zadanie 1


Zadaniem dziecka jest zbudowanie zamku z piasku (kinetycznego). Dziecko siada wygodnie na materacu (najlepiej po turecku), a obok dziecka z jednej strony stawiane jest pudełko z piaskiem i foremkami, a z drugiej strony wieczko pudełka, na którym ma powstać budowla.


I tak oto podczas tworzenia zamku dziecko stale musi obracać głowę w lewo i w prawo oraz przekraczać rękami linię środkową ciała.

Zadanie 2


Tym razem zadaniem podopiecznego jest ustalenie, o czym myślą mieszkańcy królestwa. Jest to jeden z wariantów zabawy, którą już kiedyś opisywałam głównie w kontekście logopedycznym. Na zajęcia terapii integracji sensorycznej przygotowałam zalaminowaną planszę formatu A4, na której znajdują się cztery postacie wraz z gotowymi już komiksowymi chmurkami. Chmurki te wyklejone są samoprzylepnym rzepem. Druga strona rzepu znajduje się na osobnych małych zalaminowanych ilustracjach.


Dziecko siada wygodnie na materacu, plansza z mieszkańcami królestwa znajduje się z jednej strony dziecka, a małe ilustracje z drugiej. Za każdym razem wybierany jest jeden mały obrazek, a następnie przenoszony na drugą stronę i umieszczany na planszy. Zabawę łatwo można dodatkowo zlogopedyzować poprzez dobranie ilustracji obiektów, które mają w swojej nazwie głoskę do wyćwiczenia. U mnie z lewej strony są ilustracje do ćwiczenia głosek „s” i „z”, a po prawej stronie do utrwalania głoski „l”.

Plansza do pobrania: https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEamd2M3pUTThXNEtCTlpXRkxBdkNkUmQwSkdB/view

Zadanie 3


Ciekawe, co jest w tej skrzyni…?


U mnie rolę skrzyni grało małe pudełko po piasku kinetycznym.


W pojemniku natomiast ukrytych zostało dziewięć różnych pozłacanych kluczy. Zadaniem moich podopiecznych było odnalezienie ich w kaszy mannie, która doskonale udaje suchy piasek. Rzecz jasna, pojemnik ze skarbami umieszczony był z jednej strony siedzącego na materacu dziecka, a wieczko pudełka, na które należało odkładać znaleziska po drugiej stronie dziecka.

Zadanie 4


Znak zapytania, więc czas na pytania! Dziecko kładzie się na plecach na materacu tak, żeby mieć proste nogi i proste ręce. Za głową dziecka siedzi terapeuta i trzyma zmieniacz głosu.


Terapeuta zadaje dziecku pytanie związane z królestwem, a następnie ustawia zmieniacz głosu z prawej strony dziecka mniej więcej na wysokości ust. Podopieczny musi obrócić głowę (reszta ciała jest nieruchoma) i podać odpowiedź do zmieniacza głosu. Później terapeuta zadaje kolejne pytanie, a zmieniacz głosu ustawia mniej więcej na wysokości ust dziecka, ale z lewej strony jego głowy.

Przykładowe pytania, które można zadać:
  • Gdzie mieszka rodzina królewska?
  • Co król nosi na głowie?
  • Jakiego koloru jest korona?
  • Z czego zbudowany jest zamek?


  • W tym zadaniu bardzo łatwo o stopniowanie trudności. W wersji bardziej zaawansowanej dziecko może np. stać z rozstawionymi na boki rękami lub być w klęku podpartym.

    Zadanie 5


    W tym ćwiczeniu dziecko siada przy stoliku, a następnie zaznacza na wybrany przez siebie kolor trasę, którą pokonuje koń.


    Trzy swoje plansze zalaminowałam, dzięki czemu są one do wielokrotnego użytku. Moi podopieczni zaznaczali na nich trasy kolorowymi flamastrami suchościeralnymi. Bardzo dobrze sprawdzają się u mnie trójkątne flamastry marki Faber Castell – doskonale wspierają prawidłowy chwyt narzędzia pisarskiego. Nie u wszystkich dzieci jednak flamaster jest dobrym rozwiązaniem. Czasem chwyt narzędzia pisarskiego jest u dziecka nierozwojowy. To znaczy nie przypomina chwytu, jaki prawidłowo może mieć dziecko młodsze, ale jest chwytem, jaki nie pojawia się w standardowym procesie rozwoju trzymania narzędzia pisarskiego. Wówczas lepsze niż flamastry są np. krótkie pastele. Dziecko musi wtedy trzymać je trzema palcami. Do rysowania końskiej trasy pastelami potrzebne jest wydrukowanie plansz na zwykłym papierze.

    Plansze z końmi do pobrania: https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEaDZBcE9ScHlPalpmN3Q2cndqaXF2ei1fVjgw/view

    Zadanie 6


    W tym zadaniu dziecko wciela się w rolę króla, który musi utrzymać koronę. Brodą. Podczas bycia w klęku podpartym.


    Dziecko staje w klęku podpartym, terapeuta kładzie filcową koronę na ramieniu dziecka, a ono tak obraca głowę, by brodą docisnąć koronę i utrzymać ją w miejscu.

    Stopień trudności zadania można zwiększać poprzez kolejno:
  • uginanie w łokciu ręki po stronie twarzowej (czyli po tej, po której jest korona) oraz
  • prostowanie w kolanie nogi po stronie potylicznej (czyli po tej, po której nie ma korony).


  • Następnie zadanie należy wykonać analogicznie na drugą stronę.

    Aby moi podopieczni dobrze wiedzieli, ile zadań jeszcze ich czeka, przygotowałam magnesy z ilustracjami takimi, jakie są na kostce.


    Magnesy przyczepione były do kaloryfera. Po wykonaniu zadania dziecko mogło zdjąć z kaloryfera magnes ilustrujący ukończone właśnie ćwiczenie.

    wtorek, 19 marca 2019

    O czym myślą mieszkańcy królestwa?

    „O czym myślą mieszkańcy królestwa?” to materiał inspirowany pomysłem Kamili Czachorowskiej i pomysłem Printoteki.

    Materiał ten składa się z dwóch części: zestawu 12 postaci (4 męskie, 4 żeńskie i 4 smoki) i 12 dymków z różnorodnymi ilustracjami. Zasady zabawy są bardzo proste – należy wylosować postać, a następnie wylosować kartkę z informacją, o czym ta osoba myśli. Dziwnym trafem, oczywiście, to, o czym postać myśli zawiera w swojej nazwie głoskę, którą dziecko ćwiczy na zajęciach.


    Poza utrwalaniem prawidłowej wymowy dziecko ćwiczy też w trakcie zabawy prawidłowe użycie miejscownika oraz utrwala konstrukcję przyimkową „o” + rzeczownik. Jeśli karty z postaciami i chmurkami będą na papierze samoprzylepnym albo na tekturze podklejonej dwustronną taśmą piankową, dzieci jeszcze dodatkowo będą ćwiczyły motorykę małą. Ja się zdecydowałam na ten drugi wariant, z taśmą piankową.

    Karty z postaciami do pobrania:
    https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEcEwwU0stZDVDWl9KdVpER2xYb2N0LXdtMS1B/view

    Karty z dymkami do pobrania (głoski „sz” i „ż”/„rz”):
    https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEM1hkM2ExWHdTSkJkVFJlUXBEWjd3dmdHREpR/view

    piątek, 1 czerwca 2018

    Królestwo – inspiracje i gotowe materiały

    W ostatnim tygodniu motywem przewodnim na zajęciach u mnie było królestwo. Temat bardzo przyjemny i interesujący dla dzieci. Właściwie zawsze podczas zajęć okazywało się, że dziecko chce być królem¹ lub inną osobą z rodziny królewskiej, że lubi zamki albo interesuje się bronią. Od jednego trzecioklasisty usłyszałam nawet, że czekał na ten temat, bo uwielbia średniowiecze.

    Na początku zajęć była rozgrzewka w postaci ilustrowanej gry do ćwiczenia aparatu artykulacyjnego.


    Do pobrania plansza gry:
    https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEWTVfY3BUbzJzbG4tbnlqc0NPZlRkNEhPZUtB/view
    Do pobrania instrukcja gry:
    https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEWXlhNFhyQmluVmtWTkpmbGpnMDg2TWVhekJZ/view

    Dzieci otrzymywały też ode mnie wklejkę do zeszytu, która zawierała pięć z sześciu pojawiających się w grze ćwiczeń. Chętne osoby próbowały ustalić, którego obrazka z gry tym razem nie ma.


    Wklejki do pobrania (na jednej kartce A4 znajdują się dwie wklejki w formacie odrobinę mniejszym niż A5 – łatwo się mieszczą do standardowego zeszytu):
    https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEOE1VVXNqUGlETVoyY1U0YUloeDVFOWxyQlB3/view

    Później był czas na utrwalanie ćwiczonej głoski poprzez czytanie (lub powtarzanie) słownictwa związanego tematycznie z królestwem.
    Do pobrania przykładowe wklejki z głoską „r” w nagłosie oraz głoską „r” w śródgłosie i wygłosie występującą po samogłosce:
    https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEUDVsaEdSb3hJY3hTRkY0T1dGcVRYeDBmc01J/view

    Nie zabrakło też czasu na tworzenie ilustracji księżniczek. Do stworzenia dworu pełnego księżniczek podczas zajęć wykorzystywałam:
    • pieczątki z buziami;
    • długopisy żelowe;
    • samoprzylepne korony wykonane z papieru samoprzylepnego dziurkaczem ozdobnym;
    • samoprzylepne karteczki z imionami zawierającymi ćwiczoną głoskę/ćwiczone głoski.

    Tutaj użyłam flamastrów
    zamiast wcześniej wspomnianych długopisów żelowych.

    Zadaniem dzieci było zrobienie w zeszycie odbitki pieczątki, dorysowanie żelowymi długopisami włosów, przyklejenie samoprzylepnej korony, a na końcu wylosowanie samoprzylepnej karteczki z imieniem, przeczytanie imienia na głos i przyklejenie podpisu pod księżniczką.


    Poza oczywistym walorem logopedycznym w postaci konieczności prawidłowego wymówienia imienia (zawierającego ćwiczoną głoskę), to zadanie miało jeszcze kilka dodatkowych zalet. Przede wszystkim, ćwiczyło sekwencyjne wykonywanie zadania, ponieważ każdą księżniczkę należało wykonać w tej samej kolejności. Ponadto, tworzenie księżniczek związane było z ćwiczeniem motoryki małej poprzez rysowanie drobnych elementów oraz odklejanie samoprzylepnych koron i podpisów (słowo honoru, wcale nie jest to banalne zadanie). Niewątpliwym atutem zadania była też duża swoboda twórcza pozostawiona dzieciom. Co prawda moi podopieczni otrzymywali konkretne materiały przeznaczone do wykonania pracy plastycznej, ale sposób wykorzystania tych materiałów zależał już od dzieci.

    Do utrwalania prawidłowej wymowy oraz rozwijania słownictwa związanego z królestwem wykorzystałam też prosty materiał typu „powtórz i pokoloruj”. Zadaniem dziecka jest powtórzenie słowa, które wypowiada logopeda, a następnie pokolorowanie ilustracji brokatowym flamastrem. Rysunki stanowią też dobry punkt wyjścia do rozmowy z dzieckiem. Ćwiczenie sprzyja nie tylko poznawaniu bądź utrwalaniu słów, ale także rozwijaniu wyobraźni („Jak sądzisz, kto poza królem mieszka w zamku?”, „A ile w tym zamku może być komnat?”, „Ciekawe, jak rodzina królewska korzysta ze swojego majątku?”).

    Do pobrania królewski materiał „powtórz i pokoloruj” (na jednej stronie A4 są dwa materiały nieznacznie mniejszego formatu niż A5 – idealnie mieszczą się w zwykłym zeszycie):
    https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEYTRBNnIzZXdoSW9WMkJNeWJYMUliaVE5Ymtv/view

    Wyobraźnię i kompetencje narracyjne można też rozwijać przy pomocy kostek z serii „Story Cubes”. W przypadku zajęć tematycznych o królestwie polecam wersję „Baśnie”.


    W zestawie znajdują się trzy sześcienne kostki z ilustracją na każdym boku. Jak bawić się kostkami? Możliwości jest naprawdę wiele. Jednak główną zasadą zwykle jest tworzenie historii. Nie układanie wymyślonej przez kogoś historyjki obrazkowej (która zasadniczo ma tylko jedną właściwą kolejność), ale tworzenie własnej opowieści na podstawie kilku drobnych i nieprecyzyjnych ilustracji. Dokładniejsze pomysły przedstawiam poniżej.
    1. Samodzielne tworzenie historii – dziecko rzuca kostkami, mówi, jakie rysunki wylosowało i na ich podstawie układa opowiadanie.
    2. Naprzemienne tworzenie historii – dziecko rzuca kostkami, mówi, jakie rysunki wylosowało i układa początek opowiadania związany z jedną ilustracją. Drugie dziecko lub logopeda układa dalszy ciąg związany z kolejną ilustracją, a zakończenie historii związane z ostatnim obrazkiem przedstawia trzecie dziecko albo to, które rozpoczęło opowiadanie.
    3. Tworzenie serii historii – dziecko rzuca kostkami, mówi, jakie rysunki wylosowało i na ich podstawie układa opowiadanie… Potem analogicznie postępuje drugie dziecko lub logopeda, ale ma już trudniej, ponieważ musi powiązać swoją historię z opowiadaniem poprzedniej osoby. W ten sam sposób powstają kolejne części opowieści. Możliwe jest też dodawanie dalszych zasad do gry – ostatnio jeden z moich podopiecznych zaproponował, żebyśmy tworzyli swoje części historii w taki sposób, by moje były wesołe, a jego smutne.
    4. Tworzenie różnych historii na podstawie tych samych ilustracji – dziecko rzuca kostkami, mówi, jakie rysunki wylosowało i na ich podstawie układa opowiadanie… Potem drugie dziecko tworzy własne opowiadanie korzystając z obrazków wylosowanych przez poprzedniego uczestnika zabawy.
    Przypisy:
    1. Jedną ze stale ciekawiących mnie kwestii językoznawczych jest to, kim dla współczesnego użytkownika języka polskiego jest „królowa”. Zgodnie z tradycją oraz budową słowotwórczą jest to 'żona króla' (mężczyzny). Jednak w wielu słyszanych przeze mnie wypowiedziach „królowa” może oznaczać także 'kobietę na stanowisku króla' czy wręcz 'króla-kobietę'. Swoich podopiecznych staram się zawsze wyczulać na kwestię używanego słownictwa. Kiedy jest taka potrzeba, wyjaśniam, że kobieta również może być królem (p. Jadwiga Andegaweńska).