Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesień. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesień. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 listopada 2025

„Nakarm misia” – zabawa uniwersalna

Już niedługo będzie Dzień Pluszowego Misia, który dzieci po prostu uwielbiają. W tym roku przygotowałam misia, którego można karmić grzybami. Grzyby są w dwóch wersjach – z jasnymi paskami, na których można samodzielnie wpisać ćwiczone słowa oraz bez pasków.

Ilustracje wystarczy wydrukować i wyciąć wzdłuż granic obrazka. Dodatkowo w grafice misia należy wyciąć środek ust (najlepiej po białej przerywanej linii). Potem misia można położyć na pudełku lub przykleić do pudełka i powoli karmić :D

Materiał do pobrania za darmo: https://drive.google.com/file/d/165dOJjSuMFxxL14YIyzMvOlU6cB_Hu1o/view?usp=sharing

sobota, 3 września 2022

Jabłka artykulacyjne

W ramach kontynuacji cyklu Owocowa Sobota, polecam zestaw logopedycznych jabłuszek.

Jabłka artykulacyjne do pobrania: https://drive.google.com/file/d/1n9f2B_3MudnzHfAamWWTfdDqSNw8w79O/view?usp=sharing

Polecam wydrukować jabłka, wyciąć i przykleić na grubszym, nieprześwitującym papierze. Dzięki temu powstać może gra typu memory. Gracze po kolei odsłaniają dwie karty i sprawdzają, czy widoczne na nich ilustracje są identyczne. Jeśli nie, kładą je na nowo rewersem ku górze. Jeśli są identyczne, gracz zabiera zdobytą parę ilustracji i ma prawo do ponownego ruchu. W wersji szybszej – gracze wykonują dane ćwiczenie artykulatorów wtedy, gdy któryś z graczy znajdzie parę obrazków. W wersji bardziej wymagającej – gracze wykonują ćwiczenie pokazane na każdej odkrytej podczas gry karcie.

Powodzenia!

piątek, 19 listopada 2021

Jesienne materiały do pracy zdalnej

Jesień i zdalne zajęcia? Tak to u mnie niedawno wyglądało, więc przygotowałam kilka interaktywnych materiałów na obecną porę roku. Gotowi?

Jak jesień, to i liście, które spadły z drzew. A co w tych liściach się ukrywa? No właśnie, oto jest pytanie! Zadaniem dzieci jest przyjrzeć się jesiennym liściom i spróbować dostrzec, co jest w nich schowane. Jeżeli zadanie sprawia dużo trudności, można w ramach podpowiedzi delikatnie wysunąć umieszczony w liściach obiekt. Kiedy dzieci odgadną, co było w liściach, można cały obiekt wysunąć na bok.

Jesienne liście i ukryte w nich przedmioty mające w swojej nazwie głoskę „k”:

Jesienne liście i ukryte w nich przedmioty mające w swojej nazwie głoskę „ż”/„rz”:

Jesienne liście i ukryte w nich owoce oraz warzywa:

Jesienne liście i ukryte w nich rośliny:

Przygotowałam też zestaw ilustracji na zapamiętywanie. Dzieci przyglądają się rysunkowi przez wyznaczony czas (np. minutę lub 45 sekund), potem z pamięci odpowiadają na pytania zapisane na kolejnej stronie (kolejnym slajdzie). Postępowanie z kolejnymi ilustracjami jest analogiczne. Można jednak zachęcić dzieci do skrócenia czasu przeznaczonego na oglądanie obrazka.

Do ćwiczenia spostrzegawczości mam również inną jesienną ilustrację. Tym razem dzieci przyglądają się obrazkowi, potem zamykają oczy, a po ich otwarciu mówią, czego brakuje na ilustracji (kiedy dzieci zamykają oczy, osoba prowadząca zajęcia przesuwa wybrany element ilustracji poza planszę, dzięki czemu nie jest on już widoczny). Zadanie sprawdza się, kiedy dzieci są np. zmęczone, ponieważ poziom jego trudności spada z każdym przesuniętym poza planszę obrazkiem.

środa, 20 października 2021

Halloween 2021

Halloween już tuż tuż… Więc przychodzę z zestawem halloweenowych materiałów 🎃

Jak Halloween, to wiadomo, że muszą być dynie. Przygotowałam ich cały stragan



Dynie do pobrania: https://drive.google.com/file/d/1ehw7wzJ5jns3ABlI7_bxYovvw9JIsgTe/view?usp=sharing

Mam też dynie odmiany logopedycznej (przydają się też np. na terapii integracji sensorycznej!).

Dynie logopedyczne do pobrania: https://drive.google.com/file/d/1Jwf1kA2dxtw2pDdIvxu5fTSnGB6Fq2GH/view?usp=sharing

Nie mogło też zabraknąć czapek czarownicy.

Czapki czarownicy do pobrania: https://drive.google.com/file/d/1kmHb9xUFwusRUfkhpibv039aBdZBdbQm/view?usp=sharing

Jak czapki czarownicy, to i kolorowe sówki.

Kolorowe sówki do pobrania: https://drive.google.com/file/d/1eN1MwnWU8X3LMHrNw5hWwVuTXDJh_cmq/view?usp=sharing

No i zagadki, bo wiadomo, że zagadki dobrze się sprawdzają na właściwie wszystkich zajęciach.

Halloweenowe zagadki do pobrania: https://drive.google.com/file/d/1lEuZe64W6TYqeo5wlAEnc-J-62RVN404/view?usp=sharing

Wszystkie materiały są dostępne za darmo, ale jeżeli chcesz podziękować i masz taką możliwość, proszę, wpłać dowolną kwotę na konto Grupy Zwierzaki z Mińska.

Zwierzaki z Mińska działa w ramach Fundacji Viva! Nr konta: 24 1600 1462 1030 9079 0000 0032

środa, 13 października 2021

Marchewkowe pole

Kto pamięta filcowe marchewki, które były tu pokazywane w 2018 roku? Wtedy je tworzyłam z myślą o zajęciach logopedycznych, a dzisiaj przydały mi się na terapii integracji sensorycznej.

Połowa października to ostatni czas na zbiory marchewek, więc i na zajęciach nie mogło marchwi zabraknąć.

Tym razem na liściach marchewek zostały umieszczone metalowe spinacze biurowe, a same warzywa powędrowały do pudełka z ryżem. Pozostało już tylko je zebrać.

Aby to zrobić, należało położyć się na brzuchu na dużej huśtawce i, trzymając wędkę magnetyczną dwiema rękami, „wyłowić” marchew. Pudełko z marchwią było wysokie i stało mniej więcej na tej wysokości, na jakiej był brzuch dziecka, więc dziecko musiało oderwać obie ręce (razem z łokciami) od podłoża.

A jaka była potem satysfakcja z oglądania wyrwanych warzyw!

Filcowych marchwi nie mam jak wrzucić na bloga, ale mam dla Was marchewki do druku – w wersji z sylabami oraz w wersji bez napisów.

Marchewki do pobrania: https://drive.google.com/file/d/1hzVbIiXs0jPhfNw-JoVynbvtdG_u0xKJ/view?usp=sharing

środa, 21 października 2020

Szalone grzyby – darmowa pomoc logopedyczna

Język to przede wszystkim wspaniałe narzędzie do komunikowania się. Aby móc się sprawnie komunikować trzeba znać słownictwo i umieć łączyć je ze sobą zgodnie z zasadami gramatycznymi panującymi w danym języku.

Noam Chomsky zdefiniował „kompetencję językową” jako nieuświadomioną zdolność użytkownika języka do tworzenia wcześniej niesłyszanych zdań, do parafrazowania usłyszanych wypowiedzi oraz do oceniania ich pod kątem ich poprawności językowej.

Osiągnięcie tak rozumianej kompetencji językowej często jest głównym celem terapii logopedycznej wielu osób.

Nie musi być jednak jedynym. Język poza narzędziem do komunikowania się w celu przekazania informacji może być też narzędziem do tworzenia zabawy. Kompetencja językowa jest nieuświadomiona, ale dobrze rozwinięta kompetencja kulturowa zawiera często w sobie świadomą wiedzę o języku i umiejętność jej użycia w celach humorystycznych.

Pamiętacie moją notkę o błękitozie krokodylej? Jeśli nie, to polecam zajrzeć: https://www.logomiaupedia.pl/2016/12/bekitoza-krokodyla-czyli-notka-o-tym.html. Dzisiaj za to pokażę moją tegoroczną pomoc logopedyczną – szalone grzyby.

Pomoc ta pozwala utrwalać prawidłową wymowę głosek i jednocześnie wspiera rozumienie budowy słowotwórczej wyrazów.

Zadanie jest w gruncie rzeczy proste: dziecko losuje nazwę szalonego grzyba, próbuję ustalić, skąd mogła się wziąć taką nazwa, a następnie tworzy pasującą ilustrację.
 

 
Plansza z grzybami do pobrania:

Plansza z nazwami grzybów z głoską „sz” do pobrania:

Plansza z nazwami grzybów z głoską „ż”/„rz” do pobrania:

Plansza z nazwami grzybów z głoskami „tr” i „dr” do pobrania:

Plansza z nazwami grzybów z głoską „r” do pobrania:
 
Plansza z nazwami grzybów z głoską „s” do pobrania:
 
Plansza z nazwami grzybów z głoską „z” do pobrania:

piątek, 3 lipca 2020

ROZMÓWKI SÓWKI – logopedyczny materiał do utrwalania głosek „s” i „z”

Zaczęły się wakacje… Więc spokojnie mogę zacząć przygotowywać sobie materiały na kolejny rok szkolny.

Dzisiaj powstały „ROZMÓWKI SÓWKI”, czyli logopedyczny materiał do utrwalania głosek „s” i „z” oraz ćwiczenia tworzenia miejscownika.


Jako pracę z sówkami proponuję kręcenie poniższym kołem fortuny i mówienie na głos, o czym rozmawiają sówki. W przypadku osób utrwalających głoski w pojedynczych wyrazach wystarczy mówienie np. „o sterach”. Osoby utrwalające głoski „s” i „z” w dłuższych wypowiedziach mogą mówić np. „Brązowe sówki rozmawiają o sterach”. Kolory sów zostały tak dobrane, by w nazwach barw była głoska „s” lub „z” (barwa: brązowa, niebieska, srebrna, turkusowa, i złota).



Do pobrania „ROZMÓWKI SÓWKI” (na jednej kartce są dwie plansze do wycięcia – mieszczą się uczniowskim zeszycie formatu A5):
https://drive.google.com/file/d/1sxVWw34V0oIKVbTn4YQV9RN-ZTDNWogE/view?usp=sharing

niedziela, 3 listopada 2019

Moja pierwsza bindowana książeczka

Skończyłam dzisiaj tworzyć moją pierwszą bindowaną książeczkę!


Książeczka jest o jesieni.


Pierwszym zadaniem z książeczki jest uzupełnienie rymowanki odpowiednimi słowami. Zarówno miejsca na brakujące słowa, jak i odpowiednie ilustracje są podklejone taśmą rzepową. Wierszyk powstał z myślą o uatrakcyjnieniu dzieciom utrwalania głosek „sz” i „ż”, ale spokojnie można go też wykorzystać choćby do ćwiczenia czytania uczestniczącego.


Na kolejnej stronie jest jabłoń ze swoimi owocami podklejonymi taśmą rzepową. Zadaniem dziecka jest tutaj powtórzenie słowa wypowiadanego przez logopedę i zerwanie jabłka, jeśli powtórzenie było prawidłowe.


Dalej jest karta z opisem grzybów oraz same grzyby (tak, podklejone taśmą rzepową). Dziecko wysłuchuje opisu danego grzyba, a następnie go wskazuje. Jeśli jest to grzyb jadalny, może go zebrać. Wyjątkiem jest tu smardz, który jest grzybem jadalnym, ale znajduje się pod ochroną.


Później czas na robienie logopedycznych przetworów na zimę. Logopeda nazywa po kolei każdy produkt, a dziecko powtarza nazwę. Potem ustala, czy w wyrazie jest głoska „sz”. Jeśli tak, wkłada produkt do słoika.


A na koniec trzeba ustalić, o czym myśli dane zwierzę. Można dopasować myśli zwierząt tak, by były zgodne z tym, co wiadomo o danych zwierzętach, a można też trochę zaszaleć…

sobota, 15 grudnia 2018

Kilka słów o ćwiczeniach motoryki małej na zajęciach logopedycznych

Na zajęciach logopedycznych wykonuję z dziećmi ćwiczenia usprawniające aparat artykulacyjny i fonacyjny. Wywołuję też głoski oraz utrwalam je w mowie kontrolowanej i spontanicznej. Rozwijam słownictwo, zdolność logicznego myślenia, rozumienie relacji przyczynowo-skutkowych… Dbam o poprawność gramatyczną oraz prawidłową strukturę wypowiedzi dzieci. To wszystko jednak związane jest bezpośrednio z tym, co zazwyczaj kojarzy się z pracą logopedy oraz szeroko pojętą korekcją mowy. Są jednak i takie zadania, które pozornie z logopedią wiele wspólnego nie mają, a na zajęciach poświęcam im dużo czasu i uwagi.

Jednym z takich zadań jest rozwijanie motoryki małej, czyli precyzyjnych ruchów dłoni.

Wykonuję z moimi podopiecznymi ćwiczenia usprawniające pracę rąk, ponieważ „lokalizacja ośrodków mowy w korze mózgowej każe pamiętać, że ruchem artykulatorów oraz ruchem ręki odtwarzającej znaki pisarskie zawiadują ośrodki znajdujące się w bliskim sąsiedztwie w płacie czołowym. Równoległość stymulacji pracy tych ośrodków daje zatem podwójną korzyść i większą skuteczność terapii” [Frąckiewicz: 2012, s. 11].

O istnieniu silnego połączenia między aparatem artykulacyjnym a dłonią świadczy chociażby aktywny u noworodków odruch dłoniowo-chwytny¹. Jest to odruch rdzeniowy [Matyja i Domagalska: 1998, s. 58], w którym „dotknięcie dłoni powoduje silne zgięcie palców niemowlęcia” [Lemka: 2007, s. 11]. U noworodków ssanie zwiększa siłę i czas trwania zaciśnięcia dłoni [Brown i Fredrickson: 1977]. Odruch ten powinien wygaszać się koło 3.-4. miesiąca życia [Matyja i Domagalska: 1998, s. 63]. A co, jeśli nie wygasi się? Wśród skutków utrzymującego się odruchu dłoniowo-chwytnego Bożenna Odowska-Szlachcic wymienia m.in. opóźniony rozwój mowy, zaburzenia artykulacji oraz tendencję do wykonywania niekontrolowanych ruchów rękami w czasie mówienia i tendencję do poruszania ustami podczas pisania [Odowska-Szlachcic: 2016, s. 40]. Co ciekawe, prawdopodobnie odruch ten tak naprawdę nigdy nie zanika, ale mózg po jakimś czasie zaczyna go wyhamowywać. Na podstawie różnorodnych badań potwierdzających obecność odruchu chwytnego u niektórych osób z nabytym uszkodzeniem mózgu uznać można, że to „w niepierwszorzędowej korze ruchowej znajduje się istotna część mózgu, która wywiera hamujący wpływ na mechanizm rdzenia kręgowego leżący u podłoża tworzenia się odruchu chwytnego, i której uszkodzenie zwalnia ów hamujący wpływ, co skutkuje uaktywnieniem się na nowo odruchu chwytnego” [Futagi, Toribe i Yasuhiro: 2012, s. 3; tłum. Z.F.]. To ponowne uaktywnienie się odruchu chwytnego dłoni (i stopy²) pozwala podejrzewać, że „odruchy te są jedynie wyhamowane, a nie wyeliminowane, po okresie dzieciństwa” [Futagi, Toribe i Yasuhiro: 2012, s. 3; tłum. Z.F.]. U pacjentów, u których doszło do uszkodzenia mózgu odruch chwytny „w większości przypadków nie objawia się jako niemożliwa do zahamowania reakcja, ale jest zależny od woli, choć uaktywnia się zaraz po tym, jak odwróci się uwagę pacjenta” [De Renzi i Barbieri: 1992; tłum. Z.F.].

W jaki sposób można rozwijać motorykę małą podczas zajęć logopedycznych? Jakie zadania wybierać, by wspierać podopiecznego, ale jednocześnie nie zmieniać terapii logopedycznej w inną terapię?

Myślę, że warto wybierać ćwiczenia „2w1”, czyli takie, które pozwalają usprawniać jednocześnie dwie umiejętności. Jednym z moich ulubionych rozwiązań jest filcowe drzewko z guzikami, na których podopieczny umieszcza odpowiedni element³… Po prawidłowym powtórzeniu wyrazu/frazy/zdania.

Kiedy było trochę cieplej i przygotowywałam zajęcia o owocach i warzywach świetnie sprawdzała się filcowa jabłoń.


Jabłoń oraz jabłka wykonane są z filcu poliestrowego i akrylowego. Korona drzewa wypchana jest watą, a w pniu jabłoni znajduje się dolna część pojemnika po bańkach oraz kawałek tektury, dzięki czemu drzewo może stać.


Umieszczanie jabłek na jabłoniowych guzikach jest dobrą okazją do utrwalania nazw kolorów (wtedy zadanie staje się już ćwiczeniem „3w1”).


Jesienią dobrze sprawdzało się też drzewo, na którym znajdowały się liście w różnych barwach.


A późną jesienią (czy wczesną zimą) zadaniem podopiecznego może być zdjęcie wszystkich liści z drzewa.


Przypisy:
  1. Odruch ten często błędnie nazywany jest „odruchem Palmara”. Mniemam, że źródłem tej pomyłki jest błędne tłumaczenie angielskiej nazwy odruchu dłoniowo-chwytnego, czyli „Palmar Grasp Reflex”.
  2. Odruch chwytny stopy jest odruchem analogicznym do odruchu dłoniowo-chwytnego.
  3. To zadanie jest akurat niewskazane dla osób, u których aktywny jest przetrwaly odruch dłoniowo-chwytny.
Bibliografia:
  1. Brown Josephine V., Fredrickson W. Timm, 1977, The relationship between sucking and grasping in the human newborn: a precursor of hand-mouth coordination? (abstrakt) [w:] Developmental Psychology, t. 10, nr 6 (czasopismo), https://doi.org/10.1002/dev.420100602
  2. De Renzi Ennio, Barbieri Christina, 1992, The incidence of the grasp reflex following hemispheric lesion and its relation to frontal damage (abstrakt) [w:] Brain, t.115, nr 1, s. 293–313, https://doi.org/10.1093/brain/115.1.293
  3. Frąckiewicz Joanna, 2012 , Mowa i ruch, czyli o rozwoju językowym i motorycznym dziecka [w:] Kwartalnik Pacjenta, nr 41 (czasopismo)
  4. Futagi Yasuyuki, Toribe Yasuhisa, Yasuhiro Suzuki, 2012, The Grasp Reflex and Moro Reflex in Infants: Hierarchy of Primitive Reflex Responses [w:] International Journal of Pediatrics (czasopismo), t. 2012, http://dx.doi.org/10.1155/2012/191562
  5. Matyja Małgorzata, Domagalska Małgorzata, 1998, Podstawy usprawniania neurorozwojowego wg Berty i Karela Bobathów, Katowice, Śląska Akademia Medyczna
  6. Odowska-Szlachcic Bożenna, 2016, Metoda integracji sensorycznej we wspomaganiu rozwoju mowy u dzieci z uszkodzeniami ośrodkowego układu nerwowego, Gdańsk, Wydawnictwo Harmonia
  7. Lemka Małgorzata, 2007, Badanie neurologiczne [w:] Pilarska Ewa (red.), 2007, Neurologia dziecięca (wybrane zagadnienia), Gdańsk, Akademia Medyczna w Gdańsku

niedziela, 7 października 2018

Jesień, jesień…

Dla wszystkich miłośników jesieni mam dzisiaj kolejne materiały logopedyczne.


Do pobrania plansza do jesiennej gry:
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEM0E5cVhFQVF2QXF3cENTeDFTTHAxbWVIOE9Z/view

Do pobrania przykładowa instrukcja do gry:
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEbXBNc05ER0I2NGJ0TXlMUm5BdTJwLUdiT3Nn/view

Do pobrania zestaw jesiennych ćwiczeń do wklejenia uczniom do zeszytu (zestaw mieści się w zeszycie formatu A5):
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEVDNnNktkY1dRXy1nMzIxekJfbktqYmxxRjJj/view



A dla tych wszystkich chcących utrwalać jesienią głoski „sz” i „ż” („rz”) – jesienne memory:
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEVmNVSGx6aWhWNG0wWTRzU3l1SHoyZUtXOURn/view

wtorek, 18 września 2018

Jesień – wiersz logopedyczny oraz gra ćwicząca artykulatory

Lubię jesień. Chłodną, deszczową i przepełnioną wspaniałym wilgotnym powietrzem. Jeszcze bardziej lubię jesień ciepłą, ale dającą wytchnienie od upałów lata. Skąpaną w słonecznych promieniach leniwie padających na zieleń mchu, żółć liści i pomarańcz dyń…

Z myślą o ciepłej jesieni przygotowałam ilustrowaną grę planszową utrzymaną w pomarańczowo-zielonych barwach.


Plansza do pobrania:
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EET1JBOG02SDI3a2dnZHAyWmVnRkpsSDR2YWow/view

Instrukcja do pobrania:
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEVXI0U3o2UUJaWVBXOUJWUHY0Ukw1S2hWNTRz/view

Wklejka do zeszytu (dwie wklejki na jednej kartce – doskonale mieszczą się w zeszycie formatu a5):
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEUWN0dU11M2Q0R3g5TTNUUlE2a0pZTG5fTFU0/view

A z myślą o deszczowej jesieni napisałam wiersz „Przyszły burze”. Sprawdzi się do utrwalania głosek „sz” i „ż” („rz”) oraz powtarzania wiadomości o jesieni.

Wiersz do pobrania (dwie wklejki na jednej kartce – doskonale mieszczą się w zeszycie formatu a5):
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEZzd5Y3FkYkJQN2lzS29kYVdTUU1lb3EydXJz/view

Oczywiście, wszystkie pomoce są darmowe (udostępniam je na licencji CC-BY-SA 4.0).

wtorek, 28 sierpnia 2018

Filcowa książeczka – jesień

Z myślą o nadchodzącej jesieni rozbudowałam wcześniej opisywaną warzywno-owocową filcową książeczkę o dwie nowe strony.

Najpierw jednak odświeżyłam trochę filcową szafkę. Przed modyfikacjami wyglądała tak:

A po poprawkach prezentuje się w ten sposób:

Natomiast na pierwszej nowej stronie są… Grzyby.


Rzecz jasna, grzyby można zbierać. Wszystkie grzybki przyczepione są na rzep i umieszczone pod zielonym, filcowym mchem. Należy jednak uważać podczas sięgania po grzyby – nie wszystkie są przecież jadalne!


Filcowe grzybobranie to więc nie tylko okazja do poćwiczenia motoryki małej podczas zbierania grzybów, ale też doskonała okazja do poruszenia w rozmowie tematów takich jak odpowiednie zachowanie w lesie czy bezpieczeństwo podczas grzybobrania. W zależności od osoby, z którą się pracuje, można też sięgnąć na zajęciach po atlas grzybów czy książkę kucharską. Atlas grzybów przyda się choćby do poszerzania słownictwa oraz ćwiczeń uwagi wzrokowej (np. podczas znajdywania różnic między podobnie wyglądającymi grzybami jadalnymi i trującymi). Z kolei książka kucharska może pomóc w poznawaniu nowych słów, ćwiczeniu prawidłowej składni zdania, a nawet w terapii dyspraksji – jeśli pacjent zdecyduje się przygotować danie według któregoś z przepisów.


Kiedy wszystkie jadalne filcowe grzyby zostaną już zebrane (i włożone do szafki lub też upieczone w piekarniku, który pokazywałam wcześniej), można zajrzeć na kolejną stronę książeczki. A tam… Burza.


Zarówno chmura, jak i piorun oraz krople są założone na guziki. Zadaniem podopiecznego może być zdjęcie wszystkich elementów z guzików (takie zadanie ćwiczyć będzie przede wszystkim motorykę małą). W wersji trudniejszej wszystkie elementy są zdjęte i należy je umieścić we właściwym miejscu. To zadanie ćwiczyć będzie nie tylko precyzyjne ruchy dłoni, ale też wymagać będzie logicznego myślenia (by piorun był przyczepiony do żółtego guzika) oraz wykorzystania posiadanej wiedzy o świecie (by to chmura znajdowała się ponad kroplami).

wtorek, 10 października 2017

Jesienne utrwalanie głosek „š" i „ž”

W maju prezentowałam tutaj roślinne karty pracy do utrwalania głosek „š”, „ž” oraz „r”. Na jesień przygotowałam analogiczne ćwiczenie. Zasady pracy są proste: dziecko podaje nazwę rośliny/zwierzęcia/przedmiotu ze zdjęcia, a jeśli poda ją prawidłowo, koloruje jesienny liść znajdujący się pod fotografią.


Karta pracy do pobrania:

wtorek, 3 października 2017

Jesień, jesień…

Lubię jesień. Za kolory liści, za deszcz, za ziąb i wilgoć przeplatane ciepłymi słonecznymi chwilami. Za babie lato, grzyby w lesie i przejmująco chłodne wieczory, które wymagają ciepłej aromatycznej kawy.


Lubię też jesień za to, że jest charakterystyczna. Nie ma już drugiej pory roku, która byłaby tak wyrazista jak jesień. Każda pora roku ma swój atrybut. Śnieg nierozerwalnie łączy się z zimą, kwitnące kwiaty i powracające z ciepłych krajów ptaki należą do wiosny, a upały i żniwa są domeną lata. Jesień ma liście we wszystkich kolorach, ma ulewne deszcze, coraz krótsze dni i coraz dłuższe noce. Ma spadające kasztany i żołędzie, kwitnące wrzosy, dojrzałe dynie… Ma swoje odmiany jabłek, gruszek i śliwek. Ma też swoje zadanie – przygotować świat fauny i flory na zimę, okres spokoju, stagnacji i snu.

W tym czasie następuje jednak rozkwit życia szkolnego. Dzieci wracają z wakacji i na nowo zasiadają w szkolnych ławach. To dla nich w tym roku przygotowałam kolejne materiały logopedyczne związane z jesienią.

Jesienne zagadki to zbiór siedmiu rymowanych zagadek, które sprawdzą się przy utrwalaniu wiedzy o jesieni, przy kształtowaniu umiejętności szukania słów kluczowych, a także przy ćwiczeniu szybkiej aktualizacji nazw.
Zagadki do pobrania:

Z kolei do rozwijania umiejętności czytania ze zrozumieniem przygotowałam tekst o jesieni wraz z dwiema kartami pracy. Pierwsza zawiera pytania do tekstu, a w drugiej zawarte są pytania i zadania dodatkowe, wymagające od ucznia więcej kreatywności.
Tekst do pobrania:

Pytania i zadania do tekstu do pobrania:

Pytania dodatkowe do pobrania:

niedziela, 6 listopada 2016

Pomoc uniwersalna – jesienne drzewo

Pomoce uniwersalne są dobre, bo są dobre i uniwersalne.

Ostatnio moi podopieczni przy mojej asyście tworzyli swoje własne jesienne drzewo. Przygotowałam dla nich kartkę z rysunkiem drzewa z pustymi gałęziami. Zadaniem dzieci było poprawne wypowiadanie sylab/wyrazów/fraz/zdań (no właśnie, uroki pomocy uniwersalnej) i po każdym prawidłowym powtórzeniu przyklejenie do drzewa samoprzylepnego liścia.


Zalety tej pomocy?
  1. Pozwala przypomnieć sobie zmiany zachodzące w przyrodzie w czasie jesieni, a przynajmniej dwie z nich – zmienianie się koloru liści na drzewach oraz, późniejsze, spadanie liści z drzew.
  2. Pozwala przypomnieć nazwy kolorów albo poszerzyć zasób słownictwa – ja przygotowałam liście w kilku kolorach i odcieniach, więc było duże pole do popisu. Dzieci zwykle najbardziej się cieszyły z połyskujących złotych liści.
  3. Pozwala szybko i łatwo (bez zmęczenia dziecka) powtórzyć dużą partię materiału wyrazowego. Dużo podopiecznych nawet nie zauważa, że ćwiczy – zadaniem jest przecież wykonanie pięknego drzewa.
  4. Wzmacnia poczucie sprawczości – każde dziecko samo wybiera kolory liści i samo decyduje, w którym miejscu drzewa je przyklei. Dzięki temu każda osoba tworzy własne, niepowtarzalne drzewo w oparciu o własny gust i zmysł estetyczny.
  5. Podczas odklejania i przyklejania liści pozwala ćwiczyć motorykę małą, która jest bardzo istotna, szczególnie u dzieci, u których występują dodatkowe trudności poza samą wadą wymowy.

Tutaj szablon do pobrania, wycięcia i wklejenia prosto do zeszytu w formacie A5:
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEVWQxWlc2c1NBVEZ0UVhEbkFKc091WXZjZ0Jv/view

A tu przykładowe drzewo, jakie można wykonać:

czwartek, 3 listopada 2016

Jesienna wyliczanka

Jesień zdecydowanie jest najbardziej szumiącą porą roku. Mam tu na myśli nie tylko szum drzew i jesiennego deszczu, ale całe słownictwo związane z jesienią.


Szum, żołędzie, kasztany, grzyby, koszyki, jarzębinaDeszcz, płaszcz, dżdżownica… Aż się prosi o jesienny tekst do ćwiczenia głosek szeregu szumiącego.

No to proszę, jesienna wyliczanka do pobrania:
Wystarczy wydrukować i przeciąć wzdłuż przerywanych linii. Wyliczanka bez problemu zmieści się w zeszycie formatu A5 (standardowy zeszyt).

wtorek, 1 listopada 2016

Jesień

Pory roku od wieków wyznaczały roczny cykl życia człowieka. Z czasem zaczęły być coraz mniej istotne, ponieważ człowiek coraz lepiej radził sobie z pokonywaniem trudności i ograniczeń każdej z pór roku. Jednakże to świat przyrody
(…) jest źródłem symboli podstawowych: żywiołów, barw, zapachów, smaków, wrażeń dotykowych i termicznych [Kielin: 1999, s. 176].
To z tego powodu pory roku stanowią podstawę metody porannego kręgu¹. Istotne miejsce zajmują też w metodzie ośrodków zainteresowań (postulującej naukę „dla życia i przez życie” [Sadowska: 2003, s. 181]) oraz w wywodzącej się z MOZ-u metodzie ośrodków pracy. Również w edukacji wczesnoszkolnej prowadzonej w formie edukacji zintegrowanej pory roku stanowią ważną część omawianego materiału. Już sam ministerialny podręcznik „Nasz elementarz” dla klasy pierwszej składa się z czterech części – każda zatytułowana jest nazwą kolejnej pory roku. Wszystkie treści dydaktyczne wprowadzane są więc zgodnie z rocznym cyklem przyrody.




Na studiach podyplomowych z oligofrenopedagogiki dowiedziałam się, że coraz częściej odchodzi się od pełnego stosowania metody ośrodków pracy w szkołach specjalnych. Wynika to z coraz większych rozbieżności między modelowymi a prawdziwymi porami roku.

Z pewnością rzadko kiedy (jeśli w ogóle) pory roku są w pełni modelowe, nie można z dużym wyprzedzeniem zaplanować szczegółowych zajęć o konkretnych zjawiskach pogodowych, bo nie ma żadnej pewności, że w zaplanowanym terminie będzie na przykład padał deszcz, a liście na drzewach będą miały klasycznie jesienne kolory. Mimo to jednak uważam, że nie należy rezygnować ze skupiania się w procesie edukacyjnym na zmianach zachodzących w przyrodzie. Dotyczy to także zajęć logopedycznych.


Sama podczas zajęć logopedycznych zwracam uwagę na to, by przekazywać i rozwijać wiedzę związaną z porami roku. Treści te są istotne, ponieważ pozwalają zauważyć i zrozumieć(!) zmiany zachodzące w najbliższym otoczeniu, umożliwiają adekwatne reagowanie na nie (choćby ubiorem), a także dają szansę przewidywania tego, co stanie się w najbliższym czasie. To ważne, by jednak nie oczekiwać w środku lata, że już lada moment będzie można pojeździć na sankach.

Na jesień przygotowałam grę do ćwiczenia aparatu artykulacyjnego.


Do pobrania za darmo gra w formacie pdf:
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EET3pYVm90Z2hZR0xTcnJKYzQ4OUJ2cFV5TUNR/view
Pobierz za darmo instrukcję do gry:
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEaVZNSVE0dXpKQlJfbEpTQVFPMGs1R1UtZEpn/view
Pobierz za darmo ćwiczenia do wklejenia uczniom do zeszytu (mieszczą się w zeszycie formatu A5!):
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEQlRVSGRONnlOcHdCQXJtc3FkdGJMOFNoYWgw/view

Podczas gry ćwiczy nie tylko język i buzia, ale też pamięć oraz kojarzenie.

O jesieni można też porozmawiać w trakcie wykonywania jesiennej karty pracy:


Jesienna karta pracy w formacie pdf do pobrania:
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEd05xbzlGOURuSVdNWUR1Wi1RSDdxSF84aktJ/view
Podczas wykonywania z dziećmi tej karty pracy warto pytać pełnymi zdaniami, np. „Czy jesienią pada deszcz?”, „Czy jesienią zbierane są jabłka?”. Dzięki temu karta pracy pomoże nie tylko utrwalić wiedzę dotyczącą jesieni, ale także pozwoli poćwiczyć czasowniki i rozbuduje słownictwo (o ile ciekawsze są zróżnicowane pytania o stałego „Czy deszcz/jabłko/róża kojarzy się z jesienią?”).

Bibliografia:
  1. Kielin Jacek, 1999, Rozwój daje radość, Gdańsk, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne
  2. Sadowska Katarzyna, 2003, Podstawowe założenia i wartości metody ośrodków pracy w szkolnictwie specjalnym [w:] „Nauczyciel i szkoła”, 1-2 (18-19), 180-196