Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiosna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiosna. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 kwietnia 2023

Wiosno, gdzie jesteś?

Deszcz, śnieg, temperatura w okolicy 0°C… Wiosno, gdzie jesteś?

W przedszkolu cały dzień robiliśmy zabawy przywołujące wiosnę w nadziei, że najzieleńsza pora roku przyjdzie jak najszybciej.

 


Najpierw trzeba było znaleźć kolorowe jajka, które zostały ukryte w różnych miejscach sali sensorycznej. Dzieci chętnie szukały jajek, same też zaczęły je przynosić do pudełeczka, w którym siedział kurczaczek. Kiedy wszystkie jajka były już na miejscu, któreś dziecko zaczęło się zastanawiać, kto lub co w tych jajkach jest. Szybkie otwarcie skorupki i okazało się, że w jajkach siedzą… Zające! I to wcale nie takie zwykłe, bo świecące w ciemności!

 

Potem dzieci zajmowały się króliczymi ubierankami. Szybko okazało się, że znalezione w jajkach samoprzylepne króliki stały się doskonałymi ozdobami upiększającymi prace plastyczne. A ostatecznie cała grupa przeniosła się do najciemniejszego pomieszczenia, jakim jest toaleta, żeby zbiorowo podziwiać cały miot nowych wiosennych królików.

wtorek, 3 maja 2022

Tulipany

Lubicie tulipany? Jeśli tak, to dobrze się składa, bo mam dla Was zestaw tulipanów z polami do samodzielnego uzupełnienia, np. materiałem wyrazowym.


Tulipany do pobrania: https://drive.google.com/file/d/1C89Iqyl0NLE67rpXWROrPVpAmmGeVE3m/view?usp=sharing

niedziela, 10 kwietnia 2022

Logopedyczne jajka do kolorowania

Znacie już kolorowe logopedyczne jajka? Co powiecie na logopedyczny materiał do kolorowania na zajęciach?

Dzisiaj przedstawiam logopedyczne jajka w wersji czarno-białej, czyli 6 sześć przesympatycznych jajeczek, które urozmaicą zajęcia logopedyczne.

Logopedyczne jajka do kolorowania do pobrania: https://drive.google.com/file/d/1hixxHeqmbKr5-5cM61xbIDjxfBxbeGxi/view?usp=sharing

środa, 6 kwietnia 2022

Kreatywnie z królikami

Lubię aktywności, podczas których dzieci mają okazję wykazać się kreatywnością. Dzisiaj moi mili otrzymali zestaw naklejek: jedna z królikiem, jedna z głową królika oraz dwie naklejki wyglądające jak marchewki. Do tego kredki i dwa rodzaje flamastrów. Zadanie polegało na stworzeniu pracy plastycznej, która łączyłaby technikę rysowania flamastrami lub kredkami oraz zawierała przekazane naklejki.

Dzieci miały świetne pomysły i doskonale sobie poradziły z zadaniem. Szczególnie podoba mi się to, że w różny sposób wykorzystały, że na jednej naklejce widać tylko głowę królika.

poniedziałek, 4 kwietnia 2022

Sensoryczne jajka

Na dworze nadal śnieg, ale za to w sali sensorycznej były u nas tory przeszkód i ukryte kolorowe jajka!

Wszystkie znalezione przez dzieci jajka były potem wkładane do misy sensorycznej ze sztuczną trawą.


Szybko okazało się, że z kolorowych jajek wykluwają się kolorowe pisklęta… Oraz równie kolorowe żaby i węże.

Potem jeszcze dzieci miały okazję bawić się wiosenną misą sensoryczną i wytłoczkami od Veggsa (roślinnego zamiennika jajek).

 A jak początki kalendarzowej wiosny u Was?

niedziela, 3 kwietnia 2022

Logopedyczne jajka

Poznajcie… Logopedyczne jajka! To kolorowi towarzysze zajęć, którzy chętnie wesprą dzieci w usprawnianiu aparatu artykulacyjnego i nauce naśladownictwa.

Logopedyczne jajka do pobrania: https://drive.google.com/file/d/124-ARK0Er83gD8zhNXZ8sE47rwwNDUEn/view?usp=sharing

A co się z tych szalonych jajek wykluje? To już temat na inne zajęcia, które jednak niebawem nadejdą!

niedziela, 11 kwietnia 2021

Materiały na zajęcia zdalne ze starszymi uczniami

Wśród moich podopiecznych są nie tylko dzieci, ale też młodzież. I tak jak materiałów logopedycznych dla dzieci jest już na rynku stosunkowo dużo, tak mam wrażenie, że materiałów dla starszych odbiorców jest już znacznie mniej. Dlatego zazwyczaj sama przygotowuję dla nich nowe materiały, które nie tylko pomogą im rozwinąć umiejętności językowe, ale też zwyczajnie dadzą im radość oraz pozwolą w miłej atmosferze spędzić czas zajęć. Uczniowie klas VIII mają tygodniowo niekiedy i 35 godzin samych zajęć dydaktycznych. To prawie etat. Do tego godziny rewalidacji, terapii logopedycznej i wielu innych. Nie wspominając o zadaniach do wykonania w domu. Gdzie w tym wszystkim czas na rozrywkę czy rozwijanie własnych zainteresowań? Czy zwyczajnie odpoczynek? Mam nadzieję, że zajęcia logopedyczne są dla moich podopiecznym nie tylko kolejną godziną pracy intelektualnej, ale też czasem wytchnienia i dobrej zabawy.

Na ostatnie zajęcia przygotowałam m.in. „Zakazane Słowa”, czyli grę typu „Tabu”. Zadaniem każdego gracza jest wylosowanie karty i opisanie słowa zapisanego na niej wielkimi literami. Trzeba to zrobić tak, by nie wymówić ani słowa będącego hasłem, ani napisanych na karcie pozostałych 4 wyrazów. Często stosuję na zajęciach rywalizację między graczami, ale tu postawiłam na kooperatywę. Punkty były zbierane do wspólnej puli – po jednym punkcie za każde odgadnięte słowo przez któregokolwiek gracza. Za tydzień spróbujemy pobić wynik zdobyty w ubiegłym tygodniu.



Rebusy to też coś, co wielu moich podopiecznych lubi.



A tu świeżuteńki materiał wykonany dzisiaj – Ilustracje na zapamiętywanie. Zainspirowana wiosennymi ilustracjami z Printoteki, które bardzo uatrakcyjniły zdalną logopedię, postanowiłam przygotować coś podobnego we własnym zakresie. Zadaniem podopiecznego będzie przyglądanie się ilustracji przez wybrany czas (np. 30 sekund), a następnie odpowiedzenie na pytania zawarte na kolejnej stronie. W sumie ilustracje są cztery. Pomoc testować będę jutro i chętnie się dowiem, czy u Was któryś z pokazanych materiałów się przydał!

niedziela, 4 kwietnia 2021

„Ale jaja!” – część III

 Co robi logopeda ponad godzinę po północy w weekend? Wiadomo – tworzy materiały logopedyczne.

Na początek gra do ćwiczenia aparatu artykulacyjnego. Tym razem proponuję spotkanie z szalonymi jajkami, które ułatwią i ubarwią podróż do świata wygimnastykowanych artykulatorów. Pionkami są kolorowe tulipany, a w rolę kostki niezawodnie wciela się koło fortuny.



Szalone jajka pomogą też w utrwalaniu prawidłowej artykulacji głoski „cz”. Zadaniem naszego podopiecznego jest przeczytanie lub powtórzenie tego, co mówi jajko, a następnie stworzenie jajku twarzy – według własnej inwencji twórczej.



Polecam też wiosenne „Co by było, gdyby…?”. Dziecko kręci kołem fortuny, losuje pytanie, a następnie odpowiada na nie. Na część pytań stosunkowo łatwo jest odpowiedzieć, ale inne wymagają już zastanowienia się i pewnej kreatywności. Dobrze też sprawdzić, co na dany temat sądzą inni uczestnicy zajęć. Gdybajki doskonale sprawdzają się do rozgadania uczniów, do rozwijania słownictwa, do ćwiczenia twórczego myślenia, do nauki formułowania myśli i argumentowania… Czyli wszystkiego tego, co na zajęciach logopedycznych, również tych w formie zdalnej, warto ćwiczyć.

poniedziałek, 29 marca 2021

Logopedyczne jaja – część druga

Momentami pogoda jest już tak wiosenna, że po prostu musiałam stworzyć wiosenne zagadki. Dobre do rozwijania słownictwa, ćwiczenia uwagi słuchowej, zwiększania umiejętności rozumienia na podstawie wysłuchiwania słów kluczowych… Czy po prostu jako wstęp do rozmowy o wiośnie. Zagadki to jedna z tych pomocy dydaktycznych, które dobre są do wszystkiego. Zapraszam na te wiosenne:

Zagadki – wiosna, an interactive worksheet by miaumiau
liveworksheets.com


Rozgrzewka przyda się też aparatowi artykulacyjnemu. Standardowo już polecam grę planszową. Tym razem w rolę pionków wcielają się kolorowe jajka.



Po rozgrzewce aparatu artykulacyjnego czas na jajka. I to nie byle jakie – szalone, kolorowe, cudowne oraz powstałe bez udziału żadnego tęskniącego za potomstwem ptaka. Zadaniem dziecka jest przeczytanie słowa umieszczonego na skorupce, a następnie… Odłupanie górnej części skorupki i wyrzucenie jej poza granice ekranu. Kosztowności znajdujące się w jajku są nagrodą, którą można przesunąć na prawą stronę ilustracji, by na koniec ćwiczenia móc policzyć zebrane skarby.

Kolorowe jajka do ćwiczenia głoski „cz” w nagłosie:



Kolorowe jajka do ćwiczenia głoski „s” w nagłosie:



Kolorowe jajka do ćwiczenia głoski „ś” w nagłosie:



A na koniec jedna z moich ulubionych gier, czyli „Zgadnij, kto to?” w wersji dość szalonej. Postać, w którą wciela się gracz należy zaznaczyć na górnej belce niebieskim prostokątem, a postacie, które zostały wyeliminowane ze śledztwa należy zasłaniać białymi prostokątami na części ekranu z zielonym tłem.

czwartek, 25 marca 2021

Ale jaja! I to logopedyczne!

Pogodowej wiosny jeszcze u mnie nie ma, choć ta kalendarzowa przyszła już parę dni temu. A logopedyczna? Nie tylko przyszła, ale już niemalże w pełni się zadomowiła.

Zaczęło się od nieznacznego ocieplenia, które skłoniło do spaceru po zielonej łące i wykonania rozgrzewki aparatu artykulacyjnego.



Odnalezione podczas spaceru po łące jajka okazały się bardziej nietypowe, niż można byłoby się tego spodziewać na początku. Skorupki niezwykłych jajek zaczęły pękać, a z jajek wykluły się… Kaczątka? Pisklęta? A gdzieżby!

Tajemnicze jajka – ćwiczenie do utrwalania głoski „cz”:



Tajemnicze jajka – ćwiczenie do utrwalania głosek „s” i „z”:



Tajemnicze jajka – ćwiczenie do utrwalania głosek „sz” i „ż”/„rz”:



Tajemnicze jajka – ćwiczenie do utrwalania głoski „cz”:



Aż w końcu nadeszło znaczne ocieplenie. Może to napływ ciepłego powietrza z południa? A może efekt wysiłku umysłowego związanego z zagadkami szalonych jajek? Kto wie. Jajka, na szczęście, są bardzo przyjazne i już teraz podpowiadają, że odpowiedzi na zagadki kryją w sobie słowa zawierające głoskę „cz”.



A tajemnicze jajka? No cóż, posklejały skorupki i postanowiły żyć własnym życiem. Wyruszyły w logopedyczną podróż i kto wie, co teraz w sobie skrywają. Gra „Gnające jajka” jest stosunkowo uniwersalna, polecana raczej dla starszych graczy. Pokazywałam ją już w ubiegłym roku szkolnym, ale i w tym roku może się przydać na zajęciach.

piątek, 15 maja 2020

„Jabłka na jabłoni” – zabawa do utrwalania głoski „ż” („rz”)

„Jabłka na jabłoni” to prosta zabawa pozwalająca utrwalać głoskę „ż” („rz”).

ZASADY GRY:
1) Najmłodszy gracz klika na dowolne jabłko i wykonuje polecenie, które się pojawi po kliknięciu na owoc.
2) Po wykonaniu zadania, należy kliknąć na jabłko i przesunąć je pod jabłoń.
3) Analogicznie postępują pozostali gracze.

Na wykonanie wszystkich zadań jest tylko 10 minut.

Dajcie znać, czy się udało!

niedziela, 10 maja 2020

Morska kraina – logopedyczna gra planszowa do utrwalania głoski „r”

„Morska kraina” to – tak jak wcześniej pokazywana gra „Żabia rzeka” – prosta gra planszowa, w którą nie tylko można, ale nawet warto grać w różnych miejscach.


Zasady gry:
1) Wszyscy gracze ustawiają swoje pionki na polu „START”.
2) Najmłodszy gracz rzuca kostką i przesuwa się w przód o tyle pól, ile oczek było na kostce. Potem ma 60 sekund na przyniesienie przedmiotu, w którego nazwie jest głoska „r”. Jeśli mu się uda, zostaje na dotychczasowej pozycji. Jeśli nie, musi się cofnąć o 2 pola.
3) Kolejni gracze postępują analogicznie.
4) Wygrywa gracz, który pierwszy wskoczy na metę lub ją przeskoczy.

Plansza gry do pobrania:
https://drive.google.com/open?id=1XqB1d-oakUCF1Ml7bf_NM1vuqSoPb-dg

wtorek, 5 maja 2020

Historyjka zdjęciowa o mleczu

Lubię historyjki obrazkowe, bo dzięki nim jednocześnie można rozwijać wiele umiejętności dziecka. Rozumienie relacji przyczynowo-skutkowych? Jasne. Usprawnianie zdolności opowiadania? Oczywiście.

Jakiś czas temu publikowałam szaloną historyjkę obrazkową z zającem, a dzisiaj czas na historyjkę zdjęciową z mleczem.

Ze względu na swoją tematykę powinna być dość bliska wielu dzieciom mieszkającym w Polsce. Z kolei dzieci zastosowaniu fotografii może być pomocna w terapii dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi.


Polecam nie tylko pobrać historyjkę do układania w domu, ale również stworzyć własną podczas wiosennego spaceru.

Historyjka zdjęciowa do pobrania:
https://drive.google.com/open?id=1ZDHSAeH1JLCb0bdqIpNZ0tLSGdkSKczn

wtorek, 28 kwietnia 2020

Logopedyczne jajka Kaczki Dziwaczki

Co mogłoby się wykluć z jajek Kaczki Dziwaczki? Jeśli ktoś chciałby się dowiedzieć, to ma dzisiaj niespotykaną wcześniej okazję. Wystarczy najechać kursorem na jajka w poniższej karcie pracy i sprawdzić, kto ukrywa się pod kolorową skorupką.

Mieszkańcy jajek mają w swoich nazwach głoski „sz” i „ż”.


piątek, 24 kwietnia 2020

Karta obserwacji pogody

W poprzednim tygodniu pisałam o możliwościach wykorzystania w (zdalnej) edukacji dwóch darmowych aplikacji do rozpoznawania roślin, które ostatnio testowałam.

Dzisiaj też w temacie wiosny – interaktywna karta obserwacji pogody.



Można ją wykorzystać zarówno podczas codziennych obserwacji zmieniających się (albo i nie) zjawisk atmosferycznych. W Warszawie ostatnio akurat pogoda dzień w dzień niemalże taka sama… Ale to też dobra okazja, by dzieci zaobserwowały, że niekiedy pogoda się nie zmienia przez dłuższy czas. To również okazja, by porozmawiać z dziećmi na temat konsekwencji takiej sytuacji.

niedziela, 19 kwietnia 2020

Wiosenne rośliny – aplikacje do rozpoznawania roślin

Testowałam ostatnio dwie aplikacje do rozpoznawania roślin – PlantNet i Atlas roślin. Obie są dostępne za darmo w sklepie Play.

PlantNet po tym, jak załaduje się do niego zdjęcie, wymaga zaznaczenia, jaka część rośliny jest widoczna na fotografii. Później udostępnia nazwę rozpoznanej rośliny. Wiele nazw jest podanych po polsku i po łacinie, ale są też takie, które występują w aplikacji jedynie w języku łacińskim.

Atlas roślin z kolei nie wymaga zaznaczania widocznej na wgranym zdjęciu części rośliny. Nazwy wyszukanych roślin podaje tylko w języku polskim (a przynajmniej ja na nazwy łacińskie nie trafiłam).

Skuteczność obu aplikacji oceniam na bardzo dobrą, choć nie stuprocentową. Co ciekawe, obie miały problem z rozpoznaniem lubczyku. Wiele roślin jednak rozpoznały bardzo dobrze. Testowałam te same zdjęcia w obu aplikacjach i bywało, że wyniki różniły się od siebie. Jednak z wyjątkiem rozpoznawania lubczyku, zawsze przynajmniej jedna aplikacja podawała właściwą nazwę rośliny.


Zdecydowanie polecam obie aplikacje. Na pewno mogą się przydać logopedom do poszerzania słownictwa dziecka. Myślę też, że z powodzeniem można by korzystać z tych aplikacji podczas zajęć przyrody/biologii.

Szczerze polecam też zainstalowanie tych aplikacji i wyruszenie na wiosenny spacer, podczas którego sfotografuje się rosnące w okolicy rośliny.

Dla tych osób, które aktualnie wolałyby jeszcze nie wybierać się na wiosenne spacery przygotowałam zestaw 20 roślin, które ostatnio sfotografowałam. Zdjęcia można pobrać na telefon lub tablet, a następnie za pomocą aplikacji sprawdzić, jak się nazywają.

Folder ze zdjęciami roślin do pobrania (wszystkie fotografie dostępne na licencji CC-BY-SA 4.0):
https://drive.google.com/open?id=1vUXUAMquXXPaGXoYyZ-Oz_svZmbSLI9Q

Z kolei osobom, które zdecydują się na wiosenny spacer w poszukiwaniu roślin powiem szczerze – można się czasem zdziwić tym, co się znajdzie. Mnie najbardziej zaskoczyła kapusta rzepak. Wikipedia twierdzi, że jest to „gatunek rośliny jednorocznej lub dwuletniej, należący do rodziny kapustowatych. Nie rośnie dziko, występuje tylko w uprawie, czasami jednak przejściowo dziczeje z upraw”. Egzemplarz, który znalazłam na pewno nie był celowo sadzony, więc mogę się tylko cieszyć, że odnalazłam zdziczałą kapustę rzepak.

Chętnie się dowiem, jakie rośliny z Waszego najbliższego otoczenia Was najbardziej zdziwiły. A może ktoś jeszcze odnalazł kapustę rzepak?

czwartek, 16 kwietnia 2020

Ozobot Uszatka

Ozobot to malutki robot, który powstał z myślą o uczeniu dzieci programowania. Nie jest to akurat główny cel zajęć, które prowadzę, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by uczynić z Ozobota kompana logopedycznych zabaw.

Do Ozobota można dokupić zestaw nakładek i naklejek, dzięki czemu da się zmieniać jego wygląd. Na początku miałam plan dostosowywać Ozobota do tematu przewodniego zajęć logopedycznych, ale kocie uszka, które jako pierwsze założyłam na Ozobota urzekły mnie tak bardzo, że zostały stałym elementem wizerunku robota. Sam robot zresztą otrzymał imię Uszatka.


Po dłuższym czasie korzystania z Ozobota, w tym regularnym transportowaniu go do pracy, uszy robota zaczęły wypadać z wgłębienia w obudowie, w którym powinny się trzymać (uszka są tekturowe i po iluś włożeniach do wgłębienia, dół tektury się rozwarstwił). Mam co prawda kolejne kocie uszka w zestawie z ozdobami, ale postanowiłam jednak naprawić te dotychczas używane. Sposób naprawy z jednej strony był prosty i oczywisty, bowiem wystarczyło zalaminować uszka. Z drugiej strony, zadanie wcale nie było proste, bo uszka były zbyt grube jak na mój laminator. Ostatecznie jednak uszka zalaminowałam, choć widać, że boki folii laminacyjnej nie skleiły się. Ważne jednak, że teraz uszka na nowo trzymają się obudowy Ozobota, dzięki czemu Uszatka nadal może być Usztką.

Na zajęciach stacjonarnych Ozobot był ostatnio częstym gościem. Uszatka jeździła po przygotowanych przeze mnie planszach i docierała do różnych obiektów, które miały w swojej nazwie ćwiczone przez dzieci głoski. Dzieci tworzyły też swoje plansze dla Uszatki ucząc się zasad używania kolorów do planowania trasy przejazdu robota. Rzecz jasna usprawniały przy tym motorykę małą – wbrew pozorom narysowanie dobrej trasy dla Uszatki to nie taka banalna sprawa. Niektóre dzieci też dopiero uczyły się używania markerów o ściętej końcówce, więc nabywały nowych umiejętności związanych z użytkowaniem narzędzi pisarskich.

No a co ze zdalnym nauczaniem? Czy Ozobot może się tu sprawdzić? Według mnie – tak!

Ba, można dzięki niemu stworzyć nie tylko materiał dydaktyczny dla dzieci, ale też otrzymać od dzieci informację zwrotną. A przy tym wszystkim poćwiczyć prawidłową wymowę.

Na samym początku zabawy zapoznawcze lub przypominające zasady pracy z Ozobotem. Dziecko otrzymuje drogą elektroniczną trasę Ozobota i ma nazwać wszystkie obiekty, które są na tej planszy (obiekty, oczywiście, mają w swojej nazwie ćwiczoną głoskę). Później dziecko zgaduje, dokąd trafi Ozobot (znów utrwala prawidłową wymowę), a następnie odtwarza moje nagranie i sprawdza, dokąd faktycznie Ozobot trafił (i kolejny raz ćwiczona jest właściwa artykulacja).

Następne zadanie jest podobne. Dziecko nazywa obiekty z planszy i zgaduje dokąd trafi Uszatka. Następnie odtwarza filmik i sprawdza, dokąd faktycznie dotarła. Potem… Jeszcze raz to samo. Robot za każdym razem trafia w to samo miejsce. Dlaczego? Dlatego, że po drodze napotyka na odpowiedni kod kolorów, który wymusza na nim najpierw skręcenie w lewo, a potem skręcenie w prawo.

Plik do pobrania:
https://drive.google.com/open?id=1qmZxKKblyQbgPEJeZNA9x5Bg3GyZqaYS

Gdy dziecko ma już wprowadzone kody na wymuszone skręcenie w prawo i skręcenie w lewo, może otworzyć plansze do samodzielnego uzupełnienia. Plansze są w pliku graficznym i zawierają od razu próbnik kolorów (bo Ozobot lubi konkretne odcienie zieleni, błękitu i czerwieni). Na planszach, które stworzyłam Uszatka może pojechać tylko w prawo lub w lewo. W zależności od tego, w którą stronę pojedzie, trafi do czegoś innego. Dziecko musi wybrać taki kod, żeby Uszatka trafiła do obiektu, który dziecko woli. Oczywiście, wszystkie obiekty mają w swojej nazwie głoskę, którą ćwiczy dziecko.

Do tego zadania nie jest potrzebna ani drukarka, ani nic specjalnego, poza programem do edycji grafiki. Program musi mieć tylko funkcje pobrania koloru z próbnika i wypełniania obiektu kolorem, więc na dobrą sprawę nawet prosty edytor grafiki powinien się tu sprawdzić.

Dziecko wypełnia odpowiednie pola kolorami, odsyła do mnie plik graficzny, a ja drukuję trasę i nagrywam dla dziecka filmik, jak Uszatka dociera do wybranych przez dziecko obiektów.

Plansza „żółty czy różowy?” do pobrania:
https://drive.google.com/open?id=1EnZex5rgyTmTGp64bbja2WrYbMeCIize

Plansza „żuk czy wąż?” do pobrania:
https://drive.google.com/open?id=1hJsF7_xGFC_KzZ6KQrjSCjsqb89COrw8

Plansza „żonkile czy burza?” do pobrania:
https://drive.google.com/open?id=1k9gzp9ClFC5skymeivY8AdNh8UrljtKh

Trzeba pamiętać, że odcienie zieleni, błękitu i czerwieni są tak dopasowane, żeby na mojej domowej drukarce dawały wydruk w kolorze rozumianym przez Ozobota. Różne drukarki i tonery mogą wymagać użycia trochę innych odcieni. W takiej sytuacji warto samodzielnie zmodyfikować kolory i próbnik kolorów na planszach (w razie czego mogę pomóc z edycją).

środa, 15 kwietnia 2020

Wiosenny wiersz z ilustracjami

Wiosenny wiersz z ilustracjami, to moja dzisiejsza propozycja na utrwalanie głosek „sz” i „ż” („rz”).

Zadanie jest proste – rodzic czyta wiersz, a dziecko nazywa jedynie ilustracje. Nie jest więc wymagana umiejętność czytania.

Wiersz przygotowałam w taki sposób, by słowa wypowiadane przez dziecko rymowały się z ostatnim słowem z poprzedniego wersu. Wiele dzieci ma duże trudności z wychwytywaniem rymów, więc warto wykorzystywać każdą okazję, by wspomóc wysłuchiwanie ich.


Do pobrania wiersz w formie wklejki do uczniowskiego zeszytu (na kartce są dwie wklejki mieszczące się w zeszycie formatu A5):
https://drive.google.com/open?id=162zvjeCx3f7-MKjfsMhoARzIxIt5ZY4R

Do pobrania wiersz na stronie formatu A4:
https://drive.google.com/open?id=1PK--Odua_t-BXAcvAgrwvu00khfZR-6r

A tu w formie interaktywnej karty pracy:
Wiosenny wiersz, an interactive worksheet by miaumiau
liveworksheets.com

środa, 8 kwietnia 2020

Wiosna – utrwalanie głosek

Aby uprzyjemnić powtarzanie wyrazów zawierających głoski „sz” i „ż” („rz”), przygotowałam dla moich uczniów tygodniowy zestaw słów. Codziennie należy przeczytać na głos albo powtórzyć po osobie dorosłej wyrazy przypisane do danego dnia tygodnia… A potem kliknąć kwadracik przed wyrazem.

Karta pracy jest wynikiem mojego ćwiczenia z programem PDFescape, który szczerze polecam.


Trzeba pamiętać, że nie wszystkie programy otwierające pliki PDF w ten sam sposób wyświetlają formularze. Sprawdzałam działanie pliku w programie Evince i w programie Okular – w obu plik był czytelny i można było w nim zaznaczać pola przy wyrazach.

karta z wyrazami do pobrania:
https://drive.google.com/open?id=1BiObVDWkFl2v2Mv8GkbiQ0GQUhtHQno9

niedziela, 29 marca 2020

Logopedyczna ilustracja – pomysł na ćwiczenia do pracy w domu

Zdaję sobie sprawę z tego, że czasami trudno jest zaproponować rodzicom naszych podopiecznych ciekawe zabawy logopedyczne, które mogą przeprowadzić w domu razem z dziećmi. Szczególnie, że nie każdy rodzic dysponuje np. drukarką.

W takiej sytuacji rozwiązaniem może być tworzenie logopedycznego miasta lub organizowanie logopedycznych zabaw lub innych logopedycznych zabaw bez specjalistycznego sprzętu.

Moją dzisiejszą propozycją jest za to tworzenie logopedycznej ilustracji. Do wykonania zadania potrzebna jest tylko możliwość otwarcia pliku pdf z instrukcją oraz posiadanie kartki i zestawu kredek/flamastrów/pasteli lub jakichkolwiek innych narzędzi pisarskich.

Zadanie jest proste: rodzic czyta dziecku na głos opis logopedycznej ilustracji, a dziecko ją tworzy zgodnie z opisem. Później dziecko opisuje stworzoną przez siebie ilustrację rodzicowi lub innej dorosłej osobie pamiętając, by prawidłowo wypowiadać słowa z ćwiczoną głoską. Oczywiście, tekst do ilustracji jest tak stworzony, by rysowane były przede wszystkim te zwierzęta, rośliny i przedmioty, które mają w nazwie utrwalaną przez dziecko głoskę. Opracowane przeze mnie teksty są też utrzymane w tematyce wiosny.

Logopedyczna ilustracja z głoskami „sz” i „ż” („rz”) do pobrania:
https://drive.google.com/open?id=1u8YLQpowCA89xcdmsLG5Qu3d9jxzv3u3

Logopedyczna ilustracja z głoskami „s” i „z” do pobrania:
https://drive.google.com/open?id=1enlllFdNmIdZ7wY1eZ6kgwz2N7mcJF91

Logopedyczna ilustracja z głoską „r” do pobrania:
https://drive.google.com/open?id=1ifchSXT78pWWFo4EwAIVpWI4SszEQY2_