Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filc. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 listopada 2021

Misie

Jutro Dzień Pluszowego Misia… A ja mam dla Was jeszcze kilka materiałów!

Co powiecie na żarłoczną pandę? Wystarczy ją wydrukować i wyciąć biały okrąg w środku jej ust, by była gotowa na jedzenie logopedycznego bambusa. Bambusy są w wersji do utrwalania sylab otwartych z głoską „p”, „b” i „m” w nagłosie oraz wersja z pustymi polami do samodzielnego wpisania sylab.

 


Mam też dla Was zestaw pand z wyrazami z głoską „sz” w nagłosie i wygłosie.
 

Do pobrania plansza z pandami z wyrazami z głoską „sz” w nagłosie: https://drive.google.com/file/d/1itUoApUzQi7NHbXIvblkEsikfpqDnrEj/view?usp=sharing
Do pobrania plansza z pandami z wyrazami z głoską „sz” w wygłosie: https://drive.google.com/file/d/1djN2TYa8fZD-bWCKBVQIHp1uMlavyk4q/view?usp=sharing

Przygotowałam również misie pomagające w wywołaniu głoski „r” metodą przekształceń. Dostępne w wersji z głoskami „ḍḍ” i „ṭṭ”.
 
 
Są też misie do różnicowania głoski „l” z głoskami „p”, „b” oraz „m”:
Do pobrania misie do różnicowania głoski „l” z głoską „p”: https://drive.google.com/file/d/1640EaB-oL5QMG61BpbPkHRZ5pKzq3ar7/view?usp=sharing
Do pobrania misie do różnicowania głoski „l” z głoską „b”: https://drive.google.com/file/d/1hVYJJQRbHs2eCO2_60RqjOnPQL4nTXai/view?usp=sharing
Do pobrania misie do różnicowania głoski „l” z głoską „m”:  https://drive.google.com/file/d/12qIIg2C14tr0uFpp78coxd_DVMbkqSZH/view?usp=sharing

Dla tych, którzy lubią robić zabawki z filcu mam też wykrojnik misia. U mnie sprawdziło się wydrukowanie go, zalaminowanie i wycięcie. Dzięki temu dobrze znosił wielokrotne obrysowywanie go.

Misie obszywałam ściegiem dzierganym, a brzuszki i uszka przyklejane były taśmą dwustronną (trzyma się wszystko bardzo dobrze). Do zrobienia oczu wykorzystałam za to samoprzylepne ruchome oczka. Wypełnione są fasolą i dzwonkami w różnych proporcjach. Dzięki temu różnią się wagą oraz wydawanym dźwiękiem.

Do pobrania wykrojnik: https://drive.google.com/file/d/1lczQgzVPnXLBQTRhxaZGJHUnUSKdg_Qm/view?usp=sharing

A tak prezentują się filcowe misie:


Misiowe materiały są dostępne za darmo, ale jeżeli chcesz podziękować i masz taką możliwość, proszę, wpłać dowolną kwotę na zbiórkę https://www.ratujemyzwierzaki.pl/karmalecznicaaa lub bezpośrednio na konto Grupy Zwierzaki z Mińska.

Zwierzaki z Mińska działa w ramach Fundacji Viva! Nr konta: 24 1600 1462 1030 9079 0000 0032

środa, 13 października 2021

Marchewkowe pole

Kto pamięta filcowe marchewki, które były tu pokazywane w 2018 roku? Wtedy je tworzyłam z myślą o zajęciach logopedycznych, a dzisiaj przydały mi się na terapii integracji sensorycznej.

Połowa października to ostatni czas na zbiory marchewek, więc i na zajęciach nie mogło marchwi zabraknąć.

Tym razem na liściach marchewek zostały umieszczone metalowe spinacze biurowe, a same warzywa powędrowały do pudełka z ryżem. Pozostało już tylko je zebrać.

Aby to zrobić, należało położyć się na brzuchu na dużej huśtawce i, trzymając wędkę magnetyczną dwiema rękami, „wyłowić” marchew. Pudełko z marchwią było wysokie i stało mniej więcej na tej wysokości, na jakiej był brzuch dziecka, więc dziecko musiało oderwać obie ręce (razem z łokciami) od podłoża.

A jaka była potem satysfakcja z oglądania wyrwanych warzyw!

Filcowych marchwi nie mam jak wrzucić na bloga, ale mam dla Was marchewki do druku – w wersji z sylabami oraz w wersji bez napisów.

Marchewki do pobrania: https://drive.google.com/file/d/1hzVbIiXs0jPhfNw-JoVynbvtdG_u0xKJ/view?usp=sharing

piątek, 9 sierpnia 2019

Wygaszanie ATOS-a po królewsku

Asymetryczny Toniczny Odruch Szyjny (ATOS) to odruch wywoływany przez skręt głowy w bok. Kiedy głowa zostanie odwrócona w którąś stronę, to po stronie twarzowej (tej, w którą zwrócona jest twarz) ręka i noga prostują się, a po stronie potylicznej uginają się.

Po stronie twarzowej: prosta ręka z otwartą dłonią oraz prosta noga.
Po stronie potylicznej: ugięta ręka z dłonią zwiniętą w pięść oraz ugięta noga.

Odruch ten powinien zaniknąć koło 6. miesiąca życia. Kiedy to się nie dzieje, ATOS może negatywnie wpływać na dalszy rozwój i funkcjonowanie dziecka. Niewygaszony Asymetryczny Toniczny Odruch Szyjny utrudnia wykonywanie wszystkich tych czynności, podczas których następuje obrót głowy lub też konieczne jest przekroczenie którąś kończyną linii środkowej ciała. Trudność może więc sprawiać czytanie, pisanie, rysowanie… Ale też i mycie się, uprawianie sportów zespołowych, jeżdżenie na rowerze czy hulajnodze, zapinanie guzików, a nawet utrzymanie równowagi podczas rozglądania się na boki.

Podczas zajęć, których celem był wygaszanie ATOS-a świetnie się u mnie sprawiła – a jakże – filcowa kostka. Kostka standardowo już u mnie ma wymiary 4x4x4 cm i jest obszyta ściegiem dzierganym, jednak tym razem nie wypełniałam jej ani watą, ani wnętrznościami starej poduszki, a za to włożyłam do niej plastikową kuleczkę z dzwoneczkiem.

Zadanie 1


Zadaniem dziecka jest zbudowanie zamku z piasku (kinetycznego). Dziecko siada wygodnie na materacu (najlepiej po turecku), a obok dziecka z jednej strony stawiane jest pudełko z piaskiem i foremkami, a z drugiej strony wieczko pudełka, na którym ma powstać budowla.


I tak oto podczas tworzenia zamku dziecko stale musi obracać głowę w lewo i w prawo oraz przekraczać rękami linię środkową ciała.

Zadanie 2


Tym razem zadaniem podopiecznego jest ustalenie, o czym myślą mieszkańcy królestwa. Jest to jeden z wariantów zabawy, którą już kiedyś opisywałam głównie w kontekście logopedycznym. Na zajęcia terapii integracji sensorycznej przygotowałam zalaminowaną planszę formatu A4, na której znajdują się cztery postacie wraz z gotowymi już komiksowymi chmurkami. Chmurki te wyklejone są samoprzylepnym rzepem. Druga strona rzepu znajduje się na osobnych małych zalaminowanych ilustracjach.


Dziecko siada wygodnie na materacu, plansza z mieszkańcami królestwa znajduje się z jednej strony dziecka, a małe ilustracje z drugiej. Za każdym razem wybierany jest jeden mały obrazek, a następnie przenoszony na drugą stronę i umieszczany na planszy. Zabawę łatwo można dodatkowo zlogopedyzować poprzez dobranie ilustracji obiektów, które mają w swojej nazwie głoskę do wyćwiczenia. U mnie z lewej strony są ilustracje do ćwiczenia głosek „s” i „z”, a po prawej stronie do utrwalania głoski „l”.

Plansza do pobrania: https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEamd2M3pUTThXNEtCTlpXRkxBdkNkUmQwSkdB/view

Zadanie 3


Ciekawe, co jest w tej skrzyni…?


U mnie rolę skrzyni grało małe pudełko po piasku kinetycznym.


W pojemniku natomiast ukrytych zostało dziewięć różnych pozłacanych kluczy. Zadaniem moich podopiecznych było odnalezienie ich w kaszy mannie, która doskonale udaje suchy piasek. Rzecz jasna, pojemnik ze skarbami umieszczony był z jednej strony siedzącego na materacu dziecka, a wieczko pudełka, na które należało odkładać znaleziska po drugiej stronie dziecka.

Zadanie 4


Znak zapytania, więc czas na pytania! Dziecko kładzie się na plecach na materacu tak, żeby mieć proste nogi i proste ręce. Za głową dziecka siedzi terapeuta i trzyma zmieniacz głosu.


Terapeuta zadaje dziecku pytanie związane z królestwem, a następnie ustawia zmieniacz głosu z prawej strony dziecka mniej więcej na wysokości ust. Podopieczny musi obrócić głowę (reszta ciała jest nieruchoma) i podać odpowiedź do zmieniacza głosu. Później terapeuta zadaje kolejne pytanie, a zmieniacz głosu ustawia mniej więcej na wysokości ust dziecka, ale z lewej strony jego głowy.

Przykładowe pytania, które można zadać:
  • Gdzie mieszka rodzina królewska?
  • Co król nosi na głowie?
  • Jakiego koloru jest korona?
  • Z czego zbudowany jest zamek?


  • W tym zadaniu bardzo łatwo o stopniowanie trudności. W wersji bardziej zaawansowanej dziecko może np. stać z rozstawionymi na boki rękami lub być w klęku podpartym.

    Zadanie 5


    W tym ćwiczeniu dziecko siada przy stoliku, a następnie zaznacza na wybrany przez siebie kolor trasę, którą pokonuje koń.


    Trzy swoje plansze zalaminowałam, dzięki czemu są one do wielokrotnego użytku. Moi podopieczni zaznaczali na nich trasy kolorowymi flamastrami suchościeralnymi. Bardzo dobrze sprawdzają się u mnie trójkątne flamastry marki Faber Castell – doskonale wspierają prawidłowy chwyt narzędzia pisarskiego. Nie u wszystkich dzieci jednak flamaster jest dobrym rozwiązaniem. Czasem chwyt narzędzia pisarskiego jest u dziecka nierozwojowy. To znaczy nie przypomina chwytu, jaki prawidłowo może mieć dziecko młodsze, ale jest chwytem, jaki nie pojawia się w standardowym procesie rozwoju trzymania narzędzia pisarskiego. Wówczas lepsze niż flamastry są np. krótkie pastele. Dziecko musi wtedy trzymać je trzema palcami. Do rysowania końskiej trasy pastelami potrzebne jest wydrukowanie plansz na zwykłym papierze.

    Plansze z końmi do pobrania: https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEaDZBcE9ScHlPalpmN3Q2cndqaXF2ei1fVjgw/view

    Zadanie 6


    W tym zadaniu dziecko wciela się w rolę króla, który musi utrzymać koronę. Brodą. Podczas bycia w klęku podpartym.


    Dziecko staje w klęku podpartym, terapeuta kładzie filcową koronę na ramieniu dziecka, a ono tak obraca głowę, by brodą docisnąć koronę i utrzymać ją w miejscu.

    Stopień trudności zadania można zwiększać poprzez kolejno:
  • uginanie w łokciu ręki po stronie twarzowej (czyli po tej, po której jest korona) oraz
  • prostowanie w kolanie nogi po stronie potylicznej (czyli po tej, po której nie ma korony).


  • Następnie zadanie należy wykonać analogicznie na drugą stronę.

    Aby moi podopieczni dobrze wiedzieli, ile zadań jeszcze ich czeka, przygotowałam magnesy z ilustracjami takimi, jakie są na kostce.


    Magnesy przyczepione były do kaloryfera. Po wykonaniu zadania dziecko mogło zdjąć z kaloryfera magnes ilustrujący ukończone właśnie ćwiczenie.

    piątek, 19 lipca 2019

    Wygaszanie odruchów

    Woreczki to absolutna klasyka pomocy stosowanych w różnorodnych ćwiczeniach, czy to z zakresu gimnastyki korekcyjnej, czy choćby terapii zaburzeń integracji sensorycznej. Sprawdzają się one tak dobrze, że ostatnio sama zrobiłam 10 woreczków, choć w nieco odświeżonej formie.

    Wszystkie woreczki wykonane są z filcu, mają wymiary 7,5x7,5 cm, obszyte są ściegiem dzierganym i wypełnione grochem. Na każdym worku z dwóch stron jest zalaminowana grafika ptaka (klej na gorąco doskonale przytwierdził laminaty do filcu).


    Do czego mogą się przydać takie woreczki? Ja z nich korzystałam przede wszystkim do ćwiczeń wygaszających odruchy pierwotne.

    Wygaszanie Tonicznego Odruchu Błędnikowego (TOB-u) w formie zgięciowej

    Dziecko leży leży na brzuchu i wrzuca woreczki na stojącą w pewnej odległości od niego trampolinę. Im dalej i im wyżej będzie cel lotu ptaków, tym zadanie będzie trudniejsze. Ważne jest, by cel był na tyle wysoko, by dziecko musiało oderwać choć na chwilę łokcie od podłoża.

    Wygaszanie Tonicznego Odruchu Błędnikowego (TOB-u) w formie wyprostnej

    Dziecko leży na materacu na plecach, a za głową dziecka umieszczone są ptasie worki. Podopieczny musi chwycić rękami worek, unieść (choćby zgięte) nogi, a następnie rzucić worek między tymi nogami. Im dalej ptak doleci, tym lepiej! Zadanie można utrudniać poprzez zwiększanie wysokości, na której jest dziecko, np. początkowo może ćwiczyć na podłodze, a potem na wysokim dmuchanym materacu.

    Wygaszanie Symetrycznego Tonicznego Odruchu Szyjnego (STOS-a) w formie 
    przywiedzeniowej

    Tym razem to dziecko musi przetransportować ptaki z jednego miejsca do drugiego. Aby to zrobić, ustawia się do odwrotnego czworakowania (do chodzenia „jak rak”, czyli z wyprostowanymi rękami, ugiętymi nogami i uniesionym brzuchem). Terapeuta układa dziecku woreczki na brzuchu, a dziecko musi dotrzeć do ustalonego miejsca bez zrzucenia woreczków. Im dłuższa trasa i im więcej woreczków na brzuchu, tym zadanie będzie trudniejsze.

    Wygaszanie Symetrycznego Tonicznego Odruchu Szyjnego (STOS-a) w formie odwiedzeniowej

    W tym ćwiczeniu zadaniem dziecka jest jechać po sali na deskorolce tak, by ominąć wszystkie ptaki. Ważne jest, by worki rozłożone były w różnych miejscach oraz żeby dziecko leżało na deskorolce na brzuchu z głową już poza deskorolką. Dzięki temu podczas jazdy głowa będzie uniesiona.

    Wygaszanie Asymetrycznego Tonicznego Odruchu Szyjnego (ATOS-a) w formie lewo i prawostronnej

    Dziecko siedzi tyłem do trampoliny (lub innego celu lotu ptaków), a po swoich dwóch stronach ma rozłożone woreczki. Woreczki te należy na zmianę rzucać lewą ręką przez prawe i prawą ręką przez lewę ramię. Później można zobaczyć, ile ptaków doleciało do celu.

    środa, 26 czerwca 2019

    Żabawy

    Filcowe kostki doskonale sprawdzają się u mnie na zajęciach. Lubią je moi podopieczni, ponieważ wprowadzają element zaskoczenia, a dodatkowo zmniejszają poczucie, że to ja decyduję o kolejnych zabawach.

    Zielona kostka do żabaw, standardowo u mnie, ma wymiary 4x4x4cm i jest wykonana z filcu poliestrowego oraz akrylowego. Obszyta jest ściegiem dzierganym, a ilustracje są do niej przytwierdzone klejem na gorąco. Same ilustracje pochodzą z Pixabaya, a przeze mnie zostały najpierw wydrukowane i wycięte, a potem zalaminowane i jeszcze raz wycięte z marginesem (dzięki temu zalaminowany jest cały obrazek, łącznie z bokami).

    Tym razem przedstawię propozycję zabaw wygaszających odruchy pierwotne oraz zmniejszające obronność dotykową.

    Zadanie 1


    Dziecko wciela się w króla żab. Zadaniem króla jest leżąc na brzuchu „przepłynąć” całą długość sali na deskorolce… I nie zrzucić przy tym korony z głowy! Ta wersja wygasza przede wszystkim Symetryczny Toniczny Odruch Szyjny (STOS).

    Korona z jednej strony.

    I korona z drugiej strony.
    Dzięki zastosowaniu
    samoprzylepnego rzepa
    można ją łatwo zwinąć
    a po zabawie rozwinąć i schować,
    np. do płaskiej teczki.

    U dzieci, u których aktywny jest jeszcze Toniczny Odruch Błędnikowy (TOB) STOS-u lepiej nie wygaszać. Tym podopiecznym można zaproponować położenie się na brzuchu, założenie korony na głowę i płynięcie „na sucho” z rękami w powietrzu. Żabką – rzecz jasna.

    Wykrojnik korony do pobrania: https://drive.google.com/file/d/1ZddUvwYYPdoEDgbWuRmTn6BU7WhI1jNA/view

    Zadanie 2


    Tutaj sprawa jest prosta – dziecko skacze na trampolinie, ale jak żabka – czyli trampoliny poza nogami muszą też dotknąć dłonie. To zadanie przede wszystkim odwrażliwia wnętrze dłoni. Ze względu na towarzyszące skakaniu silne wrażenia proprioceptywne nawet nadwrażliwcy na początku terapii dobrze przyjmują tą zabawę.

    Zadanie 3


    A dalej już zadanie wymagające większej akceptacji bodźców dotykowych. Oto żaba zostaje piratem i musi odkopać piracki skarb (jeśli nie ma się piasku do dyspozycji, można użyć kaszy manny – doskonale imituje suchy piasek).

    Jest tu coś?

    To skarb!

    Jeśli z jednej strony dziecka będzie pojemnik ze skarbami, a po drugiej stronie pojemnik na znalezione przedmioty, to przy okazji dziecko będzie też wygaszać Asymetryczny Toniczny Odruch Szyjny (ATOS).

    Zadanie 4


    Tym razem nadwrażliwcy dotykowi muszą odkryć, kto się ukrył w pojemniku wypełnionym niebieskimi papierowymi nitkami.

    Kto tu się ukrywa?

    Żaby. Magicznie lepkie żaby.


    Zadanie 5


    Żabka, żabka, a właściwie staw pełen żab. W tym ćwiczeniu dziecko stara się trafić bańkami z pistoletu w liście lilii tak, by jednocześnie nie trafić w żadną żabę.

    Staw z żabami jest zalaminowany,
    więc przetrwa wiele zabaw
    z bańkami.
    Pierwszym etapem jest sama nauka korzystania z pistoletu na bańki. Ja lubię ten manualny, w którym to dziecko musi szybko ciągnąć spust, żeby pojawiały się bańki. Jest to jednak dość skomplikowane, więc ta zabawa jest wg mnie przeznaczona dla dzieci, które przeszły już wiele ćwiczeń poprawiających napięcie mięśniowe. U bardzo wiotkich osób mających silny Toniczny Odruch Błędnikowy zabawa pistoletem na bańki będzie powodować nieprawidłową pracę rąk. Zazwyczaj dzieci nie są w stanie przyciskać spustu jednym palcem wskazującym, więc robią to albo kilkoma palcami, albo samym środkowym, co może prowadzić do utrwalenia nieprawidłowych wzorców ruchowych. Oczywiście, jednorazowa zabawa nie powinna zaszkodzić.

    Jeśli jednak dziecko ma już prawidłowe lub prawie prawidłowe napięcie mięśniowe, nie powinno być problemu z nauczeniem go trzymania pistoletu na bańki w jednej ręce i ciągnięcia spustu palcem wskazującym. Kiedy dziecko już to potrafi, kładzie się na brzuchu przed tarczą wiszącą powyżej linii oczu i stara się trafić bańkami w liście lilii. Potem poziom trudności wzrasta – dziecko ma wykonać to samo zadanie, ale trzymając pistolet na bańki dwiema rękami. Jako że tarcza jest wyżej niż dziecko, musi ono unieść obie ręce, aby trafić w liście. I w ten sposób wygasza Toniczny Odruch Błędnikowy (TOB) w zgięciu.

    Osoby, które mają już wygaszony TOB, ale aktywny STOS, również mogą łapać liście lilii. Muszą w tym celu ukucnąć na jakimś podwyższeniu (np. podstawce pod nogi), a następnie wyprostować ręce i puszczać bańki w stronę leżącego na podłodze przed nimi stawu.

    Zadanie 6


    To zadanie przede wszystkim wygasza STOS. Dziecko staje przed materacem (w sali mam ciemnoniebieski materac), na którym umieszczone są liliowe liście.


    Potem sprawa jest już prosta – dziecko skacze jak żaba z liścia na liść.


    Na spodzie liliowych liści umieściłam dwie warstwy kropek wykonanych czarną antypoślizgową farbą. Dzięki temu liście nie przesuwają się nawet wtedy, gdy dziecko skacze bardzo energicznie.

    Wykrojniki liści do pobrania: https://drive.google.com/file/d/1G6vullTFFlpXXjUD4asOqzJKrg5Sz2ks/view

    Podczas zabawy kostką obowiązuje u mnie na zajęciach zasada, że każde zadanie należy wykonać tylko raz. Jeśli wylosuje się kolejny raz coś, co już było, to dziecko wykonuje kolejny rzut kostką.

    Podczas testowania żabaw pierwszy raz wykorzystałam jeszcze żabie magnesy, których w paczce było akurat sześć.


    Przed pierwszym rzutem kostką magnesy zostały przyczepione do kaloryfera, a po wykonaniu każdego zadania dziecko zdejmowało jedną żabkę. Dzięki temu moi podopieczni dobrze wiedzieli, ile żabich zadań jest jeszcze przed nimi oraz ile żabich zadań już doskonale wykonali.

    poniedziałek, 29 kwietnia 2019

    Filcowa kostka i zestaw sześciu ćwiczeń wygaszających TOB (w formie zgięciowej)

    Z myślą o moich podopiecznych wykonałam filcową kostkę z ilustracjami, które podpowiadają, jakie ćwiczenie należy wykonać. Ćwiczenia dobierałam z myślą o konkretnych osobach, ale kostka jest uniwersalna, ponieważ na tym samym sprzęcie można ćwiczyć wiele różnych umiejętności.

    Kostka ma wymiary 4x4x4 cm i jest wykonana z filcu. Zszyłam ją ściegiem dzierganym. Ilustracje zostały wydrukowane na zwykłym papierze i zalaminowane. Do filcu przykleiłam je klejem na gorąco.

    Kiedy wykonywałam pizzowe kostki na zajęcia logopedyczne, ilustracje przyczepiłam do filcu zszywaczem. Kostki są do tej pory w dobrym stanie, ponieważ moi podopieczni delikatnie turlali je po stole. Na zajęciach z zakresu integracji sensorycznej szybko okazało się, że zszywki to jednak za mało. Rzucanie kostką po całej sali sprawiło, że papier (mimo że gruby) szybko zaczął się wyginać i odrywać od kostki. Później przyklejałam papier techniczny za pomocą taśmy samoprzylepnej, ale i to na dłuższą metę nie zdało egzaminu, ponieważ taśma odklejała się od filcu. Jak na razie klej na gorąco jest najskuteczniejszym sprawdzonym przeze mnie sposobem na trwałe przytwierdzenie ilustracji do filcowej kostki.


    Ćwiczenie integrujące TOB zgięciowy: dziecko kładzie się na brzuchu w pewnej odległości od kręgli, a następnie dwiema rękami chwyta miękką piłkę i rzuca nią tak, by przewrócić jak najwięcej kręgli. Zadanie można utrudniać poprzez ustawienie kręgli na podwyższeniu. Im wyżej będą kręgle, tym wyżej dziecko będzie musiało unieść ręce.


    Ćwiczenie integrujące TOB zgięciowy: dziecko kładzie się na brzuchu z głową skierowaną w stronę ściany (na tyle blisko ściany, by móc jej dotknąć wyprostowanymi rękami). Terapeuta przykłada filcowe dłonie do ściany, a potem dziecko przykłada swoje dłonie do filcowych dłoni starając się je utrzymać przy ścianie najdłużej jak to możliwe.


    Ćwiczenie integrujące TOB zgięciowy: dziecko kładzie się na brzuchu na materacu, a obok swoich rąk ma rozłożone filcowe warzywa. Zadaniem dziecka jest po kolei chwycić każde warzywo oburącz i oburącz wrzucić je do koszyka leżącego przed nim. Zadanie można utrudniać poprzez oddalenie koszyków lub ustawienie koszyków na podwyższeniu.


    Ćwiczenie integrujące TOB zgięciowy: dziecko kładzie się na brzuchu i wbija młotkiem plastikowe gwoździe (w sprzedaży są gotowe materiały do wbijania o nazwie „przebijanka”). W wersji prostszej dziecko wbija gwoździe tylko jedną ręką, a drugą opiera się o podłoże. W wersji trudniejszej wbija gwoździe dwiema rękami.


    Ćwiczenie integrujące TOB zgięciowy: dziecko kładzie się na brzuchu i oburącz rzuca woreczki z rzepem do tarczy-żabki.


    Ćwiczenie integrujące TOB zgięciowy: dziecko wchodzi do huśtawki-helikoptera, a następnie łapie dwiema rękami linę, którą rzuca terapeuta. Potem terapeuta ciągnie linę tak, by dziecko się huśtało. Zadaniem dziecka jest mieć cały czas wyprostowane ręce i jednocześnie mocno trzymać linę. Trudność ćwiczenia można modyfikować poprzez zmianę wysokości, na której jest helikopter – im wyżej wisi huśtawka, tym trudniejsze będzie zadanie.