wtorek, 26 lutego 2019

Detektywi

Odkrywanie sekretów, łamanie szyfrów, poszukiwanie prawdy… To wszystko jest nieodłącznym elementem pracy detektywa. Moi logopedyczni podopieczni też często są detektywami – wciąż na tropie głoski lub grupy głosek do wyćwiczenia.

Dzieci, z którymi pracuję bardzo entuzjastycznie zareagowały na detektywistyczne zajęcia, więc postanowiłam się podzielić materiałami, które na nie przygotowałam.

Dużym powodzeniem cieszyła się zabawa „Ustal tożsamość”, która polega na odszyfrowaniu imion. Nie jest to skomplikowana sprawa, ponieważ zastosowałam tu prosty szyfr podstawieniowy. Za to wszystkie imiona mają w sobie głoskę „ż” („rz”).



Szyfr do pobrania:
https://drive.google.com/open?id=0B4Znt_PeD4EESUhoYVV3UWdPM3NZelN1a1Q3TVU2THpIMW1z

Ilustracje z zaszyfrowanymi imionami do pobrania:
https://drive.google.com/open?id=0B4Znt_PeD4EEWmFuWDhkN2N3WHFBNk9SWXlFWW1uWFVmRkpn

Do utrwalania głosek „sz” i „ż” oraz ćwiczenia uwagi słuchowej, rozwijania słownictwa i zdolności szybkiego kojarzenia przygotowałam zestaw siedmiu zagadek. Zadaniem dziecka jest wysłuchać rymowanej zagadki i jak najszybciej ustalić, o kim mowa w rymowance.


Zestaw kart z zagadkami do pobrania:
https://drive.google.com/open?id=0B4Znt_PeD4EEMndPUlp4MC1ydmpXR1NsakF4bUZ0ZkRGbkkw

Z kolei do ćwiczeń aparatu artykulacyjnego, standardowo już, wykonałam ręcznie ilustrowaną grę. Gra zawiera tylko ilustracje, więc ćwiczenia do wykonania można modyfikować w zależności od potrzeb dziecka, z którym się ćwiczy.


Plansza gry do pobrania:
https://drive.google.com/open?id=0B4Znt_PeD4EEX096Y0xDVnBjT1hGbTYyclhGc0RTUlBnM2hj

Przykładowa instrukcja do pobrania:
https://drive.google.com/open?id=0B4Znt_PeD4EEUEJjbVI2dVVPTEttMnlqUjVkT1diZERBLVY4

Przykładowe wklejki do zeszytu ucznia (na stronie dwie wklejki mieszczące się w zeszycie formatu A5):
https://drive.google.com/open?id=0B4Znt_PeD4EEa3hrVXRSdHdIejNZXzZYUjhZNnBCT2Q2eU5z

Do rozwijania kreatywności, umiejętności opowiadania oraz dialogowania wykorzystywałam podczas zajęć Story Cubes z serii „Poszlaki”. Jest to zestaw trzech kostek z tematycznymi ilustracjami.


Ilustracje są dość proste, zawierają mało elementów, więc są też czytelne. Wiele z nich daje jednak pole do popisu w kwestii interpretacji. Choćby widoczna na zdjęciu grafika butelki – można uznać, że to butelka z trucizną, ale można też widzieć w niej butelkę z nieznaną, tajemniczą substancją albo zwyczajną atrapę do wykorzystania podczas tworzenia filmu. Story Cubes, mimo że tematyczne, pozwalają na bardzo dużą swobodę interpretacyjną. Dają też możliwość stworzenia własnej, niesamowitej historii. Podczas zabaw tymi kostkami dzieci nie opowiadają cudzej historii (jak podczas ćwiczeń z historyjkami obrazkowymi), ale wymyślają własną opowieść. Jest to zadanie trudniejsze i wymagające więcej zaangażowania, ale też dla wielu moich podopiecznych znacznie bardziej satysfakcjonujące.

niedziela, 10 lutego 2019

Dzień Kota – gotowe materiały do pobrania

W najbliższą niedzielę będzie Dzień Kota, więc przez najbliższy tydzień na moich zajęciach będzie dużo zadań związanych ze zwierzętami.

Do ćwiczenia aparatu artykulacyjnego standardowo przygotowałam ilustrowaną grę.


Plansza gry do pobrania:
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEQXBtQ0xmcFpaeWdHVWVTb2VlV2tFeXB1ODBn/view

Przykładowa instrukcja do pobrania:
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEYS1VOXVIT2lQQnJ2cWxMYzYtQ1BnUXRXWmg4/view

Wklejka z ćwiczeniami do zeszytu (mieści się w zeszycie formatu A5):
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEVEI3SW1Ccy1YVXQ2WV85SjlCWXdhcGVzRDFn/view

Na samej planszy są jedynie ilustracje, więc ćwiczenia można łatwo zmodyfikować w zależności od potrzeb osób, które będą brać udział w grze.

Do utrwalania konkretnych głosek przygotowałam z kolei materiały, o których już kiedyś trochę pisałam. Zabawa polega na losowaniu podpisu z informacją o miejscu pobytu futrzaka i następnym tworzeniu adekwatnej ilustracji. Koty do tego zadania wykonałam ozdobnym dziurkaczem DpCraft (2,5 cm) w papierze samoprzylepnym. Wybrałam papier czarny, brązowy, szary oraz z motywem tygrysim i gepardzim (dwa ostanie są na poniższej fotografii). Kartki z podpisami też są na samoprzylepnym papierze. Dzięki temu to zadanie sprzyjać będzie nie tylko utrwalaniu odpowiedniej głoski oraz ćwiczeniu rozumienia wyrażeń przyimkowych, ale również rozwijać będzie motorykę małą.


Do utrwalania głosek „sz” i „ż” („rz”):
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEYk9qekRkU0k0YUlZTWl5MlJkMVFJVG9qOWxR/view

Do utrwalania głosek „ś” i „ź”:
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEQU10SDBmZHc5a0NSQWpuQTJmNjUwUE9xMUlv/view

Do utrwalania głosek „cz” i „dż”:
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEU1hyMm9SNGg3OTJ0RTVNMFJXb0ZXNW5LNmk4/view

Do utrwalania głoski „r” po spółgłoskach „t” i „d”:
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEY21RMXZwN3picUZCT0t6aURzeXExSkFvUTZr/view

Do różnicowania głosek szeregu szumiącego i syczącego:
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EETmFNall1ZWR3cFVJa2hoek9Qdl9jUnFwTDZz/view

Za to do utrwalania głoski „k” w różnych pozycjach wyrazowych przygotowałam karty do gry w memory. Myślę, że u młodszych dzieci z powodzeniem można by też je wykorzystać do utrwalania znajomości odgłosów zwierząt.

Memory z głoską „k” do pobrania:
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEamFUVmtFUlZyNWZpLUVUU0NGZm82YXFIUlVz/view

A do rozwijania szybkiej akktualizacji nazw… Zagadki!

Zestaw zwierzęcych zagadek do pobrania:
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEazlaU1A1REZudFpGWjVrWGo0Tm81TjlfUjlJ/view

Jutro będę też sprawdzać, jak sprawuje się dwustronny organizer na nitki i igły, któremu trochę zmieniłam zastosowanie…


poniedziałek, 28 stycznia 2019

Pomocne fillcowe dłonie

Wykonałam wczoraj zestaw czterech kolorowych par filcowych dłoni.


Wszystkie dłonie zrobione są z miękkiego i grubego filcu poliestrowego. Aby nie ślizgały się, podkleiłam je za pomocą mocnej taśmy dwustronnej cienką pianką, która trafiła do mnie kiedyś jako wypełnienie jakiejś paczki…


Jak można skorzystać z pomocnych filcowych dłoni w czasie zajęć terapii integracji sensorycznej? Łatwiej chyba byłoby wymienić zabawy, podczas których dłonie się nie przydadzą.

Integrowanie Tonicznego Odruchu Błędnikowego (TOB-u):
  • SAMOLOT – dziecko leży na materacu na brzuchu i trzyma swoje dłonie na leżących przed nim filcowych dłoniach. W pewnym momencie terapeuta wysuwa filc spod dłoni dziecka, co dla dziecka jest sygnałem, że samolot ma ruszyć – dziecko unosi głowę oraz wyprostowane ręce i nogi. Po chwili terapeuta kładzie filcowe dłonie tam, gdzie były wcześniej i wówczas dziecko może wylądować poprzez opuszczenie głowy oraz położenie kończyn w pozycji wyjściowej. Czas lotu samolotu można łatwo modyfikować i tym samym dostosowywać go do potrzeb i możliwości dziecka.
  • PIĄTECZKA – dziecko leży na materacu na brzuchu, a naprzeciwko niego w tej samej pozycji leży terapeuta trzymając w swoich dłoniach filcowe dłonie. Zadaniem dziecka (i terapeuty!) jest na wyznaczony sygnał unieść głowę oraz wyprostowane nogi i ręce… Tak, by razem z terapeutą utrzymać między dłońmi te materiałowe.
Integrowanie Symetrycznego Tonicznego Odruchu Szyjnego (STOS-u):
  • PO ŚLADZIE – terapeuta przygotowuje dużą dmuchaną piłkę i po jednej stronie piłki układa filcowe dłonie (na zmianę lewą i prawą, każda kolejna dłoń musi być kawałek dalej od piłki – jak na poniższej fotografii). Potem dziecko kładzie się na brzuchu na piłce, a terapeuta przetacza piłkę w przód. Dziecko musi trafić swoimi dłońmi w te filcowe i przespacerować się kawałek (nogi muszą pozostać na dmuchanej piłce).
  • TACZKA – terapeuta przygotowuje dłonie tak, jak w poprzednim zadaniu. Dziecko kładzie na brzuchu (głową w stronę filcu) i trzyma swoje dłonie tuż przed tymi materiałowymi. Potem dziecko prostuje swoje ręce, a terapeuta unosi wyprostowane nogi dziecka. Terapeuta trzyma nogi, a dziecko stara się przemieszczać się po wyznaczonej wcześniej filcowej trasie.

Integrowanie Asymetrycznego Tonicznego Odruchu Szyjnego (ATOS-a):
  • DŁOŃ W DŁOŃ – dziecko siedzi po turecku (na kokardkę), a terapeuta układa blisko dziecka w różnych miejscach wszystkie filcowe dłonie. Zadaniem dziecka jest dotknięcie filcowych dłoni swoimi dłońmi… Ale w odpowiedni sposób – prawa dłoń dotyka tych mających kciuk z lewej strony, a lewa dłoń dotyka mających kciuk z prawej strony. W zależności od tego, jak terapeuta ułoży dłonie, dziecko będzie musiało mniej lub więcej razy przełożyć rękę poza linię środkową ciała.
  • SZALONA DROGA – terapeuta układa filcowe dłonie tak, by każda kolejna była trochę dalej niż poprzednie. Następnie dziecko ustawia się na materacu na czworakach i stara się przemieszczać wyznaczoną trasą jednocześnie pilnując, by prawa dłoń dotykała śladu mającego kciuk z lewej strony, a lewa dłoń trafiała na ślad mający kciuk z prawej strony. W zależności od tego, jak terapeuta ułoży dłonie, dziecko będzie musiało mniej lub więcej razy przełożyć rękę poza linię środkową ciała.
Wszystkie wyżej opisane ćwiczenia powinny być korzystne podczas wygaszania odruchu dłoniowo-chwytnego. Wszystkie też powinny sprawdzić się w terapii nastawionej na normalizację pracy układu przedsionkowego i proprioceptywnego.

Podczas takich zabaw warto pamiętać o odwracaniu ról. Większość z zaproponowanych przeze mnie ćwiczeń spokojnie może też być wykonana przez terapeutę w roli pacjenta i pacjenta w roli terapeuty. Dla dziecka to doskonała okazja, by ćwiczyć naprzemienność wykonywanych czynności oraz zwyczajnie poczuć się osobą mającą moc sprawczą. Dla terapeuty to z kolei doskonała okazja, by sprawdzić na sobie trudność różnych zadań.

Jest to też po prostu okazja do dobrej zabawy i umocnienia relacji między dzieckiem a terapeutą.

wtorek, 22 stycznia 2019

Różowe pierogi z boczniakami – przepis na pomysłowe zajęcia

Pierogi to klasyka. Boczniaki z kolei znam dopiero od niedawna, ale już jestem ich wielką miłośniczką. Tak jak i nadziewanych boczniakami intensywnie różowych pierogów.


A co ma piernik do wiatraka (czy też pieróg do terapii)? Ilustrowany materiał terapeutyczny.


Przygotowałam zestaw trzech materiałów, które mogą być pomocne podczas różnorodnych zajęć.

Pierwszy materiał to sam przepis na różowe pierogi:
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEUURoeWVISTc1MlJIT0F2dENhUnZ5bzdpVmFF/view

Drugi materiał to przepis na pierogi, w którym każda czynność do wykonania jest wydzielona graficznie, a dodatkowo jeszcze zilustrowana stworzonym przeze mnie piktogramem:
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EENm1pRWRpZHYtaDBMdVA0Vl9zaUp3bUh6d3p3/view

Trzeci materiał to zestaw fotografii, które ilustrują najważniejsze elementy przygotowania różowych pierogów:
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EENjNnc1M0aE9MaDlsMmRFTU45YUVoeGgtLWVV/view

Przepisy to w gruncie rzeczy bardzo wdzięczne materiały dydaktyczno-terapeutyczne, bo mają miliony możliwych zastosowań. Rozpoznawanie części mowy? Jasne. Rozwijanie rozumienia relacji przyczynowo-skutkowych? Pewnie. Utrwalanie prawidłowej struktury zdaniowej? Oczywiście. A ilu różnych innych możliwości jeszcze nie wymieniłam.

A jak dokładnie można wykorzystać materiały, które dzisiaj publikuję? Oto kilka propozycji:

Rozwijanie czytania ze zrozumieniem

Zadaniem podopiecznego może być czytanie podstawowej wersji przepisu i dopasowywanie do poszczególnych podpunktów odpowiedniego zdjęcia. Jeśli jest to wersja zbyt trudna, można wykorzystać przepis z piktogramami.

Rozwijanie prawidłowego użycia czasowników

Zadaniem podopiecznego może być czytanie przepisu z piktogramami, a następnie zaznaczanie na zielono¹. W wersji trudniejszej z przepisu można usunąć czasownik i poprosić, by podopieczny uzupełnił go na podstawie kontekstu wyrazowego i/lub piktogramu.

Rozwijanie rozumienia pytań, ćwiczenie logicznego myślenia i argumentowania

Zadaniem podopiecznego może być odpowiadanie na pytania odnoszące się do procesu przygotowywania posiłku. Przykładowe pytania do zadania to:
  • Dlaczego pomidory w blaszce są w małych kawałkach?
  • Dlaczego ciasto na pierogi jest gorące?
  • Dlaczego pierogi są różowe?
W przypadku trudności z odpowiedzeniem, osoba uczestnicząca w zajęciach ma możliwość wsparcia się fotografią lub piktogramem w celu np. wyjaśnienia wysokiej temperatury ciasta na pierogi.

No i polecam też wykorzystanie przepisu w celach kulinarnych.

Przypis:
1. Standardowo w kodzie kolorów w AAC czasowniki zaznacza się w języku polskim na zielono. Myślę, że w przypadku stałego ćwiczenia rozpoznawania lub używania czasowników warto korzystać z tego samego układu barw.

wtorek, 1 stycznia 2019

Zima u logopedy – rebusy

Rozwiązywanie rebusów sprzyja m.in. rozwijaniu analizy i syntezy literowej oraz głoskowej. Może też sprzyjać utrwalaniu głosek. Dzisiaj zamieszczam zestaw czterech zimowych rebusów – słowa będące ich rozwiązaniami zawierają głoskę „ż” („rz”) lub „sz” (bez głosek opozycyjnych).


Rebusy do pobrania:
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEQUFkQzVSc29HLVMzLV9Oc2UwcWk3NnluV3BN/view

niedziela, 16 grudnia 2018

Rebusy logopedyczne – nie tylko na święta

Rebusy są świetne. Ćwiczą analizę i syntezę literową oraz analizę i syntezę głoskową, rozwijają pamięć, usprawniają zdolność koncentracji uwagi… Zwiększają też zainteresowanie samym językiem, ponieważ pokazują wykorzystanie języka w oderwaniu od celu komunikacyjnego.


Rebusy, które przygotowałam dodatkowo jeszcze pozwalają utrwalić głoski szeregu szumiącego, ponieważ każdy ukryty wyraz zawiera w sobie szumiącą głoskę (bez głosek opozycyjnych).

Rebusy do pobrania:
https://drive.google.com/file/d/0B4Znt_PeD4EEMW56VkRTeFZxRVZhZUxSQlVFbktJY3pZRTdz/view

sobota, 15 grudnia 2018

Kilka słów o ćwiczeniach motoryki małej na zajęciach logopedycznych

Na zajęciach logopedycznych wykonuję z dziećmi ćwiczenia usprawniające aparat artykulacyjny i fonacyjny. Wywołuję też głoski oraz utrwalam je w mowie kontrolowanej i spontanicznej. Rozwijam słownictwo, zdolność logicznego myślenia, rozumienie relacji przyczynowo-skutkowych… Dbam o poprawność gramatyczną oraz prawidłową strukturę wypowiedzi dzieci. To wszystko jednak związane jest bezpośrednio z tym, co zazwyczaj kojarzy się z pracą logopedy oraz szeroko pojętą korekcją mowy. Są jednak i takie zadania, które pozornie z logopedią wiele wspólnego nie mają, a na zajęciach poświęcam im dużo czasu i uwagi.

Jednym z takich zadań jest rozwijanie motoryki małej, czyli precyzyjnych ruchów dłoni.

Wykonuję z moimi podopiecznymi ćwiczenia usprawniające pracę rąk, ponieważ „lokalizacja ośrodków mowy w korze mózgowej każe pamiętać, że ruchem artykulatorów oraz ruchem ręki odtwarzającej znaki pisarskie zawiadują ośrodki znajdujące się w bliskim sąsiedztwie w płacie czołowym. Równoległość stymulacji pracy tych ośrodków daje zatem podwójną korzyść i większą skuteczność terapii” [Frąckiewicz: 2012, s. 11].

O istnieniu silnego połączenia między aparatem artykulacyjnym a dłonią świadczy chociażby aktywny u noworodków odruch dłoniowo-chwytny¹. Jest to odruch rdzeniowy [Matyja i Domagalska: 1998, s. 58], w którym „dotknięcie dłoni powoduje silne zgięcie palców niemowlęcia” [Lemka: 2007, s. 11]. U noworodków ssanie zwiększa siłę i czas trwania zaciśnięcia dłoni [Brown i Fredrickson: 1977]. Odruch ten powinien wygaszać się koło 3.-4. miesiąca życia [Matyja i Domagalska: 1998, s. 63]. A co, jeśli nie wygasi się? Wśród skutków utrzymującego się odruchu dłoniowo-chwytnego Bożenna Odowska-Szlachcic wymienia m.in. opóźniony rozwój mowy, zaburzenia artykulacji oraz tendencję do wykonywania niekontrolowanych ruchów rękami w czasie mówienia i tendencję do poruszania ustami podczas pisania [Odowska-Szlachcic: 2016, s. 40]. Co ciekawe, prawdopodobnie odruch ten tak naprawdę nigdy nie zanika, ale mózg po jakimś czasie zaczyna go wyhamowywać. Na podstawie różnorodnych badań potwierdzających obecność odruchu chwytnego u niektórych osób z nabytym uszkodzeniem mózgu uznać można, że to „w niepierwszorzędowej korze ruchowej znajduje się istotna część mózgu, która wywiera hamujący wpływ na mechanizm rdzenia kręgowego leżący u podłoża tworzenia się odruchu chwytnego, i której uszkodzenie zwalnia ów hamujący wpływ, co skutkuje uaktywnieniem się na nowo odruchu chwytnego” [Futagi, Toribe i Yasuhiro: 2012, s. 3; tłum. Z.F.]. To ponowne uaktywnienie się odruchu chwytnego dłoni (i stopy²) pozwala podejrzewać, że „odruchy te są jedynie wyhamowane, a nie wyeliminowane, po okresie dzieciństwa” [Futagi, Toribe i Yasuhiro: 2012, s. 3; tłum. Z.F.]. U pacjentów, u których doszło do uszkodzenia mózgu odruch chwytny „w większości przypadków nie objawia się jako niemożliwa do zahamowania reakcja, ale jest zależny od woli, choć uaktywnia się zaraz po tym, jak odwróci się uwagę pacjenta” [De Renzi i Barbieri: 1992; tłum. Z.F.].

W jaki sposób można rozwijać motorykę małą podczas zajęć logopedycznych? Jakie zadania wybierać, by wspierać podopiecznego, ale jednocześnie nie zmieniać terapii logopedycznej w inną terapię?

Myślę, że warto wybierać ćwiczenia „2w1”, czyli takie, które pozwalają usprawniać jednocześnie dwie umiejętności. Jednym z moich ulubionych rozwiązań jest filcowe drzewko z guzikami, na których podopieczny umieszcza odpowiedni element³… Po prawidłowym powtórzeniu wyrazu/frazy/zdania.

Kiedy było trochę cieplej i przygotowywałam zajęcia o owocach i warzywach świetnie sprawdzała się filcowa jabłoń.


Jabłoń oraz jabłka wykonane są z filcu poliestrowego i akrylowego. Korona drzewa wypchana jest watą, a w pniu jabłoni znajduje się dolna część pojemnika po bańkach oraz kawałek tektury, dzięki czemu drzewo może stać.


Umieszczanie jabłek na jabłoniowych guzikach jest dobrą okazją do utrwalania nazw kolorów (wtedy zadanie staje się już ćwiczeniem „3w1”).


Jesienią dobrze sprawdzało się też drzewo, na którym znajdowały się liście w różnych barwach.


A późną jesienią (czy wczesną zimą) zadaniem podopiecznego może być zdjęcie wszystkich liści z drzewa.


Przypisy:
  1. Odruch ten często błędnie nazywany jest „odruchem Palmara”. Mniemam, że źródłem tej pomyłki jest błędne tłumaczenie angielskiej nazwy odruchu dłoniowo-chwytnego, czyli „Palmar Grasp Reflex”.
  2. Odruch chwytny stopy jest odruchem analogicznym do odruchu dłoniowo-chwytnego.
  3. To zadanie jest akurat niewskazane dla osób, u których aktywny jest przetrwaly odruch dłoniowo-chwytny.
Bibliografia:
  1. Brown Josephine V., Fredrickson W. Timm, 1977, The relationship between sucking and grasping in the human newborn: a precursor of hand-mouth coordination? (abstrakt) [w:] Developmental Psychology, t. 10, nr 6 (czasopismo), https://doi.org/10.1002/dev.420100602
  2. De Renzi Ennio, Barbieri Christina, 1992, The incidence of the grasp reflex following hemispheric lesion and its relation to frontal damage (abstrakt) [w:] Brain, t.115, nr 1, s. 293–313, https://doi.org/10.1093/brain/115.1.293
  3. Frąckiewicz Joanna, 2012 , Mowa i ruch, czyli o rozwoju językowym i motorycznym dziecka [w:] Kwartalnik Pacjenta, nr 41 (czasopismo)
  4. Futagi Yasuyuki, Toribe Yasuhisa, Yasuhiro Suzuki, 2012, The Grasp Reflex and Moro Reflex in Infants: Hierarchy of Primitive Reflex Responses [w:] International Journal of Pediatrics (czasopismo), t. 2012, http://dx.doi.org/10.1155/2012/191562
  5. Matyja Małgorzata, Domagalska Małgorzata, 1998, Podstawy usprawniania neurorozwojowego wg Berty i Karela Bobathów, Katowice, Śląska Akademia Medyczna
  6. Odowska-Szlachcic Bożenna, 2016, Metoda integracji sensorycznej we wspomaganiu rozwoju mowy u dzieci z uszkodzeniami ośrodkowego układu nerwowego, Gdańsk, Wydawnictwo Harmonia
  7. Lemka Małgorzata, 2007, Badanie neurologiczne [w:] Pilarska Ewa (red.), 2007, Neurologia dziecięca (wybrane zagadnienia), Gdańsk, Akademia Medyczna w Gdańsku