wtorek, 20 października 2026

Czarownica niezdara

Słuchanie ze zrozumieniem bywa dla wielu dzieci wyzwaniem. Skrócona koncentracja uwagi, nieumiejętność powrócenia do słuchania po chwilowym zamyśleniu się, zaburzenia przetwarzania słuchowego, trudności językowe, a czasem nawet wszystko na raz. Gdy dodamy do tego przestymulowanie, zmęczenie i rozpraszające dźwięki otoczenia, mamy już mieszankę wybuchową. Pracuję z maluchami w placówce integracyjnej i z myślą o nich właśnie przygotowałam tekst o czarownicy niezdarze. Krótki, więc łatwiej się skupić. Rymowany, więc łatwiej podążać za treścią. Zabawny, więc łatwiej się zaangażować.

Do tekstu jest jeszcze karta z dziesięcioma polami, by można było narysować, co wiedźma chciała wyczarować i co w rzeczywistości wyczarowała. Wynik szóstego podejścia do czarów polecam razem z dzieckiem zilustrować na osobnej karcie tak, by było to punktem wyjścia do nauki planowania i tworzenia opisu lub swobodnej rozmowy dialogowej.

Do pobrania tekst i karta z pustymi polami: https://drive.google.com/file/d/1wfkDzx2zrEhiZvbPliqNNrJTxHd_0nNb/view?usp=sharing

poniedziałek, 19 października 2026

Przepis na potwora

„Przepis na potwora” to prosta zabawa rozwijająca umiejętność uważnego słuchania i wykonywania zadania zgodnie z poleceniem. Zasady są łatwe do zapamiętania – osoba dorosła czyta po kolei każdy fragment opisu potwora, a dziecko wykonuje stosowny portret. Jeśli Twoi podopieczni (z różnych względów) instrukcje traktują co najwyżej jako luźną sugestię, „przepis na potwora” może się sprawdzić na Twoich zajęciach.

Do pobrania za darmo dwa opisy potwora (na jednej stronie A4): https://drive.google.com/file/d/1Y8dkG2nzxiF0Adpm2J3gp7XYkk51Uvbi/view?usp=sharing


sobota, 26 września 2026

Podróże

Tegoroczna pogoda pod koniec września miłośników lata pewnie nie zachwyca. Jest to jednak dobry moment, by wykorzystać tęsknotę za wakacyjnymi wyjazdami na zajęciach terapeutycznych.

Co będzie nam potrzebne? Atlas świata, wycięta papierowa teczka oraz białe papierowe kółka.

Głównie cele:
    • zwiększanie wiedzy o świecie;
    • wzbudzanie zainteresowania światem;
    • rozwijanie uwagi słuchowej;
    • ćwiczenie planowania;
    • stymulowanie rozwoju wyobraźni;
    • motywowanie do działań kreatywnych.

Działanie zaczyna się od pokazania dziecku atlasu świata i poproszeniu o wybranie jednego interesującego miejsca. Etap wybierania zazwyczaj chwilę trwa, więc trzeba się uzbroić w cierpliwość. Szczególnie, jeśli dziecko przegląda atlas po raz pierwszy. Ważne jednak, by dziecko się zaangażowało i wybrało miejsce, które naprawdę mu się podoba.


Potem, gdy dziecko już wybierze jedno z przedstawionych w atlasie miejsc, terapeuta czyta dziecku jego opis. Swoim przedszkolakom osobno czytałam każdy akapit, żeby łatwiej im było zrozumieć przekaz. Na bieżąco też sprawdzałam, czy rozumieją zawarte w opisie słownictwo. Dzieci czasami wybierały tak nietypowe miejsca, że i słownictwo z opisu wymagało dodatkowego wyjaśnienia. Co potem? Potem to dziecko wyjaśniało, co już wie o wybranym przez siebie miejscu. Nie zależało mi na tym, by wszyscy pamiętali wszystkie szczegóły, ale by z poznawanego tylko drogą słuchową tekstu byli w stanie wyodrębnić najciekawsze lub najważniejsze fakty.


Później następowała bardziej kreatywna część, w której to dziecko wciela się w rolę podróżnika i musi spakować swoją walizkę tak, by niczego nie zabrakło podczas wyjazdu. Zawartość bagażu musi być też dostosowana do celu wycieczki – jednak, co innego zabierzemy, gdy wybieramy się do Aten, a co innego będzie potrzebne podczas podróży do Derweze.

Zadanie można urozmaicić też o inne elementy, np. rozwijające percepcję wzrokową czy zdolności konstrukcyjne. Na zajęciach, które prowadziłam dzieci dodatkowo budowały wybrane przez siebie miejsce z dużych piankowych kloców oraz tworzyły sensoryczne tory przeszkód prowadzące do celu podróży.

Podoba Ci się ten pomysł na zajęcia? Stąd możesz za darmo pobrać szablon walizki oraz kółek: https://drive.google.com/file/d/1Jz-eiDOK6sr7GA0PtFaGmcIT_P1q_rfm/view?usp=sharing


sobota, 24 stycznia 2026

Zimowe karty pracy

Zima nie odpuszcza. Temperatury nadal ujemne, a i śniegiem potrafi czasami sypnąć. Nie ukrywam, jeśli chodzi o zimę, to lubię co najwyżej zimowe karty pracy. Grube kurtki oraz zaśnieżone i oblodzone chodniki to nie moja bajka.

Dla tych wszystkich, którzy jak i ja zmęczeni są zimową aurą, mam zestaw tematycznych kart pracy do utrwalania różnych głosek. Materiały są darmowe, gotowe do pobrania i wydruku.

Jak zima, to i śnieg, a jak śnieg, to i bałwany, więc od bałwanów zaczynamy. Dziecko czyta lub powtarza wyrazy z dymków, a następnie koloruje nakrycie głowy bałwana. W zestawie karty pracy z głoskami „s” i „z” oraz karta z pustymi dymkami do uzupełnienia przez logopedę.

Śnieżne bałwanki będą nam też towarzyszyć w kolejnym zadaniu. Tym razem dziecko powtarza lub samodzielnie wymyśla słowa zawierające ćwiczoną głoskę, a następnie odbija pieczątkę na śnieżnej kuli. Zamiast pieczątek dobrze sprawdzą się też samoprzylepne guziki lub perełki.

 

A po bałwankach czas na zimowe kule. Zadaniem dziecka jest przeczytać lub powtórzyć wyraz zapisany pod kulą, a następnie zilustrować dany obiekt. W zestawie znajdują się plansza z wyrazami z głoska „cz” w nagłosie, plansza z wyrazami z „cz” w śródgłosie oraz dwie karty z pustymi polami do wypełnienia przez logopedę.

Czas znowu szykować stempelki. Dziecko wymyśla lub powtarza wyrazy/frazy/zdania, a potem odbija pieczątkę w wyznaczonym miejscu.

Jest jeszcze okazja spotkać mówiącego renifera. Na pierwszej karcie jest plansza z głoską „r” w nagłosie i plansza z wyrazami ze zbitką „tr”. Na drugiej karcie są dwie plansze z pustymi polami do samodzielnego uzupełnienia. Dziecko powtarza to, co mówi renifer, a potem koloruje zwierzę na wybrane przez siebie kolory.

U niektórych sprawdzi się też naprzemienne powtarzanie wyrazów i rysowanie tras. Dziecko powtarza słowo podane przez logopedę lub wymyśla własne, a potem rysuje po śladzie. W zestawie są dwie analogiczne karty z grafikami pingwinków – znajdują się na nich różne trasy (poza pierwszą od góry), co może się przydać na zajęciach prowadzonych w parze.

Na koniec jeszcze dwa zimowe komiksy. O tym, dlaczego lubię komiksy na zajęciach logopedycznych pisałam już kiedyś TUTAJ.

Wszystkie karty pracy są do pobrania tutaj: https://drive.google.com/file/d/1onzL1xznLExermPE0JUkrKj_sCG31Xc3/view?usp=sharing

niedziela, 16 listopada 2025

„Nakarm misia” – zabawa uniwersalna

Już niedługo będzie Dzień Pluszowego Misia, który dzieci po prostu uwielbiają. W tym roku przygotowałam misia, którego można karmić grzybami. Grzyby są w dwóch wersjach – z jasnymi paskami, na których można samodzielnie wpisać ćwiczone słowa oraz bez pasków.

Ilustracje wystarczy wydrukować i wyciąć wzdłuż granic obrazka. Dodatkowo w grafice misia należy wyciąć środek ust (najlepiej po białej przerywanej linii). Potem misia można położyć na pudełku lub przykleić do pudełka i powoli karmić :D

Materiał do pobrania za darmo: https://drive.google.com/file/d/165dOJjSuMFxxL14YIyzMvOlU6cB_Hu1o/view?usp=sharing

poniedziałek, 27 października 2025

Krótkie komiksy na Halloween

A może… Komiks?

Forma inna niż książka czy film. Podejrzewam, że rzadziej stosowana w procesie terapeutycznym czy dydaktycznym. Jako dziecko za komiksami nie przepadałam – nie rozumiałam stosowanych w nich konwencji, nie umiałam też wczuć się w akcję i podążać za przedstawianymi wydarzeniami. Jako osoba dorosła też intuicyjnie nie sięgałam nigdy po komiksy, również podczas tworzenia materiałów dla dzieci, z którymi pracuję.

Potem jednak na Pintereście zobaczyłam serię „Finish this comic”, którą tworzy Jarrett Lerner. Są to krótkie komiksy, w których trzeba samodzielnie uzupełnić ciąg wydarzeń. Zazwyczaj pozostawione jest wolne miejsce do zilustrowania zakończenia historii, ale są też komiksy, w których jest więcej pustych okienek. Pisać można by jednak długo, a najlepiej po prostu zobaczyć na własne oczy: https://jarrettlerner.com/activities/ (na tej stronie znajdują się też poza komiksami inne ciekawe karty pracy).

Jako że zbliża się Halloween, postanowiłam też zrobić własne komiksy, w których trzeba samodzielnie wymyślić i zilustrować zakończenie wydarzeń. Polecam też spróbować na zajęciach wykorzystać jeden komiks kilkukrotnie – tak, by jedno dziecko wymyśliło kilka potencjalnych zakończeń albo by po kolei każdy uczestnik spotkania podawał własny pomysł na scenę finałową.

Materiały można też wykorzystać do rozwijania rozumienia relacji przyczynowo-skutkowych, ćwiczenia opowiadania czy zwiększania zasobu słownictwa.

Komiksy do pobrania za darmo: https://drive.google.com/file/d/1KDmSZD_a0nrScbG3kmLLUz4ilFhxjOOW/view?usp=sharing

piątek, 24 października 2025

Makieta na Halloween

Halloween już za tydzień 🎃 Zastanawiasz się, co ciekawego przygotować na zajęcia? Polecam wykonanie tematycznej makiety, która pomoże rozwijać jednocześnie różne sprawności i umiejętności.

Motorykę małą, ponieważ
✀ wydrukowane obiekty trzeba wyciąć, a następnie
🖍️ pokolorować.

Słuchanie, współpracę i planowanie, ponieważ
👂 należy wysłuchać, na czym polega zadanie,
📋 ustalić podział pracy w grupie/parze,
🗪 na bieżąco dogadywać ewentualne zmiany w planie działania.

Jeżeli dodatkowo wykorzystane zostaną np. tematyczne figurki, możliwe jest też rozwijanie umiejętności wczuwania się w rolę, modyfikowania głosu, odgrywania gotowych scenek czy po prostu spontanicznego dialogowania.

Co będzie potrzebne do wykonania makiety? Zaledwie kilka rzeczy:
1. grubszy biały papier formatu A4 (polecam papier do akwareli powyżej 200 g);
2. grubsza kolorowa kartka lub karton;
3. flamastry;
4. nożyczki
5. dwustronna taśma samoprzylepna.

Jak przygotować makietę? To proste, wystarczy:
1. wydrukować na grubszym papierze grafiki;
2. pokolorować ilustracje;
3. przykleić taśmę dwustronną na szarym prostokącie;
4. zagiąć kartkę na linii między szarym prostokątem a resztą obrazka;
5. przykleić grafikę do grubszej kartki/kartonu.

I gotowe!

Grafiki do makiety do pobrania za darmo: https://drive.google.com/file/d/1A39zUnbAbw6X2AiKcfT5-lLBHoOlLDDG/view?usp=sharing

poniedziałek, 20 października 2025

Kto jest w zamku? To potworki!

– Puk, puk! Jest tam ktoś?

– TAK! To my – potworki!


Jak wykonać taką pomoc na Halloween? Bardzo prosto.

Wystarczy:

  1. pobrać załączone materiały;
  2. wyciąć po kolei każde drzwiczki;
  3. szary prostokąt podkleić dwustronną taśmą samoprzylepną;
  4. zagiąć kartkę na linii między drzwiczkami i prostokątem;
  5. przykleić drzwiczki tak, by zasłaniały pokój z potworkiem.

Zaledwie 5 kroków i gotowe, a dobra zabawa na zajęciach niemalże pewna.

Do pobrania plik z trzema wersjami karty: (1) z potworkami i sylabami z głoską „cz”, (2) z potworkami i pustymi dymkami oraz (3) z pustymi pokojami w zamku do samodzielnego uzupełnienia np. naklejkami: https://drive.google.com/file/d/1eGAuX1vwPNcsj12VsqEL3mGh3GjI5Omw/view?usp=sharing

sobota, 11 października 2025

„Znajdź 5 różnic między ilustracjami”

„Znajdź 5 różnic między ilustracjami” – czy tego typu zadanie ma cokolwiek wspólnego z logopedią? Tak, oczywiście, że ma. A przynajmniej może mieć.

Pierwsza sytuacja, pewnie mniej oczywista, to ta, gdzie dziecko korzysta/zaczyna korzystać z AAC w formie graficznej. Pierwsze poznawane symbole zazwyczaj znacznie się od siebie różnią. Szybko jednak może się okazać, że kolejne wprowadzane symbole są już do siebie podobne – np. „mama” i „babcia” w Makatonie różnią się jedynie liczbą kół, w których znajduje się symbol „pani”. W takiej sytuacji dobrze rozwinięta percepcja wzrokowa i umiejętność szybkiego odszukania cech dystynktywnych może mieć istotny wpływ na możliwości językowe i komunikacyjne.

Druga sytuacja, kiedy zadania typu „znajdź 5 różnic między ilustracjami” rozwijają sprawność językową dziecka to ta, kiedy są one punktem wyjścia do dalszej rozmowy. Odszukane różnice należy wówczas nie tylko zaznaczyć na ilustracji, ale jeszcze opisać.

Czasami wystarczy, że dziecko po kolei dotknie danego miejsca na obu ilustracjach i powie, np. „zielony” i „niebieski” lub „jest” i „nie ma”, kiedy grafiki różnią się kolorem obiektu lub jego obecnością na obrazku.

Potem jednak można zdolności językowe rozwijać. Dzięki temu, że mamy dwie ilustracje do porównania, zyskujemy możliwość stymulowana językowego poprzez modelowanie zdań i zachęcanie do tworzenia zdań paralelnych. „Tutaj pióro jest zielone, a tutaj?” – zaczynamy i czekamy analogiczne zdanie „Tutaj (pióro) jest niebieskie”.

Znajomość przymiotników i umiejętność tworzenia antonimów? Proszę bardzo. „Tu jest krótki warkocz, a tu…” – mówimy wskazując najpierw na grafikę z krótszym, a potem z dłuższym warkoczem.

A może nazywanie cech różnic? Możemy zacząć słowami „Tu jest krótki warkocz, a tu jest długi warkocz, więc one różnią się…”, by uzyskać odpowiedź „Długością”.

Podobają Ci się moje sposoby wykorzystania kart typu „Znajdź 5 różnic między ilustracjami” i szukasz gotowych ilustracji? Jeśli tak, to zachęcam do pobrania za darmo materiałów, które przygotowałam. W PDFie znajduje się 6 kart w formacie A5. Na każdej planszy jest zestaw dwóch ilustracji, które różnią się pięcioma rzeczami. Zadaniem dziecka jest znaleźć te różnice. Aby łatwiej było je policzyć, jest też narysowanych 5 kółek, które można po kolei zamalowywać, gdy uda się odnaleźć następną różnicę.


Materiały do pobrania za darmo: https://drive.google.com/file/d/19c0MKim4WVuKkIA8ABCJwrCgI-p5ytXM/view?usp=sharing

A może masz inne pomysły na wykorzystanie kart z różnicami?

poniedziałek, 29 września 2025

Prosta gra planszowa do ćwiczenia aparatu artykulacyjnego

Jak zachęcić dziecko do kilkukrotnego powtórzenia tego samego ćwiczenia usprawniającego aparat artykulacyjny? Na przykład poprzez uczestnictwo w grze planszowej. 

Zasady gry są proste:
1. Gracze ustawiają pionki na szarym polu.
2. Najmłodszy gracz rzuca kostką i porusza się do przodu o tyle pól, ile oczek było na kostce.
3. Gracz wykonuje ćwiczenie widoczne na polu, na którym stanął.
4. Gracz dorysowuje włosy na polu, na którym stoi.
5. Kolejni gracze postępują analogicznie.
6. Gra kończy się, gdy nie ma już miejsca na dorysowanie żadnej fryzury.

Jakie zalety ma gra?
1. Motywuje dziecko do wielokrotnego wykonania różnych ćwiczeń.
2. Sprawdza się przy różnej liczbie graczy. Jednego dnia prowadzisz zajęcia indywidualne, grupowe i w parach? Żaden problem.
3. Nie motywuje do współzawodnictwa w zabawie, w której liczy się tylko przypadek. Tak naprawdę w grze nie ma wygranych. Wszyscy gracze kończą rozgrywkę w tym samym momencie.
4. Pozwala dziecku mieć wpływ na to, co widzi na planszy i rozwijać kreatywność.

Link do pobrania gry za darmo: https://drive.google.com/file/d/1gdeFwgUfOQiEazEa4zq0XNNABevxtEcA/view?usp=sharing

poniedziałek, 27 stycznia 2025

Trening słuchowy

Mówisz do dziecka, ale ono nie reaguje. Wołasz je, ale ono nie zawsze się nawet odwraca, mimo że przecież zna swoje imię. Pytasz o coś, ale otrzymujesz odpowiedź na inne pytanie. Zaczynasz zastanawiać się, czy dziecko w ogóle słyszy, więc zabierasz je na badania słuchu. Okazuje się jednak, że słuch dziecka jest prawidłowy.

Dziecko słyszy dźwięki, ale już nie przetwarza ich prawidłowo. Kiedy otoczenie mówi, słowa nie zawsze są rozumiane natychmiastowo, a znaczenie dłuższych wypowiedzi gubi się w gąszczu szybko następujących po sobie zdań, których zdekodowanie w czasie rzeczywistym staje się niemożliwe.

Brzmi znajomo? Podejrzewam, że tak.

Zaburzenia przetwarzania słuchowego dotyczą wielu ludzi. Mogą one występować w izolacji, ale mogą też być (i często są) obecne u osób z dysleksją i specyficznymi zaburzeniami rozwoju językowego. Nie są też rzadkością u osób w spektrum autyzmu.

Co robić, gdy przyczyną problemów są zaburzenia przetwarzania słuchowego? Można przeprowadzić trening słuchowy.

W lipcu ubiegłego roku ukończyłam szkolenie certyfikacyjne pozwalające mi na prowadzenie treningu słuchowego The Listening Program przygotowanego przez Advanced Brain Technologies. Przez ostatnie miesiące trening słuchowy stał się istotną częścią terapii logopedycznej wielu moich podopiecznych oraz częścią mojej własnej codzienności, ponieważ uważam, że nowe metody terapeutyczne warto też sprawdzać na sobie.

Jak efekty?

Na początku wybierania programu dla każdej osoby konieczne jest m.in. ustalenie priorytetów terapeutycznych.  The Listening Program pozwala wpłynąć pozytywnie na: (1) funkcje wykonawcze, (2) ekspresję twórczą , (3) komunikację, (4) przetwarzanie słuchowe, (5) umiejętności społeczne i emocjonalne, (6) koordynację ruchową i (7) reakcję na stres. Podczas ustalania programu dla siebie jako priorytety ustaliłam poprawienie reakcji na stres oraz przetwarzanie słuchowe. Pozostałe aspekty uznałam za mniej istotne.

Po 6 miesiącach wykonywania treningu w formie intensywnej (dwa razy dziennie po 15 minut) mogę śmiało powiedzieć, że stresuję się mniej i znacznie spokojniej reaguję na sytuacje, które dotychczas powodowały znaczną nerwowość. Przetwarzanie słuchowe też uległo odczuwalnej w codziennym życiu poprawie.

U moich podopiecznych efekty są bardziej zróżnicowane. Przy ocenie tych efektów biorę, oczywiście, pod uwagę to, że w swoim trybie życia nie zmieniłam niczego poza dodaniem treningu słuchowego, zaś wszyscy moi podopieczni uczestniczą równolegle m.in. w terapii logopedycznej i w terapii integracji sensorycznej oraz są pod opieką psychologa i pedagoga. Z przyczyn organizacyjnych, nie jest też możliwe prowadzenie u nich treningu w formie intensywnej.

Co bardzo mnie cieszy, u kilku osób, z którymi pracuję obserwuję znaczną poprawę w zakresie przetwarzania słuchowego. Dzieciom łatwiej jest skupić się na zajęciach i mniej przeszkadzają im dźwięki docierające spoza sali. Lepiej rozumieją komunikaty werbalne i w efekcie ich mowa czynna również sprawnie się rozwija.

Trening słuchowy to nie trening-cud, ale jego efekty potrafią pozytywnie wpłynąć na funkcjonowanie osób z zaburzeniami przetwarzania słuchowego. Zdecydowanie polecam jako uzupełnienie wszystkich oddziaływań logopedycznych i pedagogicznych.

poniedziałek, 12 lutego 2024

Walentynkowy zając

Hej, hej! Przychodzę z małą inspiracją na Walentynki. Jeśli masz sporo samoprzylepnych kryształków (6 mm), możesz łatwo zrobić pomoc uniwersalną. U mnie idealnie się to sprawdza do utrwalania głosek na zajęciach logopedycznych. Dziecko powtarza wyraz zawierający daną głoskę, a potem przykleja kryształek. Oczywiście, największą radość wzbudzały kryształki w kształcie kwiatków i serca ;)


Szablon z zającami do pobrania: https://drive.google.com/file/d/1dA0XH-dF6cfNmSH349_sLl0PuXxVZLko/view?usp=drive_link

Samoprzylepne kryształki to moje odkrycie tego sezonu. Znacie? Korzystacie?

sobota, 27 stycznia 2024

Okienko

Dzisiaj przychodzę z pomysłem na prostą pomoc, która przydać się może podczas różnych zajęć terapeutycznych, dydaktycznych czy ogólnorozwojowych. Co to takiego? Ano… Okienko!


Co będzie potrzebne? Drukarka, nożyczki, taśma samoprzylepna/klej, papier techniczny oraz okładka do bindowania (lub inny przezroczysty materiał, który może imitować szybę). Opcjonalnie jeszcze nożyk do papieru.

Przygotowanie jest bardzo proste: trzeba wydrukować szablon okienka i wyciąć go wzdłuż linii (do wycięcia miejsca na szybkę może się przydać nożyk do papieru). Następnie trzeba w okładce do bindowania lub innym przezroczystym materiale wyciąć dwa prostokąty, które będą szybą. Szybki należy przykleić na okienku klejem lub taśmą (z mojego doświadczenia: klejem wygodniej, taśmą skuteczniej). Później okienko należy złożyć tak, żeby jego skrzydła spotykały się na środku. Warto podczas zginania patrzeć, z której strony były przyklejane szybki – wg mnie lepiej wyglądają podklejone od środka.

No i mamy gotowe okienko.

A co będzie w okienku? To, co tylko chcemy.

Na zajęciach logopedycznych może to być np. szalony pejzaż, na którym znajdą się obiekty mające w nazwie ćwiczoną głoskę albo twarze osób przebywających na dworze (wówczas warto wybrać tym postaciom imiona zawierające odpowiednią głoskę).
Na lekcjach języka polskiego jako obcego można narysować lub przykleić w oknie przedmioty, których nazwy były poznawane na zajęciach. Można się też pokusić o zilustrowanie osób wykonujących różne czynności, jeśli na lekcjach pojawiały się nowe czasowniki.

Jeśli masz pomysł, jak wykorzystać okienko na swoich zajęciach, śmiało pobierz materiały.
Szablon okienka: https://drive.google.com/file/d/1OWhlKZ4w09RvKGJc2yl1H6mq8NMtWgIL/view?usp=sharing
Szablon szybki oraz obrazkowa instrukcja sklejania i składania okienka: https://drive.google.com/file/d/1tclFjzf4lW1QDxJjxI6kyUHMNulC61L6/view?usp=sharing

wtorek, 23 stycznia 2024

Zimowe znaczki

Do czego mogą się przydać na zajęciach logopedycznych nożyczki wycinające karbowaną linię? Na przykład do stworzenia własnych logopedycznych znaczków.

Dla moich podopiecznych przygotowałam ostatnio zestaw grafik, które przedstawiały osoby i przedmioty mogące się kojarzyć z zimą (wszystkie ilustracje były przeze mnie wycięte wzdłuż czarnych linii). Dzieci nazywały to, co było widoczne na grafikach, a następnie odcinały kawałek wszystkich białych brzegów kartki tak, by powstał znaczek.


Potem zabawa robiła się jeszcze ciekawsza, ponieważ wyjmowałam analogiczne kartki, ale już białe – do samodzielnego uzupełnienia przez dziecko. 

Z niektórymi dziećmi utrwalałam wtedy ćwiczone głoski, a więc na ilustracjach musiały się pojawiać wyrazy zawierające odpowiednie dźwięki. Z innymi rozwijałam zasób słownictwa i zwiększałam wiedzę o zimie, więc tworzone przez dzieci prace musiały dotyczyć aktualnej pory roku.


Jeśli też masz ochotę wykorzystać znaczki na swoich zajęciach, zapraszam do pobrania darmowych materiałów:

Znaczki z grafikami: https://drive.google.com/file/d/1LfAY_kg48nnnkbAC3iCCsfukCpHRmfSR/view?usp=sharing

Znaczki do samodzielnego uzupełnienia: https://drive.google.com/file/d/1nIzzMUr3Aik_WCh0OthmLZTIRidNB-O5/view?usp=sharing

czwartek, 23 listopada 2023

Logopedyczna koperta na Dzień Misia

Jak zrobić kopertę na dzień misia?

Przede wszystkim, potrzebne będzie wydrukowanie szablonu i wycięcie go wzdłuż czarnych linii. Następnie złożenie i sklejenie wg instrukcji (punkty od 1. do 5.).

Następnie trzeba wyciąć elementy dodatkowe: uszy, pyszczek, łapki i kolorowe futerko pod oczy. A po wycięciu – przykleić zgodnie ze wzorem podanym w 6. punkcie instrukcji (jeśli jest taka możliwość, polecam papierowe oczka zastąpić samoprzylepnymi ruchomymi oczkami).

I gotowe!

Koperta może być wykorzystana np. do karmienia misia logopedycznymi kartami z ilustracjami zawierającymi ćwiczoną głoskę.

Do pobrania szablon koperty: https://drive.google.com/file/d/1Vb7XnBM-4p1-y3EhhTFvphy7awotQHNf/view?usp=sharing

Do pobrania pierwsza część elementów ozdobnych: https://drive.google.com/file/d/15DkuHfIT5G--EzmHz2nre4JZrf35niHV/view?usp=sharing

Do pobrania druga część elementów ozdobnych: https://drive.google.com/file/d/1kbm30cn4DQkFNI9ft_Xkn5tkqppFe8-I/view?usp=sharing

niedziela, 5 listopada 2023

„OPT (Oral Placement Therapy) for Speech Clarity and Feeding” – recenzja

„OPT (Oral Placement Therapy) for Speech Clarity and Feeding” to książka, którą napisała Sara Rosenfeld Johnson*. Opis wydawcy zawiera informację, że jest to przewodnik, który krok po kroku pozwoli wypełnić przestrzeń między tym, czego nas nauczono a tym, co potrzebujemy wiedzieć. Tytułowe Oral Placement Therapy, czyli terapia pozycji oralnej, to oddziaływanie logopedyczne łączące w sobie stymulację słuchową, wzrokową i dotykową. Jest to rozszerzenie standardowo nauczanych metod terapii logopedycznej o komponent taktylny, który często okazuje się kluczowy w procesie wspierania pacjenta. W związku z tym opis wydawcy uznaję za precyzyjny i zgodny z prawdą.

A co znajduje się wewnątrz książki? Znajdziemy tam rozdziały dotyczące m.in. kolejności działań koniecznych do wykonania, żeby wywołać daną głoskę, zadań fonacyjnych, ćwiczeń podniebienno-gardłowych, usprawniania pracy żuchwy, rozwijaniu sprawności warg oraz języka.

Bardzo podoba mi się zastosowanie układu „od ogółu do szczegółu”, ponieważ dzięki niemu już na początku książki (acz po uwagach wstępnych) dostajemy konkretną listę aktywności, które trzeba wykonać, aby uzyskać daną głoskę u pacjenta. Dopiero w dalszej części umieszczone są informacje bardziej szczegółowe, pozwalające zrozumieć, jak dokładnie dane aktywności muszą być wykonane. Opisy tych aktywności są zresztą bardzo rozbudowane – każda czynność podzielona jest na pomniejsze kroki, dzięki czemu osoba pracująca z pacjentem wg tych zaleceń może dokładnie zlokalizować, w którym miejscu zaczynają się trudności podopiecznego.

Wszystkie te informacje uzupełnione są jeszcze o znajdujący się na końcu słowniczek oraz umieszczoną na stronie 12. tabelę z rozpisanymi cechami poszczególnych głosek, tj. stopniem rozwarcia żuchwy, pozycją języka, układem warg oraz dźwięcznością lub jej brakiem oraz obecnością albo nieobecnością rezonansu nosowego. Tabela ta jest w moim odczuciu źródłem naprawdę dobrze usystematyzowanej wiedzy. Już samo przeanalizowanie dostępnych w niej informacji pozwala szybko zrozumieć, z czego mogą wynikać niektóre trudności podopiecznych, których etiologia do tej pory wydawała się trudna do uchwycenia.

Pamiętać trzeba, że „OPT (Oral Placement Therapy) for Speech Clarity and Feeding” to, jak zresztą słusznie podkreśla wydawca, przewodnik. W związku z czym otrzymamy w nim wiele praktycznych porad, jak krok po kroku prowadzić terapię. Mimo że na końcu książki zamieszczona została bibliografia, w samej treści publikacji nie znajdziemy natomiast wielu odniesień do konkretnych badań czy źródeł. W związku z czym, jeśli ktoś chce wiedzieć nie tylko, że dana technika działa, ale też dlaczego tak się dzieje, konieczne będzie poszukanie odpowiedzi w innych publikacjach.

Konieczne jest też zwrócenie uwagi polskiego czytelnika na to, że książk a „OPT (Oral Placement Therapy) for Speech Clarity and Feeding” napisana jest po angielsku i dotyczy terapii logopedycznej prowadzonej w tym języku. W związku z czym nie można jej bezrefleksyjnie stosować jako instrukcji do zajęć polskojęzycznych. Trzeba pamiętać o różnicach w sposobie realizowania różnych głosek w obu tych językach.

Z mojego punktu widzenia „OPT (Oral Placement Therapy) for Speech Clarity and Feeding” jest bardzo ciekawą publikacją, którą warto przeczytać. Zawiera ona wiele bardzo praktycznych wskazówek, pozwala zrozumieć przyczynę części trudności osób, z którymi pracujemy i lepiej dobrać metody terapeutyczne. Mimo że w książce tej znajdziemy informacje dotyczące pracy w języku angielskim, wiele pomysłów i strategii da się bezproblemowo zastosować w terapii polskojęzycznej. Z kolei tam, gdzie różnice językowe nie pozwalają na bezpośrednie przeniesienie konkretnych technik, pozostaje miejsce na inwencję własną logopedy polskojęzycznego.

Dokładne dane bibliograficzne: 

Rosenfeld Johnson Sarah, 2009, OPT (Oral Placement Therapy) for Speech Clarity and Feeding, TalkTools

* Na okładce książki widnieje zapis „Rosenfeld Johnson”, zaś na stronie edytorskiej „Rosenfeld-Johnson”.

niedziela, 24 września 2023

Webinar „Podstawy terapii logopedycznej dziecka dwujęzycznego”

Często dostaję pytania o to, jak pracować z dzieckiem dwujęzycznym. Jak ocenić mowę i wymowę? Co robić, kiedy nie znamy drugiego języka dziecka i niczego nie wiemy, o jego fonetyce? Jak pracować, kiedy mamy pod opieką dziecko dwujęzyczne ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi? O tym wszystkim opowiem już w najbliższą środę na bezpłatnym webinarze. Zapraszam!

https://www.facebook.com/fizjorejestracja/posts/pfbid02RXFRtVLajTtKw2EkRATQLooHbWnxtAgk8pLLqh21e2KFtPCjS49BHBPKoQpZ1DoDl 

niedziela, 17 września 2023

Ćwiczenie odmiany przez przypadki z pomocą gry „Zawody” marki Trefl

Często dostaję pytania, jak ćwiczyć odmianę rzeczowników podczas zajęć z języka polskiego jako obcego z dziećmi. Jedną z możliwości jest wykorzystanie gry „Zawody” marki Trefl, która idealnie sprawdza się w pracy z dziećmi na poziomie początkującym.


W pudełku „Zawodów” znajdują się m.in. ilustracje 12 postaci wykonujących różne zawody, puzzle z ilustracjami akcesoriów potrzebnych do wykonywania danej profesji oraz zestaw plansz przedstawiających różne miejsca pracy.

Zabawa polega na odpowiednim dopasowaniu atrybutów do osoby wykonującej dany zawód oraz znalezieniu jej miejsca pracy.

Jak w takim razie utrwalać odmianę rzeczownika przez przypadki? Poprzez zadawanie odpowiednich pytań. Pytania te mogą dotyczyć jedynie widocznych ilustracji, ale mogą też dotyczyć konkretnych aspektów wykonywania danej pracy.

Moje propozycje pytań:

Mianownik:

  • Kto to jest?
  • Co to jest?

Dopełniacz:

  • Czego ta osoba potrzebuje?
  • Czego ta osoba używa?
  • Do kogo ten przedmiot powinien trafić? 
  • Do czego ten przedmiot służy?

Celownik:

  • Komu jest dany przedmiot potrzebny?
  • Komu ta osoba pomaga?

Biernik:

  • Co ta osoba ma?
  • Kogo tu widzimy?

Narzędnik:

  • Czym ta osoba się posługuje? 
  • Czym ta osoba się zajmuje?
  • Z kim ta osoba pracuje?

Miejscownik:

  • Gdzie ta osoba pracuje?
  • Gdzie ten przedmiot można zobaczyć?

środa, 31 maja 2023

Podmorskie ilustracje na zapamiętywanie

Lubicie ilustracje na zapamiętywanie? Moi podopieczni i ja bardzo je lubimy, więc często goszczą one na zajęciach. Jako że zrobiło się już bardzo ciepło, a myśli wielu osób biegną w stronę planowanych wyjazdów, przygotowałam ilustracje dotyczące podwodnego świata.

Zazwyczaj korzystam z nich tak, że przez ustalony czas (np. 45 sekund) dziecko przygląda się ilustracji, a następnie odpowiada na pytania z pamięci. U młodszych dzieci jednak często zaczynamy od odpowiadania na pytania podczas patrzenia na obrazek. Wówczas mniej skupiamy się na samej pamięci, a kluczowe staje się zrozumienie pytania oraz znalezienie na ilustracji szukanego obiektu.

To co, gotowi na podróż pod powierzchnię wody?


Podwodne ilustracje na zapamiętywanie do pobrania za darmo: https://drive.google.com/file/d/1B0XHAcgfEaKE_kayJ7h0IKtx0Qgzpm3h/view?usp=drive_link

Dajcie znać, czy ilustracje sprawdzają się u Was na zajęciach. Jeśli korzystacie z nich inaczej niż ja, to też dajcie znać!